#anonimowemirkowyznania
Fakt. Żaden ze mnie ekspert bo byle odpowiedzialny za stronę techniczna, tworzenie bazy danych, programu do statystyki etc… brałem udział jako zaplecze techniczne w badaniach ma temat dzietności organizowanych przez harvard i ICL. Badania było ogólno światowe, w Polsce odpowiedzialne były za to 2 komórki UM.

Krótko. Konkluzja badań było to ze dzietność niska jest w społeczeństwach w których kobiety maja prawa do samostanowienia. W efekcie kobiety zaczęły wymagać od
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Sama prawda.

Żłobki, urlopy macierzyńskie, nadskakiwanie kobietom ma skuteczność podobną do tańca wywołującego deszcz. Kobiety porzuciły swoją rolę biologiczną, więc muszą też porzucić swoje społeczne przywileje:

1) Zrównanie wieku emerytalnego
2) Służba wojskowa na takich samych zasadach
  • Odpowiedz
A pytanie 18latek jest bez sensu. W tym wieku to w głowie ma się w głowie niewiele.


@Jurant_ze_sbychowa: ale mamy obraz zmian (rok po roku te same pytania). Takie badania nie są po to żeby ktoś wyciągał z tego jakieś wiążące dane bo potrzebuje wiedzieć ile miejsc w żłobkach przyszykować, tylko do oglądania trendów
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 6
A pytanie 18latek jest bez sensu. W tym wieku to w głowie ma się w głowie niewiele.

@Jurant_ze_sbychowa: a jaki jest sens pytać 40-45 latki? Większość koleżanek w liceum mówiła że chciałaby, kiedyś. Zakładam, że 40-45 już albo mają i nie chcą więcej albo nie chciały w ogóle. A ogólnie nasza dyskusja nie ma sensu bo są kobiety w wieku 18 i 45 lat które rodzą dzieci, więc o czym
  • Odpowiedz
Przyszlo mi do glowy jak mozna by podniesc dzietność, jesli nie dziala 500+. Mozna zlikwidowac alimenty i zrobic coś jak alimenty panstwowe. Mezczyzni nie baliby sie robic dzieci z byle kim xD a kobity by stracily dzwignie wywiarania wplywu w postaci alimentow xD
#alimenty #dzieci #dzietnosc #500plus
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania Ja Prawik 32 lata. Nie umiem podrywać ani bajerować - wszystkie próby konczyly się porażka, jestem totalnie zniechęcony.

Kurdupel 173 cm, w spodniach też kurdupel 13 cm w wzwodzie - dodatkowo przez lata stuleja, która tylko pogłębiła kompleksy (obecnie wyleczona). Dodatkowo chudy kościec, a ostatnio doszło Sadło na brzuchu - nie zależy by coś z tym robić bo i tak nie da to efektu.

