Jako iż nasz kochany ex rząd stwierdził, że młodzi ludzie NAPEWNO będą chcieli być rolnikami i wprowadził szereg komplikacji związanych ze sprzedażą działek rolnych to zwracam się z pytaniem do was jak ugryźć temat.
2 lata temu otrzymałem w darowiźnie piękną działke rolną o łącznej powierzchni 1,2ha z MPZP, całkiem solidna. Jest ona podzielona na 4 działki z klasą gleb od IV do VI. Oczywiście rolnikiem nie jestem, z obydwóch



























Siemka - potrzebna porada.
Mamy mozliwosc po znajomosci nabyc dzialke w naprawde fajnej cenie. Dzialka jest w terenach RO i ma MPZP.
W MPZP mamy informacje o uzupelniajacym rodzaju zainwestowania w obrebie tej strefy sa:
Obiekty, zespoly zabudowy o funkcji mieszkaniowej, gospodarczej
Przy okazji - jeśli będziesz się chciał po zakupie na niej budować, to nie musisz przekształcać całości na budowlaną (wtedy zabulisz sporo hajsu gminie), wystarczy, że wyłączysz obszar 500m2 pod zabudowę (i wtedy nie musisz płacić podatku od "odrolnienia").