• 24
@Little_Makak cały ten post to, pokaż mi, że masz autyzm w 5 minut.

Gdybyś poświęcił cały czas włożony w zrobienie tego posta na poprawę twojego życia to może wyszedłbyś z przegrywu.

I popraw, urodziłam się w 2002 roku, ale z końcówki roku.
  • Odpowiedz
Ten, który z demonami walczy, winien uważać, by samemu nie stać się jednym z nich. Kiedy spoglądasz w otchłań ona również patrzy na ciebie.

#depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@sqlserver @al-fatima: Interesuje mnie wyższa relacja niż wkładanie kawałka ciała do dziury. Bardziej na poziomie intelektualnym, wymienianiem się poziomiem wiedzy i przytulaniem lub chodzeniem wspólnym na uroczystości lub do galerii handlowej
  • Odpowiedz
a ja byłem bardziej inteligentny i miałem dużo większą kulturę niż ten cały śmieć ludzki, który był w związkach.


@Prekursor: no widać, że z dużo większą kulturą

26 lat

żadna mnie nie chciała gdy byłem w technikum czy na
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Dzisiaj po ponad 33 latach życia dowiedziałem się że byłem wpadką. Moja starsza siostra była planowana. Poród był ciężki wiec matka stwierdziła że nigdy więcej. Trzy lata przytrafiła się wpadka czyli ja. Teraz zaczyna mi się układać w całość dlaczego byłem zawsze traktowany gorzej.

Niby ta informacja nie powinna mieć znaczenia a czuję się zdewastowany.

#rodzina #depresja #zalesie #rodzice #rodzicielstwo
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

I am alone
I am alone, this bitter man that I've become
Hold my breath, laid to rest
Drown in my tears, there's nothing left of me
I am alone, the angry man upon his throne
I can't pretend, the great descent
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TheOneWhoKnocks: Eh, wystarczy, że chociażby dzisiaj miałem w pracy wolne godziny, w zasadzie nic się nie działo, piątek, zmęczenie, czyli można odsapnąć, chyba przypomniały mi się piątki sprzed jakiegoś czasu, po powrocie do domu, zero planów, bo znajomy umówiony gdzieś indziej, jestem teraz na emigracji. Chodnikiem przy ulicy szło parę skąpo ubranych dziewczyn, w głowie już tylko to. Jak wróciłem do siebie, to cztery razy, a miałem 1,5 miesiaca przerwy.
  • Odpowiedz