• 460
@erysipelothrix Nie tylko 12 latki są niedouczone. Mam koleżankę lat 19, chłopak 8 lat starszy a też zastosowali "metodę" przerywaną i potem faszerowała się opakowaniem apap bo on tak w internecie wyczytał że to zapobiega
  • Odpowiedz
@TheAdonaiBouncer jak się ubierze ładnie na wyjście z przyjaciółkami, to też będzie szukanie bolca? Nie wiedziałam, że w małżeństwie, to został już tylko worek pokutny i byle do śmierci. Każdy w tym społeczeństwie chce po prostu ładnie wyglądać. Naprawdę dziwne.
  • Odpowiedz
@TheAdonaiBouncer a mi to wygląda na to, że jesteś kompletnym dzbanem. Taki brzuch widać pod najzwyklejsza bluzką. Nie można ubrać bardziej przylegających spodni, o sukienkach nie wspomnę. To takie dziwne, że kobieta chce ładnie wyglądać i nie być nieestetycznym dziwadlem.
  • Odpowiedz
#rodzicielstwo #dzieci #medycyna #zdrowie #ciaza
Hej Mirki i Mirabelki z bąbelkami i Mirki #lekarz . Mam pytanie.
Jako że mam drugiego bąbelka w drodze, to jak bumerang powraca temat KRWI PĘPOWINOWEJ . ()
W pierwszej ciąży wybór był prosty z powodu braku kasy, ale teraz niby dało by się wysupłać te kilka stówek na rok.
Tylko czy to nie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piszczel też jesteśmy na tym etapie bo córa w drodze. Dla mnie najważniejsze było zdanie naszej dr prowadzącej która powiedziała że jej zdaniem olać temat. Mówiła że rozmawiała z transplantologiem i genetykiem z jakimi współpracuje i w zasadzie na chwilę obecną w ogóle się tego nie używa.
Na szkole rodzenia przedstawicielka tego cuda miała swoje 5 minut i czułam się jak na pokazie garnków.
  • Odpowiedz
Ech... 27 tc i na razie złapała mnie chyba najgorsza do tej pory uciążliwość ciąży - nacisk rosnącej macicy na przeponę i na płuca oraz okresowe wrażenie, że nie można złapać oddechu. Chyba wolałam już poranne mdłości ( ͡° ʖ̯ ͡°)
#ciaza
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nama: To tylko się ciesz i korzystaj ( ͡° ͜ʖ ͡°). Na końcówce na pewno będzie już trudniej, ale nie musisz mieć duszności i innych sensacji. Każda kobieta odczuwa ciążę inaczej i życzę Ci, żeby do końca ominęły Cię typowe dolegliwości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirki i węgierki, moja zimna szwagiera, która też ma tu konto, właśnie napisała, że jedzie do szpitala, bo chyba zaczęła rodzić! Dajcie plusiki, żeby wszystko poszło ok i żeby zimna szwagiera wychowała jak swoje.

#szpital #porod #ciaza #dzieci #rodzina
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mrbimbek: @littlepieceofheaven: miło mi, że pamiętaliście! <3 szwagiera urodziła, podobno przebiegło to na tyle bezproblemowo, że powiedziała, że jeśli o nią chodzi, to może jeszcze rodzić wiele razy xD bombelek rozwija się świetnie i ma zajebistych rodziców. W mojej ocenie są widoki na to, że mała wyrośnie na jedną ze zdrowszych psychicznie osób, jakie znam. Gdyby tylko takie osoby jak moja zimna szwagiera i jej mąż brały się
  • Odpowiedz
Zawsze jak słyszę o wpadkach jakichś osiemnastolatków co wpadli po miesiącu znajomości, to z jednej strony mam z nich bekę, a z drugiej strony jestem zaniepokojony tym, że kolejne pokolenie będą wychowywać ludzie, których przerosło nałożenie worka na kutasa i przez to z-----i sobie młodość.

#s--s #logikaniebieskichpaskow #logikarozowychpaskow #ciaza
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
k---a miruny jest sprawa, jakieś 15 minut temu zadzwoniła do mnie koleżanka i mówi mi, że okres jej się spóźnia już czwarty tydzień, i mówi mi że jest opcja no że wpadła, co ja mam jej powiedzieć? halp mirko
#ciaza #zwiazki #rozowepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, mój #rozowypasek jest w dziewiątym miesiącu ciąży, więc przygotowujemy się już do akcji #porod . Zastanawialiśmy się nad porodem rodzinnym i póki co doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie jeśli zostanę przy niej do momentu kiedy zacznie się na dobre. Wówczas mam wziąć dupę w troki i wrócić jak już będzie po wszystkim. Na pewno są tu jacyś młodzi tatusiowie. Jak to było w Waszym przypadku? Będę
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@k2Marko to wszystko zależy od was. Ja mogę śmiało powiedzieć, że bez męża nie dałabym rady. Większość porodu spędziłam na stojąco i po prostu potrzebowałam silnego oparcia. Psychicznie tez nie wyobrażam sobie jego nieobecności. Myślę, że nie ma traumy, nasze pożycie na tym nie ucierpiało a mąż powiedział mi jedne z najpiękniejszych słów, że nigdy w życiu nie był z nikogo tak dumny jak ze mnie. Z perspektywy czasu stwierdzam, że
  • Odpowiedz
Z żoną staramy się o bombelka i tera tak:
Robiliśmy test owulacyjny i gdy wyszedł pozytywny robiliśmy segzy w ten dzień i 2 dni po nim. Od ostatniego stosunku minęło 10dni gdy żona robiła beta hcg z krwi i wyszło negatywnie. Już wtedy było to w dzień spodziewane okresu. Od tego badania minęło 4 dni i okresu nie ma - czy jest szansa że żona jest w ciąży? Ta beta powinna być
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@lagrande: Też kiedyś przez to przechodziłam. Rada ode mnie, może banalna, ale serio się sprawdza: wyluzować. Nie skupiajcie się ściśle na tych testach, dniach itp tylko segzujcie się na spokojnie, tak jak do tej pory, może ciut częściej ;)
  • Odpowiedz