W ujęciu procentowym najbardziej wyludniają się miasta na Pomorzu. W pierwszej trójce bowiem znalazły się Władysławowo, Hel i Jastarnia. A jak wygląda cała dziesiątka?

Władysławowo — -36,7 proc.
Hel — -34,6 proc.
Jastarnia — -33,7 proc.

#demografia

Czy to prawda, że mewy na Pomorzu szczekają dupami?

  • Jeszcze jak 80.4% (45)
  • Nie 19.6% (11)

Oddanych głosów: 56

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SubsaharyjskaAlpaka: tu chyba jest efekt tego że miejscowości są mocno turystycznie i życie w nich jest bardzo trudne ze względu na to że sa budowane apartamenty na wynajem i ogólna drożyzna że są sklepy głownie dla turystów.
Jak i hałas w sezonie turystycznym.
Jako normalny człowiek, też bym nie chciał mieszkać w takim mieście
  • Odpowiedz
@SubsaharyjskaAlpaka: Odwiedzam te miejscowości z dość sporą częstotliwością, zwłaszcza Władysławowo, które bardzo lubię. Wniosek jest dla mnie jednoznaczny, to turystyka wypycha stamtąd ludzi próbujących żyć tam cały rok. Starsze pokolenia, pamiętające jeszcze bardziej stoczniowo-rybackie charakterystyki tych miejscowości, starzeją się i umierają, a na ich miejsce wchodzą młodsze, zameldowane prędzej w Trójmieście i okolicach, niż w tych miasteczkach bez innych perspektyw niż sezonowa turystyka i wywczas. Geografia też nie pomaga. Półwysep
  • Odpowiedz
@jonasz68 u mnie to same nastolatki przed 18 łażą, menele i emeryci. W autobusie tak samo, zresztą Ci młodzi nawet nie mają gdzie wyjść tutaj bo jest chyba jeden bar xD dyskoteki ni ma
  • Odpowiedz
@jonasz68: Tak to właśnie wygląda. Dziesięć lat temu nie przypominam sobie, żebym mógł przejść obok jakiegokolwiek blokowiska w moim mieście powiatowym i nie zatrzymał się, żeby zamienić słowo z jakimś ziomkiem. Teraz jest tu tak pusto, że mijają mnie jedynie starszy pan lub pani z pieskiem i to wszystko. Za kolejne dziesięć lat, poza emerytami, nie będzie tu nikogo.
  • Odpowiedz
Widzę od dłuższego czasu, że na wykopie regularnie poruszany jest temat demografii Polski. Sam temat oczywiście bardzo ważny i rzutujący bardzo mocno na to co będzie już za 30-40 lat w tym kraju. Jednak dostrzegam pewien problem, a mianowicie źle postawione główne pytanie. Co zrobić aby Polacy mieli więcej dzieci? - to pytanie nie ma sensu. Dlaczego? Bo model społeczny tak się zmienił, że nawet jakbyście zapewnili ludziom 2 albo 3 razy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Nobody32 jesteśmy na końcu cywilizacji panie, pod każdym względem - ai i automatyzacja sprawi że zaraz plebs nie będzie potrzebny wcale -> maszynka do mięsa na front.

Globalne ocieplenie i zmiany klimatyczne -> szlachta zagarnie dla siebie ostatnie zasoby i pobuduje sobie bunkry żeby przetrwać wojnę o zasoby jak woda z hordami biedaków migrujących

Jak jesteś muskiem albo jakąś familią z wenecji co rządzi od 500 lat to mnożenie ma sens
  • Odpowiedz
Jesteśmy kosmiczną pomyłką, powstanie rozumnego życia jest zdarzeniem tak nieprawdopodobnym, że aż dziwne że zaszło.
W życiu nie ma żadnego wyższego sensu istnienia.
Dzietność w każdym kraju świata spada i nie widać żeby miało się to zmienić. Za kilka-kilkanaście pokoleń wyginiemy przez katastrofę demograficzno-klimatyczną. Nie zdążymy doprowadzić do postępu technicznego, żeby przenieść świadomość do maszyn, stworzyć sztuczną macicę, albo stworzyć powszechne inteligentne androidy.
Tempo przyrostu co2 w atmosferze wzrasta przez sprzężenia zwrotne (cieplejsze oceany
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@furcio: Mówisz, że życie jest „kosmiczną pomyłką”, ale ja widzę to inaczej.

Życie, tak jak i sens nie jest czymś magicznym czy osobnym. Powstaje wtedy, kiedy warunki są odpowiednie. Nie ma żadnej wyraźnej granicy między tym, co żywe, a tym, co martwe. Materia jest w ruchu, procesy są ciągłe, życie to po prostu pewien rodzaj organizacji, który pojawia się, gdy wszystko się „złoży”. A jeśli warunki znikną tutaj, mogą zaistnieć gdzieś indziej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Arvin

A i samą Polskę wojewódzką można by podzielić na:
- topkę: Warszawa, Kraków, Wrocław, Gdańsk
- średniaków: Poznań, Katowice
- wojewódzkie umieralnie: Olsztyn, Kielce, Opole, Gorzów
  • Odpowiedz
Ma ktoś wykres pokazujące różnice w powodach, przez które mężczyźni i kobiety nie chcą mieć dzieci?

Regularnie się tu pojawia ale ja go oczywiście nigdy nie zapisałem

#debata #demografia
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DestroDevil: Nie przywiązywał bym do nich wagi, wszyscy ludzie mają tendencję do racjonalizacji swoich działań, dzięki temu mechanizmowi łatwiej zachować równowagę psychiczną. Jak byś spytał osoby z otyłością czemu są grube, mało kto odpowie, że z powodu lenistwa, obżarstwa usłyszysz odpowiedzi zwalające winne na czynniki niezależne jak geny, stresujący tryb życia itp.
  • Odpowiedz