@monox12: Jeśli bierzemy pod uwagę najmłodszą grupę (powiedzmy 18-24), to według mnie co najmniej 30% jest murowane. Wzwyż nieco spada, bo i też mogli poznawać potencjalne partnerki w lepszych do tego czasach.
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: Ok, bo w naszym pięknym kraju mimo tego, że potwierdzisz ojcostwo w szpitalu i np. matka ucieknie z dzieckiem to policja Ci powie no trudno i co najwyżej możesz sobie ustalić prawa do odwiedzin co najwyżej, a z drugiej strony jak matka dziecka coś chce od Ciebie to praktycznie nie musi nic udowadniać.
  • Odpowiedz
@nophp: chyba nie rozumiesz za bardzo skąd takie różnice:
1. kobiety dość często mają dziecko same specjalnie* (z imprezy, wakacji, banku nasienia, ze związku który się rozpadł)
2. Mężczyźni rozwodnicy częściej niż kobiety wyrażają chęć ponownego wejścia w związek małżeński (wiec "Franek" ma 4 dzieci z 2 małżeństw, ale przez to "Mietek" ma 0, bo dla niego zabrakło kobiety)
3. 75% małżeństw z obcokrajowcami to małżeństwa Polka+obcy ( Polak+obca tylko
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: To chyba najgłupsza kampania reklamowa jaka kiedykolwiek miała miejsce. O ile jakieś antyaborcyjnie pierdy bazowały na szokowaniu, i miały uderzyć w sumienia katolików czy innych osób których religia zabrania aborcji, czy zwyczajnie obrzydzać ludzi postronnych, nieświadomych, że to co pokazane na plakacie nie ma nic wspólnego z prawdziwą aborcją, tak te billboardy z wpisu nie mam kompletnie pojęcia co mają na celu? Ktoś to zobaczy i co? Stwierdzi, że
  • Odpowiedz
Popierd0li mnie jak wyjdzie jeszcze jeden "artykuł" dlaczego Polacy teraz nie mają dzieci a kiedyś w "starych dobrych czasach" mieli. W "starych dobrych czasach" mój dziadek, owszem, miał 4 dzieci, ale wyrzucał je z domu jak miały 17 lat, a ciocię pobił jak powiedziała, że chce iść do liceum (zamiast zawodówki). Żadne nie ma wykształcenia. Pracowali całe życie na produkcji/szwalni/fabryce/sklepie. Takim kosztem w PRLu były dzieci. Kto chętny na takie dzieciństwo żeby
j.....e - Popierd0li mnie jak wyjdzie jeszcze jeden "artykuł" dlaczego Polacy teraz n...

źródło: comment_1656008125sJqzBigXxQqENlxzp7R32G.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@joolekk: w Polsce byłby problem ze szczerym odpowiadaniem na takie pytanie. Skoro tu top 2 odpowiedzi to 'ciąża' i 'zdrowie psychiczne'. To akurat tematy tabu w Polsce. Łatwiej powiedzieć "nie mamy pieniędzy" niż "mam traumę po ciąży i dziecko przyprawiło mnie o depresję"
  • Odpowiedz
planowałam jedno; ciąża, poród i trudne początki mnie tylko w tym utwierdzily


@ciemnienie: a w Polsce jest to temat 100% ignorowany. Rząd się cieszy że zaoszczędził tysia na znieczuleniu czy na kulturalnej służbie zdrowia. Tylko że ten "zaoszczędzony" tyś to strata nowego podatnika (który wpłacił by do systemu z milion w podatkach)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Skoro wychowywanie dzieci jest nieatrakcyjne, nudne i męczące, to trzeba je zautomatyzować (np dlaczego nie ma jeszcze maszyn do przewijania, sztucznych macic, apek do usypiania, robotów do pilnowania/uczenia, itd?)

