#anonimowemirkowyznania
Czy praca za granicą bardzo różni się od tej w PL? Nigdy nie pracowałem a jestem bardzo ciekaw. Z tego co obserwuje to w Polsce jest tak:
- prywaciarze (januszexy) to słaba kasa, z-------l i brak work-life balance
- #korpo = tania siła robocza, taka sobie pensja ale lepsza niż w januszexie, też z-------l i jakiś tam work-life balance (chociaż nie zawsze)
- cała reszta (kasjerzy, usługi i inne) to
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy praca za granicą bardzo różni s...

źródło: comment_1665564394bas0bRQMWUdJvvAjU5U5w4.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zależy gdzie trafisz. Pracuję w niemczech od 10 lat, od 5 lat 2 pracodawca. Pierwszy (Rodzinna ślusarnia około 30 pracowników) to był też janusz i tylko wyzyskiwał. Teraz (firma budowlana około 800 pracowników) mam o wiele lepiej i mozliwości awansu. Pracy szukałem około 3 miesięcy w krajach niemieckojęzycznych.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Powodzenia życzę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zależy kto jest twoim przełożonym. Jeżeli polak to wszedzie masz p--------e. Każda sytuacja jest inna i bardzo czesto możesz miec lepiej w kraju ale pracujac w zagranicznej firmie niz za granicą z polaczkami.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@M83_: bo tu mowa o czymś innym, im bardziej twój wagon jest gruzowaty(niższa norma spalania) oraz ma większa pojemność, tym więcej płacisz rocznie podatku. Ten podatek ma jeszcze jakieś tam parametry, ale głównie to pojemność, rodzaj paliwa i norma spalania.

Druga sprawa to ubezpieczenie. W DE zniszki się liczy od pełnych lat zarejestrowanego na Ciebie auta. To są TWOJE lata zniżki za bezwypadkową jazdę. Schadenfreiheitsklasse czy jakoś tak.

Co do AC,
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
"No One On His Deathbed Ever Said, ‘I Wish I Had Spent More Time Working’"

Wpis na mirko o chciwosci zaciekawil mnie na tyle ze postanowilem napisac cos od siebie ale anonimowo. Dla ciekawych to ten watek Zawsze mnie zastanawiało skąd bierze się ludzka chciwość.

Pamietam jak 7 lat temu zarabialem 6 tysiecy brutto i myslalem ze to jest cos super. Po dwoch latach osiagnalem 10 tysiecy brutto a w nastepnym
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
"No One On His Deathbed Ever Said, ...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Czyli mieszkasz gdzieś poza Polską, nie chwalisz się zarobkami, bo nie zarabiasz w PLN i nie przeliczasz tego, ale i tak jedyne co napisałeś to to, że możesz „sobie kupić 3 kawalerki w Gdańsku” XDD
  • Odpowiedz
Jaka jest wada mieszkania w miejscu, gdzie nie ma imigrantów? To, że jesteś "inny" i każdy cię pamięta a dla ciebie wszyscy są tacy sami.
Dziś w sklepie kilkadziesiąt kilometrów od domu koleś do mnie podbija "siema Piotr, jak leci", pogadaliśmy jak starzy znajomi, z jego żoną również a do tej pory nie mam pojęcia kto to xD
Pamiętam, że na początku często tego doświadczałem. A może wtedy się przejmowałem, że nie
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ta nowa praca jest "super ekstra, tak właśnie miało być". Wchodzisz se do biura "good morning, this is my first day", ale pani nie pajemaju, tylko Holenderski. Google tłumacza włączasz, ona się wita z tobą. Wyciąga z szafy kombinezon roboczy, oczywiście używany (jebi#cy potem że jpr.), wcześniej co na tej fabryce robiłem to codziennie czyste kombinezony z pralni dostawaliśmy, także dzisiaj byłem pozytywnie zaskoczony. Kierownik mi wprowadzenie do firmy robi,  Mołdawski albo
SaintWykopek - Ta nowa praca jest "super ekstra, tak właśnie miało być". Wchodzisz se...

źródło: comment_1665493346aoT91F0BAlYNm2qEMPQlU9.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#praca #norwegia #kiciochpyta #emigracja myślę o emigracji do Norwegii, zawód szklarz, ale umiem tez wybudować dom od a do z pod tzw. klucz teraz tym sie zajmuje. Jak myślicie opłaca sie czy raczej jest do dla ludzi którzy zarabiają u nas 4k max a w sumie umiem zarobić spokojnie 8k - 10k w miesiąc. co myśleć?
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Proszklo No to tam wynajmiecie klitkę i jedno będzie robiło na życie i opłaty a drugiego odlozycie wypłatę, z 10k PLN mc przy dobrych wiatrach, plus uczenie się języka, zmiana kultury, obce deszczowe i chlodne miejsce, jest kilka plusów, ale nie jakoś mega dużo jeśli chodzi o pierwsze pokolenie emigrantów, dzieci mogą mieć już sporo lepiej.
  • Odpowiedz
Pytanko do powracajacych z #emigracja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po 8 latach pobytu w Anglii zdecydowalem sie wrocic do Polski. Zostawilem sobie jednak na wszelki wypadek konto w #lloyds z jakimis drobnymi na koncie. Zmienilem wszedzie adresy na Polskie. Teraz Lloyds co miesiac przysyla mi Tax Residency Self-Certification Form. Ktos podpowie jak to wypelnic zeby bylo dobrze? I czy potrzebne sa jakies dodatkowe dokumenty?
Dafy - Pytanko do powracajacych z #emigracja ( ͡° ͜ʖ ͡°) Po 8 latach pobytu w Anglii ...

źródło: comment_1665487685ncxMAbSRTNuz0ZhlLDze8Y.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@scobos: Wypełniłem z datą wsteczną (czerwiec 2022). Zobaczymy czy przejdzie, pracowałem tylko w kwietniu/pół maja więc podejrzewam, że nie dostanę żadnego zwrotu. Czyli to powinno wystarczyć do deklaracji podatkowej w UK?
  • Odpowiedz
@Dafy: Mozesz zobaczyc na payslipach z tych 2 miechow czy potracili Ci jakis podatek, jezeli tak to Ci oddadza. Tak czy inaczej dostaniesz od nich list z potwierdzeniem, ze cie rozliczyli (albo oddali nadplacony podatek albo ze Ci nic nie wisza).
To dla wydzialu podatkowego wystarczy.
  • Odpowiedz
Czy obecnie w związku ze zwiększonym napływem $ no Norwegii w związku z zapotrzebowaniem na norweską ropę(btw czy tak w ogóle jest?) będzie to znów imigrancki raj?
W sensie czy będzie jakoś łatwiej prostemu, mało doświadczonemu elektrykowi znaleźć pracę jedynie z łamanym angielskim
bez chęci na poważną naukę norweskiego(podstawy tak ale powoli i już na miejscu). Bez planów integracji tam z kimkolwiek itp.
Byle tylko mieć pewną, spokojną pracę, wynająć kawalerkę, kupić jakiś w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@niedasieukryc na ten moment jest trochę na odwrót, korona słabnie w tym samym tempie co zloty, prąd absurdalnie drogi, inflacja (nie taka jak w Polsce ale zauwazalna) do góry a od nowego roku zwiększają akcyzy i podatki. Jest lepiej niż w Polsce ale to już nie to eldorado co kiedyś
  • Odpowiedz
@niedasieukryc: Hajsy ze sprzedaży węglowodorów nie idą bezpośrednio do budżetu tylko do oljefondet, także nie ma nagłego wyrzutu hajsu do norweskiej gospodarki i jakiegoś pracowniczego eldorado. Dopiero jeśli koniunktura utrzymuje się przez dłuższy czas to sektor naftowy i jego podwykonawcy generują większe obroty i napędzają resztę gospodarki, ale to układ o dość dużej inercji, także efekty na poziomie całego kraju widać dopiero po latach hossy na rynku energii.
  • Odpowiedz
Po raz kolejny aplikowalam do Berlina. Inna firma, expa mam, rozmowa spoko. Znowu rekruterka Polka. I co? I odrzucenie. Oczywiscie mi nie dali znac, czekalam jak kretynka ponad tydzien i sama sie musialam upomniec. Podobno nie bylam dostatecznie zmotywowana zeby prace dostac ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bardzo ciekawe. Ech, masakra.

Odechciewa mi sie. Moze Berlin nie jest mi pisany... Mialam ambitny plan nauki jezyka przy jednoczesnym rozwoju zawodowym.
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu.
Kilka lat cierpię na depresję i borykam się z odnalezieniem się w życiu.

W wyniku splotu wypadków, pewnego przesilenia, postanowiłem sprzedać wszystko, wyprowadzić się z Krakowa i ZAMIESZKAĆ W JASKINI.
Zdecydowałem się wyjechać na Teneryfę, znaleźć sobie wolną jaskinię (bez niedźwiedzi) i pożyć trochę bliżej natury.
Brzmi p-------e? Pewnie trochę tak jest.
W.....k - Długo zbierałem się do zrobienia tego wpisu.
Kilka lat cierpię na depresję...

źródło: comment_1665422301EpGPd7WsKEWFXsIYBeceR9.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szkoda, że w Polsce taka bieda i drożyzna, nie to co na zachodzie.
Tymczasem na zachodzie

> Dzisiaj rozmawiałem po raz pierwszy ze swoimi współlokatorami w UK na temat wojny na Ukrainie. Wszyscy w okolicach trzydziestki, najprawdopodobniej zarabiają co najmniej średnią krajową i mają wyższe wykształcenie. Żadna brytyjska patologia.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taki konserwatywny, że wyszli z UE ze strachu przed imigrantami ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@scriptkitty: Na świecie jest 194 państwa. 20% z nich to 38. Wymień mi 38 krajów bardzo progresywnych i liberalnych w kwestiach światopoglądowych od UK.
  • Odpowiedz
Nie najgorzej , kiedyś mieszkałem w Londynie ale to nie dla mnie miejsce ,a teraz na obrzeżach Nottingham ,blisko autostrady M1 ,dużo ciekawych miejsc dookoła , Peak District zaraz obok albo lasy Sherwood ,jest co robić :)
  • Odpowiedz