Mieszkanie kawalerka niedawno kupiona, apartament 32
  • Odpowiedz
@monox12: Jeśli bierzemy pod uwagę najmłodszą grupę (powiedzmy 18-24), to według mnie co najmniej 30% jest murowane. Wzwyż nieco spada, bo i też mogli poznawać potencjalne partnerki w lepszych do tego czasach.
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: Ok, bo w naszym pięknym kraju mimo tego, że potwierdzisz ojcostwo w szpitalu i np. matka ucieknie z dzieckiem to policja Ci powie no trudno i co najwyżej możesz sobie ustalić prawa do odwiedzin co najwyżej, a z drugiej strony jak matka dziecka coś chce od Ciebie to praktycznie nie musi nic udowadniać.
  • Odpowiedz
@nophp: chyba nie rozumiesz za bardzo skąd takie różnice:
1. kobiety dość często mają dziecko same specjalnie* (z imprezy, wakacji, banku nasienia, ze związku który się rozpadł)
2. Mężczyźni rozwodnicy częściej niż kobiety wyrażają chęć ponownego wejścia w związek małżeński (wiec "Franek" ma 4 dzieci z 2 małżeństw, ale przez to "Mietek" ma 0, bo dla niego zabrakło kobiety)
3. 75% małżeństw z obcokrajowcami to małżeństwa Polka+obcy ( Polak+obca tylko
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: To chyba najgłupsza kampania reklamowa jaka kiedykolwiek miała miejsce. O ile jakieś antyaborcyjnie pierdy bazowały na szokowaniu, i miały uderzyć w sumienia katolików czy innych osób których religia zabrania aborcji, czy zwyczajnie obrzydzać ludzi postronnych, nieświadomych, że to co pokazane na plakacie nie ma nic wspólnego z prawdziwą aborcją, tak te billboardy z wpisu nie mam kompletnie pojęcia co mają na celu? Ktoś to zobaczy i co? Stwierdzi, że
  • Odpowiedz
Popierd0li mnie jak wyjdzie jeszcze jeden "artykuł" dlaczego Polacy teraz nie mają dzieci a kiedyś w "starych dobrych czasach" mieli. W "starych dobrych czasach" mój dziadek, owszem, miał 4 dzieci, ale wyrzucał je z domu jak miały 17 lat, a ciocię pobił jak powiedziała, że chce iść do liceum (zamiast zawodówki). Żadne nie ma wykształcenia. Pracowali całe życie na produkcji/szwalni/fabryce/sklepie. Takim kosztem w PRLu były dzieci. Kto chętny na takie dzieciństwo żeby
j.....e - Popierd0li mnie jak wyjdzie jeszcze jeden "artykuł" dlaczego Polacy teraz n...

źródło: comment_1656008125sJqzBigXxQqENlxzp7R32G.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@joolekk: w Polsce byłby problem ze szczerym odpowiadaniem na takie pytanie. Skoro tu top 2 odpowiedzi to 'ciąża' i 'zdrowie psychiczne'. To akurat tematy tabu w Polsce. Łatwiej powiedzieć "nie mamy pieniędzy" niż "mam traumę po ciąży i dziecko przyprawiło mnie o depresję"
  • Odpowiedz
planowałam jedno; ciąża, poród i trudne początki mnie tylko w tym utwierdzily


@ciemnienie: a w Polsce jest to temat 100% ignorowany. Rząd się cieszy że zaoszczędził tysia na znieczuleniu czy na kulturalnej służbie zdrowia. Tylko że ten "zaoszczędzony" tyś to strata nowego podatnika (który wpłacił by do systemu z milion w podatkach)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro wychowywanie dzieci jest nieatrakcyjne, nudne i męczące, to trzeba je zautomatyzować (np dlaczego nie ma jeszcze maszyn do przewijania, sztucznych macic, apek do usypiania, robotów do pilnowania/uczenia, itd?)

Technologia ominęła szerokim łukiem tą sferę życia, i to był błąd. Nie wyobrażam sobie, że za X lat będziemy latać na Marsa a produkowanie dzieci dalej będzie takim znojem. Coś się musi w tej sferze ruszyć. Jak się nie ruszy to rozmnażać się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie ma to nic wspólnego z moim postem. Można myć zęby szczoteczką reczną lub elektryczną. Można prać ręcznie lub w pralce. Na każdym polu ułatwiamy sobie życie, od dekad. I to wychowywanie dzieci zaczęło odstawać pod względem 'effortu do zysku*'

*do tego zysk z dzieci znikł kompletnie

@biliard:
  • Odpowiedz
dogadała z dzieckiem


dogadywanie akurat to nie jest w top 10 najgorszych aspektów wychowywania dziecka. Chodzi o to by automatyzować i optymalizować te procesy, które są najgorsze. Tak, by te dobre aspekty mogły wziąć górę, żeby mogły przeważyć (i np dzięki temu jakaś para się zdecyduje na 2 dzieci, a normalnie poprzestał by na 1, bo już 'rzygo')

@tytusprod:
  • Odpowiedz