Aż mi się przypomniało, jak otworzyłem okno w swojej norze w nocy, żeby się nie udusić i słyszałem, jak normictwo śpiewa sto lat jakiemuś ich kumplowi, grała jakaś muzyka i było słychać jak dobrze się bawią. Mając niedługo urodziny, uświadomiłem sobie, że najprawdopodobniej nigdy nie będę tak miał, nawet nie miałbym kogo zaprosić. #samotnosc #depresja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chcę mi się pić. Czasami rano, czasami wieczorem.
Jakby tego było mało, co jakiś czas chce mi się jeść. Najgorsze jest jednak to, gdy zachciewa mi się srać. To się dzieje niezależnie ode mnie. Tzn. jestem w stanie przytrzymać przez chwilę, ale ostatecznie kończy się to pobytem w toalecie.

Nie chcę was zanudzać, dlatego nie wspomniałem tutaj o sikaniu czy spaniu (praktycznie każdej nocy). Niestety, takich dolegliwości jest znacznie więcej

Nie potrzebuję współczucia. Chciałem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach