Hej Mirki i Mirabelki,
Czy mamy tutaj jakiegoś doradcę podatkowego/ księgowego, który podpowie w sprawie rozliczenia podatku z pracy w Polsce i Niemczech przy przeprowadzce do Niemiec w połowie roku? Albo możecie kogoś polecić?
#niemcy #emigracja #podatki #ksiegowosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#zalesie #norwegia #emigracja #kupnomieszkania #smutnomi

W sumie nie wiem po co się żale, ale może jak wyrzucę to z siebie to się lepiej poczuje. Nie potrzebuje rad od nikogo, bo wiem, ze robię wszystko według planu. Wiem, ze posiadanie mieszkania to nie jest uniwersalnym prawem czlowieka, blablablabla i wszystkie inne argumenty o tym ze mozna tez wynajmowac cale zycie.

Chodzi
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: nie wiem gdzie pracujesz, ale może zmień pracodawcę. Zdaje się, że pielęgniarki na państwowej kasie mają pewne ułatwienia, kolega z żoną (też pielęgniarką) najpierw wynajmowali mieszkanie od Oslo kommune na bardzo dobrych warunkach a po kilku latach wykupili je za jakieś śmieszne pieniądze (2M za 70m2 mieszkanie na Løren, lol).

Inna sprawa, czemu potrzebujesz mieszkania akurat na Majorstuen? To jedna z najdroższych dzielnic Oslo.

Co do oszczędzania to znam
  • Odpowiedz
BezwzględnaKrowa: Ale czekaj, wyprowadziłaś się za granicę i zabrałaś ze sobą polackie myślenie, że każdy musi mieć swoje mieszkanie? Przecież to kompletnie nie ma sensu xd
Ludzie tam żyją zupełnie inaczej. Jak będziesz miała partnera, to zupełnie się zmienia perspektywa:)
Miłego życia
---

Zaakceptował: karmelkowa
  • Odpowiedz
  • 3
@s---k da oczywiście tak, głównie dla naszych, ale inne nacje tez cmokają gdy widzą gulasz angielski. Są tych półkach od wielu lat (2014?) i przez wiele lat cena była 26kr. Nawet pandemia nie ruszyła cen. Teraz Łaciate ze stówki za zgrzewkę do 165kr. Tego jest dwa rzędy po dobre 8 metrów, nawet złoty kurczak po dyszce. Wędlin i twarogów, śledzi do oporu. Są też rzędy bałkańskie, bałtyckie, Azja, słodycze tak samo.
  • Odpowiedz
Wpis kieruję bardziej do osób które miały styczność z pracą za granicą, bądź teraz tam są.
Konkretnie chodzi i spawanie. Zamierzam wyjechać i będzie to mój pierwszy raz.
Jako że nie mam nikogo za rubieżą, mam zamiar zatrudnić się przez agencję pracy, żeby mieć pewność co do zakwaterowania, dojazdu i miejsca pracy.

U mnie sytuacja wygląda tak, że na co dzień spawam metodami 135 (twardy) i 136 (proszkowy), praktycznie każda pozycja, również pod badania
Barteks135 - Wpis kieruję bardziej do osób które miały styczność z pracą za granicą, ...

źródło: comment_16655782602v0U7IVYTSGbfcssXJRQ4k.jpg

Pobierz
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Barteks135: Z polskimi umowami jest taki problem ze jeśli w kraju jest płaca minimalna lub związki zawodowe wywalczyły jakiś standard, to będąc na polskiej umowie cie to nie dotyczy. Jest masa przypadków ze ludzie z polską umową z np pewnej agencji w Gdyni pracują za połowę stawki.
W wieku krajach praca przez agencje jest popularną formą zatrudnienia cechującą się np tym ze jesteś zatrudniony w agencji wiec przeważne wielka firma
  • Odpowiedz
Mirkowscy z tagu #pracazagranica i #niemcy - z perspektywy czasu stwierdziliscie, ze finansowo wam się opłaciło #emigracja ?

Jakie są plusy i minusy i czy faktycznie to podreperowało wasz budżet?

