"Każdy ma być taki sam - każdy jest oceniany tak samo, system edukacji w ogóle nie bierze pod uwagę różnic w osobowości i predyspozycji." <- taki komentarz ktoś wstawił.

System edukacji jest prosty: masz opanować materiał. To, że wolisz matematykę od biologii albo odwrotnie to właśnie dlatego, że jesteśmy różni. Często tłuki w klasach co ledwo zdają podnoszą argumenty, że jestem humanistą, a nie ścisłowcem. NIE. Jesteś tłukiem. Masz opanować materiał, a
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bumbp: Nie zgadzam się. System edukacji obecnie promuje wyłącznie uczniów bardzo dobrych ze wszystkiego (co wyraża się w znanym każdemu wskaźniku: średniej ocen). Prowadzi to do tego, że rodzice jeśli ich dziecko ma 5tki i 6tki z matematyki, chemii i fizyki, a słabe 3 z historii i polskiego, to zamiast cieszyć się, że mają zdolnego ścisłowca i rozwijać go w tym kierunku, wolą skupiać jego uwagę na tych trójkowych przedmiotach
  • Odpowiedz
@panropuch: Brzmi jak coś strasznie karkołomnego i czasochłonnego. Szanuję za cierpliwość itd. ale to jest proces który trwa. Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko miało przez ten czas być nieustannie narażone na traumę. Nie ma tu nikogo innego kto rozegrał to w inny sposób? Sam od dłuższego czasu się zastanawiam nad rozwiązaniem tego typu potencjalnego dla mnie problemu.
Sporo mam pomysłów ale najbardziej podoba mi się żeby po prostu nająć
  • Odpowiedz
@ATAT-2: zaden, stawki normalne jak dla malo wykwalifikowanego pracownika, wiesz ile aptekarz na recepturze zarabia? taka kampanie mozna przeprowadzic dla n+1 zawodow, trzeba bylo wybrac inna sciezke kariery ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz