Na przełomie dekady odsetek osób w wieku przedprodukcyjnym zmienił się z 18,7 proc. do 18,4 proc., w wieku produkcyjnym z 64,4 proc. do 59,3 proc., zaś w wieku poprodukcyjnym z 16,9 proc. do 22,3 proc. Oznacza to, że co piąty mieszkaniec Polski ma ponad 60 lat.



#spispowszechny #demografia #ciekawostki #polska
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W USA inflacja producencka to 9%, w Niemczech ~40%, w Rumunii ~52% xD, w Chinach ~2%, w Japonii ~9%, w Korei też ~9% itd.

TO TYLKO EUROPA MA TAKI GIGANTYCZNY PROBLEM Z KOSZTAMI - reszta świata robi się znacznie tańsza. (Czyli dokładnie tak jak było w Meksyku, jak w Meksyku zaczęło być za drogo to firmy się z niego ewakuowały, a Meksyk po dzień dzisiejszy jest w stagnacji).

Więcej o Meksyku tutaj:
  • Odpowiedz
@haha123: Za gówniane wynagrodzenie na gównianych stanowiskach to pewnie chętnych nie ma, nawet Ukraińców xd. Nawet u siebie widzę często ogłoszenia na sklepie że szukają kasjerek, sprzedawczyń, magazynierów. Wynagrodzenie zapewne minimalne.¯\(ツ)_/¯ Wina to też słaba wartość pieniądza, zwłaszcza złotówki i rozpasany socjal. Lepiej siedzieć na socjalach i nawet dorabiać na czarno niż robić za minimalną ¯\(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Bogart: najgorsze jest to, że opcje polityczne z emerytami w elektoracie potrafią jeszcze płakać nad niska dzietnością z bardzo pragmatycznych powodów. Nie będzie komu robić na emerytów.

Ilekroć jakiś polityk gada o niskiej dzietności, p------i, że na bombelki trzeba dać, to daję mu 5 minut, żeby przeszedł do tematu wydolności systemu emerytalnego i rosnącego deficytu. Rzadko się zawiodłem.

młodym ludziom, zwłaszcza mężczyznom z niższą oczekiwaną długością życia i wyższym wiekiem
  • Odpowiedz
@Bogart: Dobre pytanie. Podejrzewam, że zanim niewolnicy wejdą w wiek emerytalny, przepisy cudownie się zmienią. Wcale nie tak łatwo dostać norweskie obywatelstwo. Oczywiście będzie tam lepiej niż w kraju z dykty, ale wcale nie jest powiedziane, że każdy się na to lepiej załapie.
  • Odpowiedz
@Dodwizo: Poczekajmy na październik wtedy stanie się magia xd MON pewnie o tym wie ale d--------a do pieca przenoszeniem,nadgodzinami i zasypywaniem jak p------i zadaniami typu pikniki i mamy gości którzy od tygodni nie bywają w domach
  • Odpowiedz
@Dodwizo: ja to jak usłyszałem o tym 500 himars to pierwsze pytanie kim. Wiadomo że to ściema. Jak będzie 150 i będzie miał kto tym operować to będzie cud. Pisowcy zrobili pod publiczkę a za 2-3 lata jak przyjdzie do zakupu to ise powie że putininflacja i nie ma hajsu.
  • Odpowiedz
Rodzicom korzystającym z pomocy społecznej, lub nie utrzymującym swoich dzieci powinno się oferować sterylizację?
Rozwinięcie opcji:
1. nie zgadzam się
2. tak, ale nie bezpośrednio (np tylko przez ulotki dostępne w mopsie, urzędzie czy szpitalu)
3. tak, bezpośrednio (urzędnik kontaktuje się z taką osobą)
4. tak, ale tylko przez incentywy (np w zamian gwarantujemu panu/i istniejącemu dziecku jakieś zajęcia (np językowe) na rok)

Rodzicom nie potrafiącym utrzymać swoich dzieci powinno się oferować sterylizację?

  • nie zgadzam się 25.0% (12)
  • tak, ale nie bezpośrednio (np przez ulotki) 8.3% (4)
  • tak, bezpośrednio (urzędnik kontaktuje się... 12.5% (6)
  • tak, ale tylko przez incentywy... 8.3% (4)
  • tak, przymusowo (pod groźba utraty... 45.8% (22)

Oddanych głosów: 48

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jatutaktylkonachwile: dzieci to nie problem, tylko pieniądze za nic i socjal to problem, należy zezwolić na pracę dzieci, obecnie dzieci to tylko same koszty, dawniej to była inwestycja, teraz do 20-25 lat trzeba utrzymywać, kupić mieszkanie itd. a dawniej 10 lat i już normalnie pracował, na wsi to była prawie darmowa siła robocza nawet wcześniej, obecnie brakuje taniej siły roboczej, a nie jest nadmiar.
  • Odpowiedz
@matkaPewnegoMirka: raczej znacznie mniej. 0,075 %, jeśli założyć, że każdy Polak jest uprawniony do głosowania (np. dzieci). Z uprawnionych do głosawanie głosuje mniej więcej co drugi czyli 0,15/2 %. Natomiast jak odejmiemy dzieci to pewnie będzie koło 0,05 %, którzy głosują na Pis.
  • Odpowiedz