@pieknylowca: nie jest tak do końca. Nazwa uczelni sama w sobie może nie mówi i nie daje respektu jak Oxford, ale ogarnięci rekruterzy w Londynie sprawdzą sobie i zobaczą, ze mieli na przykłąd już wielu dobrych absolwentów po informatyce na UW i będzie to na plus.
  • Odpowiedz
Szybciej niż myślałem, wyszła kontynuacja dzisiejszego wpisu. Kierowca powiedział że nie mogę już wrócić na poprzednie mieszkanie, wiedziałem że ch#j kłamie bo tamta kamienica nie należy do agencji, właścicielem jest prywatny gość. W każdym bądź razie bus zawiózł mnie pod ładnie wyglądający dom a kierowca powiedział że mój jest ten biały materac, dał klucz i pojechał. Już całkiem ich p------o, na to wszystko materac z lewej należy do typa który chodzi do
SaintWykopek - Szybciej niż myślałem, wyszła kontynuacja dzisiejszego wpisu. Kierowca...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SaintWykopek: Chłopie weźże wejdź se w wolnej chwili i na monteurzimmer napisz z translatorem do jakiegoś kwaterodawcy w pobliżu, może jakieś FeWo albo pokoik 1 os. z aneksem kuchennym nawet uda ci się znaleźć w dobrej cenie w okolicy i będziesz żył jak Panisko za 300-500 euro miesięcznie, a nie z jakimiś rozdeptanymi karaluchami i oszczanymi rumunami
  • Odpowiedz
@giorgioflojdini: iks de nawet nawet ale idzie poznać że ani za granicą ani w Polsce nie pracowales. Zwłaszcza tekst 6,5 w lidlu czy na magazynie to już mocna brawura. 2 na zachętę
  • Odpowiedz
Czy też zauważacie "syndrom emigranta", który polega na wściekłym przekonaniu, że emigracja do kraju X to najlepsza możliwa decyzja i kraj X jest najlepszy we wszystkim?

Nie chodzi o to, że nie mogą być z tego zadowoleni, tylko że są wręcz agresywni w tym temacie. Polska to #!$%@?, zagranicą to można płacić kartą (w Polsce nie można bo na wsi w sklepie z octem 10 lat temu nie można było), komunikacja miejska
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kishibashi:

Nie, wręcz przeciwnie. Zauważyłem wyzłośliwianie się Polaków, którzy nigdy nie mieszkali za granicą i nazywanie emigrantów "zmywakami" oraz niebywałą wręcz agresję kiedy tylko śmiesz coś skrytykować w Polsce, "bo nie płacisz tu podatków więc nie masz prawa głosu" albo "jedź do siebie jak tu ci się nie podoba".
  • Odpowiedz
@Czoso: mysle ze ci co wyjechali i narzekaja na Polske, i ci co zostali i narzekaja na inne kraje. To tak naprawde ten sam typ czlowieka ktory rozni sie jedynie doswiadczeniem.
A niech kazdy zyje sobie gdzie mu jest najlepiej, i nikomu niepowinno to przeszkadzac.
Gorsi sa jedynie ci ktorzy utkwili w miejscu w ktorym nie jest im dobrze, i zamiast cos z tym robic to tylko nazekaja.
  • Odpowiedz
Znowu się wj#bałem. Szef powiedział że mogę iść na inne mieszkanie, 150€ taniej, bliżej do pracy, na to wszystko 200m od centrum miasta(kawa, cukiernie ️). No dzisiaj przywieźli mnie na to inne mieszkanie. Już przy wejściu na korytarz poczułem straszny smród, cały hotel je#ie. Więcej niż połowa ludzi już naj#bana, w tym mój nowy wspokator. Przechodząc do meritum. Podnoszę materac a tam z 6 karaluchów z pod łóżka wypełzło, na podłodze
SaintWykopek - Znowu się wj#bałem. Szef powiedział że mogę iść na inne mieszkanie, 15...

źródło: temp_file1136583955397147170

Pobierz
SaintWykopek - Znowu się wj#bałem. Szef powiedział że mogę iść na inne mieszkanie, 15...
  • 68
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W sumie trochę dziwne uczucie nie być po raz pierwszy w rodzinnych stronach na święta… Jedynie ciasto wielkanocne na stole, żadnych sałatek, mięs i innych rarytasów - nie chce nam się z różową tego wszystkiego robić, bo nie będzie miał kto tego zjeść.

No, ale nic to. Takie uroki emigracji. Nie tęskno mi do nażarcia się pod korek, bo i z wiekiem je się coraz mniej. Natomiast brakuje dziadków, rodziców, z którymi
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kimunyest95: a u nas wręcz odwrotnie na starość wraz z zona mamy dość rodzinnych spędów i te święta strasznie nas zmęczyły. Na boże narodzenie byliśmy w górach a w zeszłym roku na wielkanoc nad morzem i było super. Dzieci mamy już dorosłe i mają swoje rodziny, więc spędzają święta, jak chcą (córka wyjechała na tydzień do Turcji). Na stare lata odpoczywamy, tak jak chcemy.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gadujr prawda stara jak świat xd media nigdy nie były i nie będą ukierunkowane na przekazywanie dobrych newsów, bo do ekranów przyciągają nas emocje a żeby je wzbudzić trzeba nas w-----ć.
  • Odpowiedz
@gadujr: niedawno w jakimś programie w TV była informacja o tym, że w Tatrach zakwitły krokusy. Syn mnie zapytał: "po co oni o tym mówią? Przecież to nie jest żadna katastrofa". Nawet dzieci widzą, że media są od "katastrof"
  • Odpowiedz
Mam pewną znajomą, której strasznie nie lubię, przez której fałszywe oskarżenie zostałem przed świętami prawie zwolniony z pracy, więc nie będę ukrywał, że chciałbym się w jakiś sposób na niej zemścić.

Wiem o tym, że na #emigracja dla oszczędności pieniędzy z podatku wystąpiła z kościoła. Planuje jednak ślub kościelny w Polsce. Jest już data (wrzesień tego roku), sala itd..

Gdybym się dowiedział dokładnie co to za parafia (nie powinno być
  • 136
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Coxex: parafie niemieckie i polskie się tymi danymi wymieniają, aż dziwne, że tutaj się akurat proboszczowie nie dogadali. Leć full in, jeżeli ktoś wyparł się Jezusa dla paru euro oszczędności to nie powinien mieć ślubu kościelnego, bo sakramenty są dla ludzi wierzących. Przecież zapowiedzi są właśnie po to, by każdy, kto wie o jakichś przeszkodach w zawarciu małżeństwa się zgłosił do proboszcza z taką informacją, a apostazja to jest główna
  • Odpowiedz
jednak po czasie do nich wróciłem, w końcu mam surowe kiełbaski, gdzieś je muszę upiec.


@SaintWykopek: Kurde faja. Ty się sam pchasz w trudne sytuacje. Nie masz w mieszkaniu piekarnika/patelni? Ja bym tak nie dał rady.
  • Odpowiedz
  • 0
@austrionauta: ogólnie chciałem się dowiedzieć czy warto kupić dom na wsi. W ogłoszeniach czasem widać za 70000e 50 km od wiednia. Czemu tak tanio? Ziemia we wsi 1000 m2 za 10000e. Jakie warunki żeby tam mały domek postawić?
  • Odpowiedz
@realme7: Powody to:
- odległość do środków komunikacji publicznej (np pociąg)
- stan domu wymagający sporego nakładu finansowego ale przede wszystkim robocizny
- mało atrakcyjna lokalizacja (praca, obiekty użyteczności publicznej)
- nikt tego domu nie chce kupić przez dłuższy czas

Jak się wybierzesz na pn-wsch od Wiednia to tam są często takie wioski, że nasze polskie wsie często nie mają się czegoś wstydzić. Do tego wyludniają się a młodzi wynoszą
  • Odpowiedz
Cześć wszystkim.

Ogólnie mam dylemat, bo chcę się jak najszybciej przeprowadzić do miasta 300km dalej w Niemczech.
Byłem ostatnio na oględzinach nowego mieszkania, do którego chcę się wprowadzić od 1 maja.
Po świętach podpiszę umowę odnośnie wprowadzki na to mieszkanie.

Odnośnie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach