@ToJestNiepojete
Spakuj slipy i jedź nad wodę sam. Rozłóż się jak królewicz złoty, popływaj, poleż z książką. W takich miejscach łatwo jakiś small talk można nawiązać nawet będąc samemu, a to przeradza się w znajomości. Nie muszą być wielce wartościowe, ale jeśli chcesz zacząć poznawać "julki" to od czegoś trzeba zacząć. Jedź i nie marudź ( ͡° ͜ʖ ͡°) Spontany są fajne. A jak nie wyjdzie to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haosik: Dlatego zawsze śmieszy jak ktoś usilnie argumentuje, że ta cecha wyglądu nie ma aż tak dużego znaczenia, kiedy ma fundamentalne.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@okno2137: No ja właśnie ostatnie 2 tygodnie byłem w robocie na wyjeździe, w piątek skończyłem projekt, od wczoraj mam wolne jeszcze parę dni i mam dość. Siedzę sam na mieszkaniu, nic mnie nie bawi. Miałem wziąć namiot i jechać gdzieś do lasu, ale dostałem smsa od alerta, żeby tego nie robić bo deszcz ma być. Czytam książkę, próbuję jakiś film obejrzeć, może serial żeby się czymś zająć, nie myśleć, ale
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Przegrałam życie. Jestem uwięziona w toksyczny środowisku bez możliwości ucieczki. Już w dzieciństwie pojawiały się u mnie myśli samobójcze. Całe życie z nerwicą, depresją, bezsennością i obojętnością rodziny. Nawet moja anoreksja została przez nich zignorowana. Były próby podjęcia pracy, studiowania, z których nic nie wyszło. Obecnie praktycznie nie wychodzę z domu, a jak już wyjdę to unikam ludzi jak tylko mogę.

Mam wrażenie, że rodzina nie chce żebym
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 3
Anonim (nie OP): Cześć. Zacznę od końca:

Niedawno zaczęłam psychoterapię. Naiwnie łudzę się, że to jakoś naprawi lata dokonanych zniszczeń.


To bardzo ważny krok, który zrobiłaś. Rozpoczęcie terapii. To jest Twój pierwszy sukces na drodze do zmian. Pamiętaj tylko, że terapia nie pomoże w 4-5 spotkań. U mnie pierwsze efekty były po 3-4 miesiącach terapii (co tydzień).
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: pamiętaj że jeżeli psychoterapia Ci nie będzie pomagać, niekoniecznie musi być to Twoja wina a najpewniej terapeuty. Nie wszyscy są dobrzy

Możesz też udać się do psychiatry. Farmakologia potrafi tłumić, ale musi być odpowiednio dobrana. Wszystko i tak dzieje się w twojej głowie

W takiej sytuacji nie ma jakiejś uniwersalnej rady, albo czegoś co można powiedzieć by było lepiej. Ale może być lepiej tylko wymaga to masy pracy, kogoś
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: tak jak wyżej piszą - specjalista co nie będzie dawał dobrych rad tylko dobrą receptę na "rozchmurzacze".
Może to nie jest pocieszenie ale uwierz, że mam do czynienia z ludźmi co mają 1000x gorzej patrząc z boku (brak kasy, zdrowia i normalnych warunków życiowych) i nie widać żadnej nadziei na poprawę a oni mają gdzieś i jadą dalej.

Tak że potrzebne jest wsparcie odśrodkowe jeśli już masz takie myśli.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grap32: piękne idealizowanie śmierci, dawanie nadziei, sprawiedliwości, chociaż coś mi mówi, że śmierć to koniec
po prostu, nic przed , nic teraz, nic po
opium dla mózgu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Damianowski: problem jest bardziej zlozony. Rozpad wiezi spolecznych, od powstania social media i rozowju techonolgi rozpadjaja sie lokalne spolecznosci. 20-30 lat temu ludzie znali swoich sasiadow, regualrnie sie spoytkali, byly wspolnoty w postaci kosciola itp itd. Dzisiaj tego brakuje, ludzie sie izoluja, a ze czlowiek jest zwierzeciem stadnym to powoduje to problemy natury psychicznej. Stad coraz wiecej ludzi ucieka w uzywki - brak milosci, brak celu, ogolna apatia.

Kolejna sprawa
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wanzey: Sigma nie jest przegrywem a przegryw sigmą, alter ego tego nie zmieni nie można oszukać samego siebie mirku, trzeba żyć w zgodzie z prawdą bo to ona nas wyzwoli.
  • Odpowiedz