@xSQr: Te tańsze mierniki na podczerwień są wątpliwej jakości. Mierzyliśmy sobie kiedyś (skroń)- wyszło, że wszyscy mają temperaturę dokładnie 35,4, wliczając koleżankę, która była przeziębiona i kolegę, który właśnie wrócił z chłodnego pomieszczenia.
  • Odpowiedz
@xSQr: Z tyłka temperatury nie odejmujesz.
I trochę rozwinę/dopytam: temperaturę na skroni mierzysz termometrem na podczerwień, a w tyłku rtęciowym? Dwa różne termometry to dwie różne kalibracje, ale tak jak pisze przedmówca, te elektroniczne są do bani, bo często się rozkalibrowują i są mało dokładne. Jeżeli masz rtęciowy, trzymaj się jego wskazań.
  • Odpowiedz
Będąc we #wroclaw w ostatni weekend odwiedziłem grób swojej babci. Za każdym razem to smutna chwila, bowiem to tej kobiecie zawdzięczam jakiekolwiek wychowanie i wsparcie w rozwoju.

Wróciło do mnie wspomnienie kiedy wielokrotnie chodząc i prosząc matkę o pomoc w nauce słuchałem, że ona pali papierosa i przyjdzie jak wypali. Nigdy jednak nie przychodziła. Pamiętam, że wtedy babcia zapraszała mnie do siebie "na dół" i powoli tłumaczyła mi jak
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xSQr: U mnie jest troche innaczej. "Nic nie potrafisz i do niczego się nie nadajesz, więc zrobię to za ciebie" a potem wielkie zdziwienie kiedy syn nic nie potrafi i do tego boi się spróbować czegoś nowego.
  • Odpowiedz
Co to za posrany kraj.

Na wypisie z SOR - zalecenie - kontrola w POZ w poniedziałek, dzwonię do przychodni i odbierają 10 minut po otwarciu, osobiście nie pójdę stać z dzieckiem po ataku astmy w kolejce chorych ludzi. Numerków oczywiście już nie ma więc mojemu dziecku kontrola lekarska nie przysługuje. Panią w rejestracji nic nie obchodzi, że dziecko MUSI być dzisiaj skontrolowane

Co ja panu zrobię, nie ma numerków
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Leczenie z astmy dziecka z autyzmem, które na wszystko reaguje histerią to syzyfowa praca. Już jest lepiej, poprawia się po czym mała histeryzuje cały wieczór, od płaczu wracają duszności i kaszel.

Trzeba wiele sił...

#autyzm #astma #zdrowie #dziecko
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xSQr: trzeba, trzeba wiele sil przy dziecku, ktore wymaga duzo cierpliowsci spokoju. Ale kto ma go zapewnic jak nie rodzice :) powolutku, bedzie lepiej. Zdrowia :)
  • Odpowiedz
@xSQr: :) moja tez od paru dni szaleje. Dzisiejsze usypianie to chyba pol powiatu slyszalo. Histeria, awantura i spazmy. Teraz tez czuwam bo co kilka minut sie przebudza... Klasyka.

Spadam, bo ciezka noc bedzie. Trzeba urwac troche snu :)
  • Odpowiedz
#stan #psychologia #dziecko #zmyslenie #tata Gdy dziecko opowiada historie nie z tej ziemi, co robić?

Dziecko ma taki okres rozwojowy, w którym zmyśla różne historie, budzące czasem złudzenia bliskie prawdy. Potrafi opowiadać tak sugestywnie, że choć wydaje się to, co mówi, nieprawdopodobne i dziwne - to jednak, jak uważamy, może być prawdziwe.

Dzieci, od trzeciego roku życia, mają bujną wyobraźnię. Potrafią zmyślać i
stanislaw-cybruch - #stan #psychologia #dziecko #zmyslenie #tata Gdy dziecko opowiada...

źródło: comment_fg1k6laEDzTFvmHB5aMSpRDwxJw5sTU7.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzę i czuwam przy córce w chorobie. Lepiej nie przespać nocy ale "mieć spokój" o to, że nic jej się nie stanie kiedy będę spał. Przeraża mnie jednak to, jak wiele odreagowuje po tak ciężkim dniu. Co jakiś czas płacze, broni się albo woła Nie !, kręci się jak oszalała...

#oswiadczenie #dziecko
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach