via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Właśnie wracam po zabiegu fotokoagulacji siatkówki, tj. laserowanie, utwardzenie śiatkówki.
Wcale nie jest tak jak na tym filmiku, który ktoś tutaj wstawiał. Nie wbija się żadnych igieł w okolice oka.
https://youtu.be/xU8cvJ0p2pU
Także jeżeli ktoś został skierowanie na ten zabieg, to serdecznie polecam go zrobić.
Jeśli chodzi o #warszawa Pani dr Agnieszka Kamińska robi dobrą robotę (ʘʘ) 5 min i po wszystkim ;)

#oczy #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wy też tak mocno przechodzicir gorączkę? Kiedys mialem 40 stopni to chodzić nie mogłem, w-------m sie na podłogę xD do lekarza mnie musial ktos odprowadzić i trzymać zebym sie nie przewrócił
Nie piszcie że to koronawirus bp to było jeszcze zanim powstał koronawirus, szacun dla lekarzy co sa na to chory A moga leczyć ludzi
#zdrowie #choroby #kiciochpyta #pytanie #pytaniedoeksperta #covid19
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Roger___: Ja tylko spałem ciągle chodziłem normalnie do kibla ale miałem poczucie jakiegoś odrealnienia przy 40. Przy 38.5 zima normalnie do roboty chodziłem. Ale tylko kilka dni bo zrobiło się 40 stopni ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Chyba jakaś choroba mnie dopada, wstałem po 24 i nie wiedziałem przez pierwsze minuty gdzie jestem ani który mam rok i ogólnie nic nie wiedziałem. To jest normalne i czasem się tak zdarza gdy się śpij w dziwnych porach czy lepiej zacząć się tym martwić?

#pytanie #choroby #medycyna #zalesie #sen
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@GamesFlemes: u mnie to było krócej, jakieś 5-10 minut i to nie od razu po wstaniu. Stopniowo coraz słabiej widziałem, słyszałem i wiedziałem co się dzieje w okol mnie. Jeszcze łapska mi się trzęsły i wymiotowałem. Ogólnie takie samopoczucie, że się tego nawet opisać nie da, a nawet nie wiedziałem czy to się dzieje naprawdę.

W sumie do dzisiaj nie wiem co to mogło być, szukałem trochę w internecie, ale
  • Odpowiedz
Kilka pytań o wirusach:

1. Dzięki czemu zwykła grypa ciągle istnieje? stale ktoś jest chory? gdzie się przechowuje? Na czym, na kim? W jaki sposób?

2. Jak covid przetrwał na nietoperzu? Gdzie on konkretnie przebywa na nietoperzu?

Takie
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

To może zacznę od grypy. W Polsce sezon na grypę przypada między około październikiem a marcem z tego szczyt zazwyczaj to styczeń/luty. Jeżeli chodzi o SARS CoV-2 to ogólnie namnaża się w śluzowce nosa, gardła dalej wędruje do płuc gdzie powoduje burze cytokininową.
  • Odpowiedz
Po jakimś czasie organizm wytwarza przeciwciała i rozprawia się z wirusem, każdy kolejny atak wirusa nie będzie już tak szkodliwy, bo organizm nabędzie odporność humoralną swoistą. Najmniej osób na grypę w Polsce choruje latem.
  • Odpowiedz
Hello. Mam nadzieję że wśród Mirków znajdzie się ktoś kto mi pomoże, a właściwie mojemu tacie.
Od paru lat tata ma taki problem że jak coś robi wysiłkowego albo np wejdzie w pośpiechu po 2 biegach schodów, ciężko oddycha i często ma wtedy taki świszczący oddech. Szybko się wtedy męczy i ciężko oddycha. Wysyłałem go do lekarza ale chłopina nie chciał iść a teraz już nawet nie może. I teraz żeby przetrwał
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@blogger: waży w normie czyli około 80-90kg, nie jest utyty tylko normalny jak na swoje 66 lat.
@mirek63479: jak do tej pory nie poszedł to tym bardziej nie zadzwoni chociaż mu powiem ale raczej lekarz nic nie przepisze bez obejrzenia i zbadania pacjenta bo nawet jak u mnie w rodzinie parę osób miało grypę to kazali się leczyć jak za starych czasów bo nic mocniejszego nie przepiszą bez
  • Odpowiedz
To może nie być z płuc tylko z zaburzeń pracy serca (najczęściej niewydolności w przebiegu miażdżycy)
Koniecznie do lekarza zrobić badania, bez p---------a
  • Odpowiedz
#zdrowie #choroby

Wczoraj obudziłem z mega dużym bólem gardła w dodatku ogólne osłabienie(raczej bez gorączki), brałem czosnek, cebule, miód itp. Dziś rano super. Czuje się jak zdrowy. Pozostał tylko ból gardła. Migdałki duże. Powiększone węzły chłonne. Wiecie co to może być i jak się leczyć w obecnych czasach? Czy to zwykła angina?
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej medyczne Mirki ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Piszę ponieważ mam problem z guzkiem za uchem tzn:
2 stycznia wyczułem za uchem guzek, dość mały, lekko przesuwalny, dość twardy, bolący dopiero jak się go pomęczy. Szybki googling i wszędzie pierwsze co wyskakuje to chłoniak. Pojechałem do laryngologa który stwierdził że przewlekłe zapalenie zatok i za uchem to powiększony węzeł (ponieważ dość często nawracało mi spływanie z zatok) i zapisał
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach