#duchowosc #rozwojosobistyznormikami #rozwojosobisty

Od roku mam obsesję wyjazdu do Warszawy celem wynajęcia tam mieszkania, napaliłem się na to mocno i zastanawiam się z punktu widzenia duchowości czy to nie jest tzw. attachement tzn. że uzależniam swoje szczęście od czynników zewnętrznych ? Zastanawiam się dlaczego nie mogę żyć w swoim mieście (pochodzę z Łomży woj. Podlaskie), czy to przejdzie ?

Chodzi o to że w tym momencie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzisiaj przeczytałem o pewnej historii, która miała miejsce zaraz przed pierwszym przemówieniem przed Senatem prezydenta Stanów Zjednoczonych Ameryki Abrahama Lincolna. Zanim przystąpił on do wygłoszenia swojej mowy jeden z senatorów, zamożny i arogancki mężczyzna, wypomniał mu, że jest on synem szewca, czym wzbudził śmiech pozostałych członków izby. Lincolnowi na te słowa i wspomnienie ojca miały napłynąć do oczu łzy. Miał rzec: „Jestem Panu głęboko wdzięczny za przypomnienie mi mojego ojca. Mój ojciec
S.....n - Dzisiaj przeczytałem o pewnej historii, która miała miejsce zaraz przed pie...

źródło: comment_sbN17bP199v9YfrupJvPfs9cPxNXRtBx.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sayten:

Wiem natomiast, że nie jest ona prawdziwa, ponieważ nigdzie nie znalazłem (i nie tylko ja) jakiegokolwiek wiarygodnego źródła potwierdzającego rzekomy fakt z życia Lincolna lub zawód jego ojca (inny niż zawód rolnika i cieśli, które rzeczywiście wykonywał).


Błąd
  • Odpowiedz
@MatthewDuchovny: Zależy, co przez to rzeczowe podsumowanie rozumiesz*...
Jeśli jednak szukasz różnic, poszczególnych stanowisk klasycznych szkół, to ang wiki rzeczywiście jest sprawne i zdecydowanie pod ręką. Nieco bardziej skomplikowanie rzecz wygląda, jeśli mowa o ujęciach najnowszych, ale to szczegół.
* - jak dla mnie te najlepsze mają ponad tysiąc lat! ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mat2jan: Ja mam edycję św.Pawła i bardzo sobie chwalę. Ponoć najlepsze tłumaczenie, a w każdym razie najnowsze.
Przyjemna czcionka i bardzo przejrzyste przypisy pomimo tego, że mam stosunkowo małe wydanie.
  • Odpowiedz
Stan, w którym można wszystko, ale nic nie trzeba.

Zerwała się wichura. Choć nic jej nie zwiastowało. To dość oczywiste.

Jedynym celem jest bycie lepszym każdego dnia. Chwile triumfu, z posypką magii splatają się z chwilami zwykłymi, pozbawionymi głębi. Jednak jedno wynika z drugiego i jest po to, żeby mogło istnieć. Hedonizm jest ślepym zaułkiem. Nie można wzrastać oddając się temu co ulotne i poddając swoim nieokiełznanym żądzom.
Nie ma sensu czekać
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach