Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drzegorz: Ja mam dość bo przedłużyli mi okres stresu przed maturą. Raczej ją zdam ale nie uznaję tego za pewnik. Generalnie w życiu niewyobrażalnie się stresuję. Gdyby to były egzaminy na studia to czułbym się o wiele lepiej i pewnie też znacznie lepiej zdał bez tego stresu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@JohnMaxwell: będą myli stoły xDDDD + ja jeszcze 3 rok i u mnie w sobotę np na terenie szkoły (liceum) będzie obowiązkowy wykład, na którym będzie ponad 100 osób. No tak, aplikanci zwierzęta, ani nie studenci, ani nie uczniowie... XD
  • Odpowiedz
@balbezaur: Algebra, Analiza matematyczna - cały semestr zapierniczać zdania ze zbioru Skoczylas Gewert aby zdać w kolokwiach, bo na egzaminie to i 60% wykładowca może uwalić, bo liczy się kasa za kursy powtórkowe. Zresztą matma się potem przydaje na teorii obwodów oraz elektryczności i magnetyzmie.

Najważniejsze pominąć przedmioty które wszyscy zdają, a zająć się tymi najtrudniejszymi.

Wyznaczyć sobie obszar wiedzy zabronionej (to czego nie zapytają - np jak prowadzący da zagadnienia to jest
  • Odpowiedz
@leoha: Od ostatnich 2 lat chyba na Polibudzie Śląskiej jest tak zwany konkurs "O Złoty Indeks". Jak chcesz, to możesz przejrzeć sobie te zadania konkursowe.
Na chomiku na bank ktoś trzyma stare testy. ;)
  • Odpowiedz
Na chomiku na bank ktoś trzyma stare testy


@moonlisa: szukałem nie znalazłem, a dokładnie szukam egzaminu wstępnego z matematyki z 2004 roku.
W 2004 roku z matematyki były dwa rodzaje egzaminu wstępnego na AGH: na łatwiejszych kierunkach był test wyboru, na trudniejszych był egzamin coś w stylu starej matury czyli zadania otwarte tylko dużo trudniejsze niż matura i tego drugiego właśnie szukam i na chomiku nie znalazłem.
  • Odpowiedz
@Alkonauta:

bo nie wiem czy nie pójdzie na marne.

Moim zdaniem nauka nigdy nie idzie na marne. Rozwija umysł. O ile nie uprawiasz ZZZ, wbijasz wzrok w kartkę z przepisanymi rozdziałami z podręcznika i wkuwasz, czytając po prostu. Tak jak to zazwyczaj bywa u uczniów. A potem pała i żalenie się "no przecież uczyłem się x godzin", "ja jestem za głupi", "nie mam talentu do nauki". ()

Ucząc
  • Odpowiedz
@bezczelny_klamca: Dla mnie na przykład anatomia i biofizyka :) a studencka embrio i histo nawet nie dotknęły problematyki która jest mi potrzebna w pracy zawodowej. W momencie w którym potrzebowałem embriologii to mimo egzaminu zdanego na 4,5 musiałem wszystko robić 7 lat później sam od początku, z angielskich źródeł, zupełnie pod innym kątem niż nauczanie na uczelni.

Ogrom nauk podstawowych to jeden wielki filler który do niczego się w życiu
  • Odpowiedz
@bezczelny_klamca: pewnie jesteś z tych, co to uprzejmie informują komisję, ze cała sala ściągała ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Prawda jest taka, ze całe te studia maja niewiele wspólnego z praktyką i rzeczywistością i tak naprawdę zawodu uczysz się w robocie, wiec równie dobrze można odwalić to jak najmniejszym kosztem

Ale ściąganiem tez gardzę i sam nigdy tego nie robiłem
  • Odpowiedz