Mam opcje pracy w Niemczech za 2,5k euro ale się trochę cykam ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pytanie do was, bo natrafiam na najróżniejsze kursy lub apprenticeships, które wymagają posiadania GCSE Math and English level 4 ( co najmniej). No i jak to się ma do polskiej matury? Bo z tego co widzę to każdy pisze że polska matura to wyższy level. Mam po prostu wysłać zdjęcie wyników egzaminu maturalnego, czy trzeba to jakoś profesjonalnie przetłumaczyć ewentualnie udowodnić tą zdaną maturę w inny sposób?
#uk #emigracja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@Rafaello91: Ale to na kurs czy apprenticeship aplikujesz? Jak kurs, to college pewnie Cię tak czy siak wyśle na wewnętrzny assessment, by ocenić Twój ang i matematykę (mimo że im pokazałam swoje świadectwo). GCSE English jednak z niczym nie jest porównywalne, bo to egz z języka ang, ale jako natywnego (coś jak my mieliśmy j. polski w szkole). Z tego powodu, na apprenticeship wciąż mogą wymagać od Ciebie posiadania GCSE
  • Odpowiedz
@Rafaello91: jest taka organizacja NARIC ktora uznaje ze cos zagranicznego jest rownowazne z polskim odpowiednikiem; sam robilem uznanie przez nich jak aplikowalem na apprenticeship u mnie w firmie
GCSE Maths jest odpowiednikiem polskiej matematyki z liceum i to mozna przez NARIC zalatwic (przy czym poziom 4 to moze byc liceum lub matura; nie jestem pewny ktore)
GCSE English nie ma polskiego odpowiednika - mozna to dostac tylko jak sie studiowalo
  • Odpowiedz
Jak szybko w Londynie rozliczaja tapniecia za metro?

Nie korzystalismy z Oyster tylko z karty z Santandera i revoluta. Wrocilismy w poniedzialek. Santander ladnie rozliczony. A na revolucie nic jakby nawet nie pobrane bylo, bo nie ma (chyba) nawet w blokadzie nic. To jakos z opoznieniem sie zrobi?

Ladnie odbijalo bez problemow.

Dziekuje
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki z Austrii, szczególnie Wiednia pytanie do Was. Otóż mieszkam teraz poza Polską ale w takim trochę mało ogarniętym kraju z którego zdecydowanie pomimo bardzo dobrych jak na lokalne warunki zarobków chce uciekać ( ͡° ͜ʖ ͡°) i planuje aktualnie powrót do Polski, mam już ciekawą ofertę nawet ale pojawiła się opcja w Wiedniu. I się zastanawiam, bardzo mi się tam podoba ale byłem tylko turystycznie a nie
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Olbor:
Plusy:
+ Fantastyczna komunikacja miejska, wszystko jest ze sobą połączone i jeździ super często - nigdy nie sprawdzam rozkładu jazdy, po prostu idę na przystanek lub stację. Dlatego też nie ma potrzeby posiadania samochodu, a wręcz by mi nawet przeszkadzał jakbym go miał.
+ Bardzo dobra infrastruktura rowerowa, prawie wszędzie, zwłaszcza w centrum są ścieżki dla rowerów
+ Miasto jest, ogólnie rzecz biorąc, czyste i bezpieczne
+ Dobra opieka zdrowotna, moje ubezpieczenie z
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy praca za granicą bardzo różni się od tej w PL? Nigdy nie pracowałem a jestem bardzo ciekaw. Z tego co obserwuje to w Polsce jest tak:
- prywaciarze (januszexy) to słaba kasa, z-------l i brak work-life balance
- #korpo = tania siła robocza, taka sobie pensja ale lepsza niż w januszexie, też z-------l i jakiś tam work-life balance (chociaż nie zawsze)
- cała reszta (kasjerzy, usługi i inne) to
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Czy praca za granicą bardzo różni s...

źródło: comment_1665564394bas0bRQMWUdJvvAjU5U5w4.jpg

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zależy gdzie trafisz. Pracuję w niemczech od 10 lat, od 5 lat 2 pracodawca. Pierwszy (Rodzinna ślusarnia około 30 pracowników) to był też janusz i tylko wyzyskiwał. Teraz (firma budowlana około 800 pracowników) mam o wiele lepiej i mozliwości awansu. Pracy szukałem około 3 miesięcy w krajach niemieckojęzycznych.( ͡° ͜ʖ ͡°)
Powodzenia życzę
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: zależy kto jest twoim przełożonym. Jeżeli polak to wszedzie masz p--------e. Każda sytuacja jest inna i bardzo czesto możesz miec lepiej w kraju ale pracujac w zagranicznej firmie niz za granicą z polaczkami.
  • Odpowiedz