Technologia ominęła szerokim łukiem tą sferę życia, i to był błąd. Nie wyobrażam sobie, że za X lat będziemy latać na Marsa a produkowanie dzieci dalej będzie takim znojem. Coś się musi w tej sferze ruszyć. Jak się nie ruszy to rozmnażać się
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie ma to nic wspólnego z moim postem. Można myć zęby szczoteczką reczną lub elektryczną. Można prać ręcznie lub w pralce. Na każdym polu ułatwiamy sobie życie, od dekad. I to wychowywanie dzieci zaczęło odstawać pod względem 'effortu do zysku*'

*do tego zysk z dzieci znikł kompletnie

@biliard:
  • Odpowiedz
dogadała z dzieckiem


dogadywanie akurat to nie jest w top 10 najgorszych aspektów wychowywania dziecka. Chodzi o to by automatyzować i optymalizować te procesy, które są najgorsze. Tak, by te dobre aspekty mogły wziąć górę, żeby mogły przeważyć (i np dzięki temu jakaś para się zdecyduje na 2 dzieci, a normalnie poprzestał by na 1, bo już 'rzygo')

@tytusprod:
  • Odpowiedz
Mam dość wszelkiej maści ludzi którzy narzekają na niską dzietność a sami nie poświęcą nic by wesprzeć cel który niby tak wiele dla nich znaczy.

Pierwsza grupa: księża. Żyją za nasze, mieszkają za nasze w domach ze 100m2 na łebka + ogródek. Jak im tak zależy to niech oddadzą plebanie dla rodzin wielodzietnych lub na żłobki lub na domy samotnych rodziców i idą mieszkać na kawalerkę 25m (jak wiele Polaków żyje, i
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cokolwiek by rząd nie robił to dzietność już nie podskoczy powyżej max 1.6 . Jedyne co możemy teraz zrobić to skupić się na tym żeby zwiększyć zatrudnienie (żeby była większa liczba podatników utrzymujących emerytów) i spokojnie czekać aż Chińczycy czy Japończycy wynajdą jakąś technologię która pozwoli hodować ludzi taniej i łatwiej.

Change My Mind

#demografia #changemymind #socjologia #futurystyka #technologia #dzieci
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jakby tak dawać kasę ludziom robiącym dzieci?


po pierwsze: już dajemy, po drugie: powoli psuje to geny społeczeństwa, po trzecie: dzieci z takich rodzin będą miały niski poziom zatrudnienia i niskie zarobki, więc z perspektywy budżetu będą większym kosztem niż zyskiem. Polska nie potrzebuje większej dzietności bo tak bardzo lubimy bobasy, tylko dlatego że potrzebujemy żeby te "bobasy" zaczęły zarabiać, szybko i dużo

@Elec:
  • Odpowiedz
@jatutaktylkonachwile: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD to odnośnie psucia genów. A głównym problemem jaki powstrzymuje przed rozmnażaniem jest to, że mieszkania nadające się do rozpłodu są dostępne dla kilku % społeczeństwa, część musi z---------ć, żeby na nie wziąć kredyt na złodziejskich warunkach a półowa Polaków się własnego lokum nie dorobi nigdy.
  • Odpowiedz
Twoim zdaniem jaki sposób na podniesienie dzietności ma największe szanse zadziałać?
#demografia #statystyka #dzietnosc #ankieta #sondaz #dzieci #malzenstwo #ciekawostki #polska

Jaki sposób na podniesienie dzietności ma największe szanse zadziałać

  • Pieniądze do ręki na dziecko 2.0% (44)
  • zapewnienie przedszkoli/żłobków 45.3% (977)
  • odpis od podatku 19.3% (416)
  • urlop ojcowski i rozwiązania odciążające matki 5.9% (127)
  • promocja dużych rodzin (seriale, reklamy, plakaty) 3.4% (73)
  • podniesienie jakość opieki okołoporodowej 6.6% (143)
  • finansowanie invitro 8.8% (189)
  • technologie (np sztuczne macice, roboty) 8.8% (189)

Oddanych głosów: 2158

  • 172
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jatutaktylkonachwile: Stabilne państwo tzn. Idziesz di lekarza nie czekasz pol roku i w międzyczasie idziesz prywatnie. Za średnia krajowa powinno cie stac na wynajem mieszkania, opłacenia rachunków, jedzenie i jakaś rozrywka plus odłożenie co nie co miesięczne i wakacje raz w roku tak jak to funkcjinuje np w DE.
  • Odpowiedz