Dawno nic nie pisałem na temat terapii, pora to zmienić ( ͡° ͜ʖ ͡°)

A więc moja terapia się zakończyła. Miało to miejsce jakoś w lutym. Skoro się zakończyła, wypadałoby ją jakoś podsumować.

Ogólnie jestem bardzo zadowolony z terapii i z jej efektów. Wszystko się ułożyło, nawet lepiej niż się spodziewałem. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że to w jakim teraz jestem miejscu, zawdzięczam terapii i terapeucie, który okazał się
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eldoradek: Miło że zawołałeś. Cieszę się razem z tobą z pozytywnych efektów.
Przypomniałeś mi też moje trudne sesje. Znajoma mówiła, że to sesje "miękkich nóg", bo człowiek był zupełnie oszołomiony swoją reakcją i też miałem dłuższe momenty zanim przekręciłem kluczyk w stacyjce i odzyskałem jako taką równowagę. Terapeuci mają swoje sztuczki i potrafią zadać właściwe pytanie we właściwym momencie:)
Dużo serdeczności dla ciebie i różowej(
  • Odpowiedz
Piszę sobie taki projekt do zarządzania kinem i zastanawiam się jak ugryźć rezerwacje miejsc jeśli chodzi o moduły. Wymyśliłem na razie coś takiego, że moduł do rezerwacji pyta moduł katalogu (filmy, seanse, miejsca) o szczegóły miejsca (w kontekście rezerwacji interesuje mnie tylko czy miejsce jest dostępne i czas do seansu), po udanej rezerwacji publikuje event, że miejsce zostało zarezerwowane i moduł katalogu musi obsłużyć ten event i zmienić status miejsca na zajęte.
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Krolik Mi po nic xD Ale nauka polega na rozpracowywaniu takich prostych przykładów. Jak op pyta o mikroserwisy, to po co odpowiadać mu żeby sobie zrobił monolit.
  • Odpowiedz
@Nofenak Wygląda na to że model który aktualnie posiadasz jest nieoptymalny. Moduł od rezerwacji powinien być źródłem wiedzy na temat rezerwacji konkretnego miejsca na konkretne wydarzenie. Pobieranie informacji o wolnych miejscach oraz zmiana ich statusu powinny korzystać z tego modułu. Miejsce na sali jest wtedy agregatem, który należy do bounded contextu rezerwacji i który pilnuje spójności danych wokół konkretnej rezerwacji. Wtedy ten agregat posiada referencję do wydarzenia z modułu katalogu. Katalog
  • Odpowiedz
#psychologia #feels #dda #ddd

To już będzie rok jak chodzę na terapię. Efekty opisywałem już wcześniej i wszystko jest nadal aktualne. Jednak teraz osiągnąłem swojego rodzaju kamień milowy.

Terapeuta zaczął mówić o końcu terapii, o czym też już myślałem. Przez ostatnie kilka sesji nie miałem za bardzo o czym mu opowiadać. Jak przychodziłem to czułem się bardzo dobrze, spokojnie, no i mówiłem mu o
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eldoradek:
Dobrze czytać taką relację. Brzmi jak porządna praca przy pomocy specjalisty. Tak bardzo odstaje od całego zalewu wpisów i komentarzy demonizujących terapię, ale i nieszczęśników, wpadających na terapeutów z otchłani januszostwa.

Powodzenia. To ujmujące, jak bardzo widać, jak spore znaczenie miała ta zmiana, a prawie że na równi - jej realność.
  • Odpowiedz
  • 0
@grzesio1912: właśnie wolałem zapytać, bo z tego co wiem po opiniach na temat innej książki o ddd tam jest to mega średnio z tlumaczeniem, a jednak oryginalna wersja z 150 zł kosztuje
  • Odpowiedz
Właśnie kończę skzolenie DNA i uważam że książka jest spoko tylko niektóre zdania zastanawiam się 3 razy co czytam:
"Co.wiecej, używa tych samych wzorców taktycznych, co Model Dziedziny: Obiektów Wartości, Agregatów i Zdarzeń Dziedziny"
  • Odpowiedz
LubieżnyWybranek: Nie słuchaj komentarzy straszących poważną diagnozą typu „to schizofrenia”. Ludzie nie maja wykształcenia a się wypowiadają i tylko nakręcają lęk innych.
Na pierwszy rzut oka wyglada to na typowe myśli lękowe w nerwicy.
Przeczytaj forum: zaburzeni.pl
Jeśli to nie pomoże - idź do psychoterapeuty nurtu CBT.
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
Małe polecenie z mojej strony. Po epizodzie #depresja cały czas staram się dojść do siebie i zaczęłam nad sobą pracować a w ręce wpadła mi ta książka.
Jeżeli jesteście #dda lub #ddd to ją polecam. Nie jest to oczywiście żadne magiczne rozwiazanie wszystkich problemów ale fajny punkt zaczepienia do ich analizy.
Książka pokazała mi sporo schematów z dzieciństwa, które nieświadomie wniosłam w dorosłość, trochę ciekawostek i
CurlyHairGirl - Małe polecenie z mojej strony. Po epizodzie #depresja cały czas stara...

źródło: comment_1668699992Np6snmzGacU9mS7323Ap1w.jpg

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 2
@KollA widzisz, dlatego odsyłam do książki bo to wszystko bardzo złożone i zostawiam przekazywanie takich informacji osobom, które się na tym znają. Jak bym chciała dobrze i dokładnie przekazać Ci ten jeden mój problem to mogłabym spokojnie poświęcić pół godziny na opisywanie go.
Nie mam już problemu powiedzieć, że czuje się np. niekomfortowo niebieskiemu ale mam już problem komuś innemu.
Ale nawet jeżeli umiem powiedzieć jednej osobie, że czuje się źle
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, czy macie jakieś dobry sposób na opanowanie destrukcyjnego stresu? Towarzyszy mi on każdego dnia. To sprawia, że nie mogę pracować nad swoim projektem... W domu jest toksyczna atmosfera, kontrolująca matka... Zastanawiam się po co takie życie, skoro ciągły stres mi nie pozwala pracować nad tym co lubię...
Czuje jakbym się przez niego cofał w rozwoju, on mi chyba niszczy mózg... To mnie doprowadza do depresji...

Jest na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jest sens szukać psychoterapeuty? Naprawdę może pomóc, nawet jeśli problem wydaje się bez wyjścia?

Mam chyba nerwicę i stany depresyjne, co wydaje się normalną sprawą do gabinetu, ale: ostatnio pojawił się nowy problem. Natrętne myśli o śmierci. Przygnębiają mnie i zabierają mi już całkiem radość życia, ale czy z czegoś takiego w ogóle jest wyjście? Przecież każdy musi umrzeć... A może psychiatra pomoże?... Te myśli mnie dręczą bez względu na
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam chyba nerwicę i stany depresyjne


Nie Ty to diagnozujesz. Idź do psychiatry, pogadaj. On rozpozna problem i dobierze odpowiednie leczenie farmakologiczne.
  • Odpowiedz
Wielokrotnie widziałem próby podejścia do DDD na tyle komplikujące całe rozwiązanie, że postanowiłem o tym napisać kilka słów. Mam wrażenie, że świat programistów trochę zachłysnął się modnymi ostatnimi czasy konceptami jak właśnie DDD i wychodzą z tego takie kwiatki jak strach przed ORM, który nie oszukujmy się w przypadku poprawnego zastosowania zaoszczędza sporo pracy. Często mimo nawet nieskomplikowanej domeny programiści celują w stuprocentowo czystą domenę i unikają korzystania z narzędzia, które powoduje
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sarveniusz: odnośnie Using ORM, but not use the full potential to za bardzo nie widzę sensu. ORM to tylko szczegół implementacyjny i nie chcę się go uczyć tak, żeby robić fikołki. Naturalnym podejściem jest zawołanie jakiegoś SQLa i zmapowanie go na jakiś obiekt pośredni. Takie coś łatwo się debuguje i rozwija. Przy takim podejściu nie muszę się uczyć żadnego frameworka (również reszta devów, więc spada poziom złożoności), bo podejście "wołam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chorobliwa nieśmiałość, samotność, #ddd , #depresja z próbą samobójczą (20 lat temu), prawiczek, bi, furras. A to wszystko w ciele 35 letniego faceta. Chyba wszystko. Nie no jest zajebiście xD

---
Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach