Czuje jakby moje myśli nie były moje, jakby ktoś mi je wkładał do głowy, jakby mój głos wewnętrzny nie był mój, bardzo dziwne uczucie,
Ma ktoś coś podobnego?
#depresja
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja pierdziu... Zanim będę mieć wyrwaną ósemkę, to muszę mieć jeszcze konsultacje chirurgiczną...
Dziwne czasy, kiedyś stomatolog mówił, że któryś ząb jest do wyrwania i to robił...
Ale przynajmniej mam jeden ząb zrobiony, jeszcze 4 i czyszczenie z kamienia...

#przegryw #depresja #samotnosc #zyciejestdodupy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Coś doraźnego polecicie na silny stres? Ostatnie kila dni wysiadka na psychice. Ogolne spi3rdolenie i dziwna panika skumulowało, szczęście nie jest mi pisane od dnia urodzenia, chyba to mój ostatni rozdział książki o nazwie "życie" (,)
Jest coś do kupienia w aptece na tymczasem po czym nie będzie zjazdu na kolejny dzień i jeszcze gorzej?
Psycholog / psychiatra na NFZ ma jakikolwiek sens? ew. jest sens dzwonic na
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@artem17 z ziołowych możesz próbować Relan. Spróbuj sobie kupić positivum (faktycznie pomaga). Z takich rozładowujących napięcie to Pregabalina, ale to chyba tylko na receptę jest.

Jak już to psychiatra. Psycholog tylko Cię będzie irytować i on nie ma uprawnień do przypisania Ci leków. Jeśli chodzi o wizyty online - to polecam. Bodajże na zapytajlekarza czy jakoś tak się idzie umówić.

Ja też miałem kiedyś moment załamania. Znaczy moment... Trwało to 8mcy,
  • Odpowiedz
@artem17: pociesze ze nawet w Szwajcarii osoby w kryzysie depresyjnym maja te samwe problemy z dostepnoscia. Ja akurat dyzuruje z Policja i jak mamy telefon od pacjenta ze ma mysli S to ja kieruje go wtedy na oddzial zamkniety, co tez ma swoje wady ale przynajmniej przyspiesza leczenie (czesto nastepnego dnia czy po 3 dniach idzie z lekami do domu). Zanim jeednak radykalne decyzje podejmowac zaczniesz o odlaczaniu sie od
  • Odpowiedz
@Akinori456: ja to bardziej nie lubie siedziec w korytarzu i oczekiwać na wejście niż samego zabiegu, słyszy się wtedy ten złowieszczy dźwięk wiertła i az ciary człowieka przechodzą ehh
  • Odpowiedz
Podobno dopamina reguluje poziom motywacji do działania. W takim razie jej poziom wynosi u mnie totalne zero. Jestem już taką amebą, że rano po budziku leżę w łóżku i nie wstaję wiedząc, że się do roboty spóźnię lub nie dojadę wcale. Od pięciu lat żrę #ssri i taki efekt.

#depresja #psychiatria
m.....n - Podobno dopamina reguluje poziom motywacji do działania. W takim razie jej ...

źródło: images

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jestem już taką amebą, że rano po budziku leżę w łóżku i nie wstaję wiedząc, że się do roboty spóźnię lub nie dojadę wcale. Od pięciu lat żrę #ssri i taki efekt.


@meltdown: tak studia uwalilem. 2 razy (,). Na ssri czlowiek czuje sie jak gowno, ale za to bez tez.
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja czat gpt zawsze dobre rady da nie co te nornickie #!$%@? w formie wyszydzania anonkow 1. Zidentyfikuj przyczyny kryzysu - zastanów się, dlaczego czujesz się przegranym i co mogłoby pomóc Ci wyjść z tego stanu. Czy może to być związane z brakiem motywacji, niską samooceną czy problemami osobistymi?

2. Ustal cele i plan działania - określ, czego chcesz osiągnąć i jakie kroki musisz podjąć, aby do tego
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Boję się zmian. Nie wiem, czy nie ingeruję za bardzo w swój los i czy nie próbuję za bardzo zmieniać czegoś niepotrzebnie na siłę, co mi się może potem odbić czkawką. Nie wiem czy te zmiany są tylko dla mojej przyjemności, czy kryje się za tym w ogóle coś takiego jak mityczne "wyższe dobro". Nawet odczucie przyjemności spoglądania w niebo i na latające ptaki potrafi sprawić, że mam wyrzuty sumienia, bo może
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@telegazeciarz: spróbuj zrobić eksperyment myślowy z odwróceniem tego co napisałeś, że wiesz, nie tye zmiany są elementem wtrącającym się w los na siłę co strach przed zmianą jest tym elementem. że zmiana to może naturalna kolej losu, właśnie coś co ma być, stąd pojawia się jej możliwość. a strach to stara zaszłość, niepotrzebny bloker, właśnie on jest niepasujący w tym ciągu zdarzeń a nie zmiana. podobnie jeśli chodzi o wyrzuty
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Im jestem starszy tym mam większą pogardę do uczciwej pracy..
Klasyczny już przykład szkoły - zazwyczaj jak uczysz się dobrze, masz dobre oceny, wzorowe zachowanie to nic z tego nie masz. Bezsensowna wiedza która z reguły nie przyda ci się w życiu, tracisz najlepsze swoje lata na pierdoły, jesteś tresowany na posłusznego obywatela i pewnie trzymasz się z dala od imprez a to wszystko jeszcze się odbija, że nie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Im jestem starszy tym mam większą pogardę do ...

źródło: E4BTrbGVkAIj3Py

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: No nie wiem, ja tam nie bylem jakimś orłem. Jednak wszystkie cwaniaki i patusy z tych czasów podstawówki mają dzisiaj ciężko. Oczywiscie zawsze znajdzie się jakiś co mu się udało ale to jednostka w morzu tych którym się nie udało.
W uczeniu się, doszkalaniu itd nie chodzi o samą wiedze ale też o nawyk powtarzalności, dysypliny. I te nawyki są bardzo ważne, gdyż potem łatwiej robi Ci się rzeczy
  • Odpowiedz
Zazdroszczę w sumie normikom statusu społecznego gdy dziś po spotkaniu z koleżanką pokazała mi swój samochód i powiedziała że kupiła nowy z salonu było mi naprawdę przykro bo czym jestem gorsza od niej a wiem że w życiu nigdy mnie nie będzie stać na taki ()()


#depresja #bieda #ubustwo #psychologia
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wlasnie wyplulem krew. Moze to nic powaznego, a moze to juz poczatek konca tej j-----j meczarni zwanej zyciem. Znając mojego pecha pewnie pisane mi jest długie życie. Ale kto wie moze cos już w sobie hoduje? Jakis zalążek nadziei. Śmierć przez zaniechanie leczenia to też by było s---------o?

W ogole to czuje sie dzis jak gowno. Na potrzeby nowego podejscia do leczenia i psychoterapi zaczalem notowac sobie jaki danego dnia mialem humor co
M.....n - Wlasnie wyplulem krew. Moze to nic powaznego, a moze to juz poczatek konca ...

źródło: Screenshot_20240703-214451

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mi_Amas_Linukson Ehh, ja od kilku lat się tak męczę. Moje życie obraca się wokół pracy której nie lubię a po pracy na rozmyślaniach o tym jak bardzo z------m sobie życie. Pocieszam się że pewnie to wszystko i tak wkrótce jebnie więc nie ma to większego znaczenia. Nie mam już zbyt dużo sił witalnych ma cokolwiek, staram się chociaż pracować i udawać że mi nic nie jest bo mama będzie smutna, mało
  • Odpowiedz
#przegryw #depresja #samotnosc
"Przeobrażam się zbyt szybko: moje dziś obala moje wczoraj. Przeskakuję często stopnie, wspinając się wzwyż; tego mi żaden stopień nie wybacza. Gdy na wyżynie jestem samego siebie tylko znajduję. (...) Moja wzgarda i tęsknota ma wzrastają równomiernie; im wyżej się wspinam, tym bardziej gardzę tym , kto się wspina."
depresyjnydziad - #przegryw #depresja #samotnosc
"Przeobrażam się zbyt szybko: moje d...

źródło: gFL3hk6zJZI3EATMrVAmgW7IrwD3XRom

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#przegryw #depresja ehh tydzień wolny niby zajebi.ście ale sb uświadamiam jak bardzo istotne w życiu dorosłego człowieka, a tymbardziej mężczyzny jest jak najbardziej możliwa niezależność..
Kto twierdzi inaczej jest oskim albo musi jeszcze do tego dojrzeć..
Tak czy siak boli bardzo świadomość tego że inni w okresie 18 roku życia potrafili wchodzić w związki a ty masz 25 i dalej nic i nie zapowiada się żeby miało się
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ff99pl: tydzień wolnego za granicą to wakacje dla siebie. Tydzień wolnego w Polsce to po prostu krótki odpoczynek żeby zregenerować siły do kołchozu
  • Odpowiedz
I chciałem z nim pogadać, ale nie odbiera od miesięcy, nie ma już litości
Ja kiedyś też nie miałem, więc przegryzam twardy orzech w p---------j samotności

#depresja #samotnosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akinori456: Brzmi fajnie. 12h razy 3 to sporo ale robiłem prawie 5x10 i szczerze - tydzień po za weekendem i tak jest do wy...nia tj. na straty. 3 dni na śmietnik ale za to kolejne 3 dni masz swoje, spoko opcja jak dasz radę robić te 12h.
  • Odpowiedz
To znalezisko
https://wykop.pl/link/7481251/pobicie-nastolatka-gdzies-w-polsce/ przypomniało mi trochę moje lata nastoletnie.

W gimnazjum i na początku liceum byłem bity i poniżany tylko dlatego że byłem biedny i nie miałem kolegów bo się przeprowadziłem do innego miasta oraz że pedagog/psycholog któremu zgłosiłem ten fakt zrobił na ten temat pogadankę przy wszystkich i kazał mi palcem pokazać kto mnie prześladuje.

Byłem doprowadzony do takiego stanu że bardzo poważnie rozmyślałem wysadzenie szkoły. Tak 15 letni gówniarz biegał po sklepach
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dueil_angoisseus: to smutne i człowiek się gotuje jak się takie coś czyta. Najbardziej rozczarowuje postawa pedagog, która powinna pomoc a nasiliła problem w tak idiotyczmy sposob. Dobrze ze trafiłeś na tego księdza i układasz sobie życie.
  • Odpowiedz
Powiedz mi tylko jedno
Powiedz mi proszę, że ułoży się na pewno
Powiedz, że będziesz ze mną ramię w ramię przez piekło iść
Ramię w ramię przez piekło iść

#depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam problemy z wilczym apetytem ktory pojawia sie w losowe dni i nie moge sie powstrzymac. Trzymam diete normalna i zdrowa: duzo warzyw, 2g bialka na mase ciala, obecnie robie mase ale nie chce to zeby byla swinio masa. Tylko czasami mam takie ssanie na slodycze ze ja pierdziele. Czy moze to byc zwiazane z tym ze:
1) jestem na antydepresantach tj, wenlafaksynie?
2) jestem na TRT (wale tescia) i
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Poemat: plus typowe dla zaburzeń odżywiania "Gardze soba, czuje ogromna poczucie winy ". Normalne podejście to po takim najedzeniu się to zaakceptowania i brak nadkompensacji emocjonalnej lub fizycznej, bo niektórzy idą po tym w dietkę 1000 kcal lub 2 h cardio.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: dla mnie takie napady obżarstwa, które nie są związane z prawdziwym głodem, bo tyle jedzenia to już nie jest zaspokajanie głodu ani ochota na słodkie, to jest coś z emocjami. Na dodatek to poczucie winy potem. Zastanów się w jakich momentach to cię dopada, co się wtedy dzieje w twojej głowie.
  • Odpowiedz