Jakbym nie miał #fobiaspoleczna mógłbym tyle osiągnąć w życiu bo nie jestem jakiś brzydki,ale mam psychikę zniszczoną przez patologię w domu i lata w szkole.

No cóż nie każdy jest śmiały w życiu więc trzeba to zaakceptować i się z tym pogodzić prawda?Jak widzę jakiegoś gościa który waży 150 kg i on sobie na luzie rozmawia z ludźmi a ja nie potrafię ehh.Niestety zawsze ktoś się lepszy od nas trafi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #samotnosc #depresja
Pojawila sie dzisiaj zlowrozebna informacja. Petla na szyi sie zaciska. Na razie to nic takiego, ale moze byc to wstep do mroku. Demon ktoremu ucieklem przed laty znalazl moj trop i podaza za mna, slysze jego wolania, zarty, ze nie moze sie juz doczeka kiedy znowu sie spotkamy. Ogarnal mnie strach, na mysl, ze znowu wyladuje w tym piekle, kiedy, codziennie bylem na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień 6 po rozstaniu (6,5 letni związek). Dalej bardzo boli. Dalej strasznie tęsknię za tym co było jeszcze nie tak dawno. Nasz kryzys zaczął się w sumie 7-8 miesięcy temu. Wtedy też prawie się rozstaliśmy, bo moja miała dość, ale obiecaliśmy dać sobie szansę na życie w dużym mieście. Mieliśmy wrócić od razu, jak będzie źle. Ona nie umiała tego odpowiednio zakomunikować kiedy, a ja przeciągałem sprawę, chciałem do lata (więcej w
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kopyto96 to ja Ci powiem że w dłuższych związkach jak nie umiesz rozmawiać na spokojnie o problemach i w czasie związku się tego nie nauczysz to gdy przyjdzie kryzys to te rozmowy będą takim bezmyślnym rzucaniem tekstów w stylu „dobrze, to idź” czy inne takie przez co obie strony czują że jest źle i że druga osoba albo nie wie czego chce, albo że jest już zmęczona sytuacją i że nic
  • Odpowiedz
@programista15cm: ja to odbieram raczej jako coś dobrego, wyjebkę. Rezygnacja z bycia na bierząco, śledzenia social mediów i wiadomości. Przebywanie z samym sobą albo najbliższymi. Dla niektórych rezygnacja z otaczających nas ze wszystkich stron bodźców jest trudna.
  • Odpowiedz
Potrzebny jest jakiś dynamiczny przegryw który założy nasze stowarzyszenie żebyśmy wywalczyli nasze prawa. Pierwsze postulaty:
- zakaz zdjęć w CV
- zmiana prawa jeśli chodzi o szkolne prześladowania
- normalizacja butów podwyższających, przeszczepów włosów, męskich peruk
- dofinansowywanie operacji plastycznych i terapi dla inceli
- programy włączające do społeczeństwa dla spierdoksów
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kamsher: przecież zostałby zjechany od oskich
Ktoś kto ma na tyle dynaminy aby liderować nie jest pełnoprawnym przegrywem co zresztą sam tag wiele razy udowadniał
  • Odpowiedz
@kamsher: @RudyZibi no to czemu by nie zatrudnić dynamicznego oskiego albo czada, żeby na umowie założył takie stowarzyszenie i wywalczył prawa dla przegrywów? Wtedy i tak wiadomo, że jest oskim/czadem, więc takie argumenty nie działają. Trzeba myśleć.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak wyglądają warunki mieszkaniowe u większości ludzi? Jak wygląda przeciętny dom/mieszkanie u normalnego człowieka?
Jestem przegrywem od zawsze, nie mam znajomych do których bym przychodził w odwiedziny, nigdy nie byłem na domówce. W domu kolegi z klasy byłem ostatnio 25 lat temu.

Mieszkam sam i wstydziłbym się wpuścić do domu #rozowypasek (>sugerowanie, że jakaś by w ogóle chciała) bo wydaje mi się, że mieszkam w c-------h warunkach.
Regularnie sprzątam
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fantastyczny jest ten wpis, rozumiem kompletnie. Mieszkałam kompletnie bez kasy na studiach w 28 metrowej kawalerce z wtedy narzeczonym i teraz w domu z lat 70, który udało się kupić na kredyt, ale funduszy na remont za dużych nie mamy. A przy tym bardzo lubię mieć wokół ładnie. Zupełnie inny styl sprawdza się w zależności od dostępnej przestrzeni i tego, co już masz 'na stanie'. Ale budżetowe upiększanie przestrzeni beznadziejnych to już
  • Odpowiedz
Nie da się gorzej zacząć tygodnia. Najgorzej dziś w #pracbaza, a mianowicie

-Jestem kilka dni po rozpadzie ponad 6 letniego związku, z którego nie wiem czy się wyleczę

-1 dzień w pracy po urlopie, w której jestem nowy (4 miesiące), nie maja pomysłu na mój dział, który stworzyli i nie mam za bardzo co robić. Nie mam gdzie uciec myślami. Mamy "warsztatować" jeszcze jak to będzie wyglądać, a ja nie mam
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Totalna porażka. Nic mi się nie udało osiągnąć. Zażywanie pregi już nawet nie podnosi mnie na duchu i nie dodaje energii. Ale mimo wszystko odczuwam silną potrzebe brania. Po pierwsze ze względu na uzależnienie fizyczne, które w przypadku obniżenia codziennej dawki objawia się jak grypa, a po drugie, poziom stresu, z którym sobie nie potrafie inaczej radzić. Prega nie jest oczywiście problemem, a raczej ich skutkiem. Jaką pobudzającą i odstresowującą substancje polecacie?
M.....n - Totalna porażka. Nic mi się nie udało osiągnąć. Zażywanie pregi już nawet n...

źródło: 1706916980013517

Pobierz
  • 113
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mi_Amas_Linukson: Podobnie mam. Żyję z dnia na dzień i już zaakceptowałem, że za późno na jakiekolwiek zmiany. P---------m decydujące czasy mojego życia, czyli młodość. Moja rzeczywistość to jedna wielka rutyna od soboty do soboty, a jak przyjdzie w końcu ten weekend to nie mam siły na nic. Nawet nie mam myśli samobójczych ani nic podobnego. Po prostu istnieję.

Siedzę na wykopie dlatego, żeby widzieć, że nie tylko ja mam p--------e.
  • Odpowiedz
@Boreas_Linvail:

Poza tym, bardzo dobrym kryterium jest tak zwane "po owocach ich poznacie". Jakie są owoce? Co to dla ciebie zrobiło? Co to zrobiło Z tobą? Spójrz sobie w oczy przed lustrem i powiedz sobie, że to Cię wcale nie wciąga coraz głębiej w depresję, w poczucie beznadziei, ta czarna religia.


Mam wrażenie, że ty szukasz po prostu poglądu który sprawi, że poczujesz się dobrze, antynatalizm sprawia, że czujesz się
  • Odpowiedz
Zgromadze dużo informacji o świecie a to wszystko spisze w moim dzienniku. Uwielbiam dowiadywać się czegoś nowego ale nie lubię zbyt złożonej i skomplikowanej wiedzy. Jedynie powierzchowne liźniecia. Szczególnie pociągają mnie zagadnienia przyrodnicze ale tematy przyziemne też się przydają jeśli chodzi o rozmowy z ludźmi.
A muszę to spisywać bo mam słaba pamięć.
#przegryw #samotnosc #depresja #blackpill
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja #alkoholizm #samotnosc
I przepraszam, jeśli masz mnie za c---a, przez cały ten syf oszalałem
Nie chciałem nic mówić, a bardzo się bałem, nie chciałem się łudzić, a tylko kochałem
Nie chciałem być taki, a taki się stałem i nie ma już Kuby, którego poznałeś
I całej tej krainy bajek, i domu pełnego uśmiechu, który widziałeś"
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #alkoholizm #samotnosc
I przepraszam, jeśli mas...

źródło: cc

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#programowanie #przegryw #przegrywpo30tce #depresja #samotnosc #zalesie
Bycie programistą jest c-----e, zwłaszcza jeśli cierpi się na depresję. Pracując w kilku firmach nasłuchałem się jakim jestem debilem, musiałem nauczyć się z tym sobie radzić i trochę mi się z tym zeszło ... tak do 30tki. Najgorsze, że jeśli odpowiesz na wyzwiska to okazuje się, że to Ty jesteś tym winnym bo to,
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@matka_boska_w_klapie: jak mozesz dac sie wyzywac w pracy chlopie. Od razu bym rzucil papierami (jesli bylby to szef) albo zglosil to do kogos (najlepiej byloby powtorzyc taka sytuacje i nagrac/zyskac dowody pisemnie) i zgloszenie za mobbing. Nikt nie ma prawa Cie obrazac. Oczywiscie konstruktywna krytyka to co innego, ale jak ktos cie wyzywa a Ty sie na to zgadzasz, to popracuj nad soba.
  • Odpowiedz
@depresyjnydziad: Ja od zawsze czułem że będę sam. Zaczęło się brutalnie od tego jak koleżanka wyśmiała moja walentynkę w czterolatkach, preludium do reszty matrymonialnego dramatu który toczy się do dziś.

Już na nic nie liczę i w nic nie wierzę, stałem się zgorzkniały i znienawidziłem świat w którym żyję.
  • Odpowiedz
  • 5
@PfefferWerfer mnie wyśmiała w szkole średniej gdy spytałem o parę na walca na studniówce. Wtedy jakoś mnie to nie zabolało ale po paru latach wiem że nie ma już dla mnie nadziei.
  • Odpowiedz