Jak na ironię losu, to Arek Tańcula zaczął odpalać Kacpra Miklasza - na początku kopiąc zawodnika przeciwnej drużyny, po czym użył sygnału dźwiękowego na tym samym zawodniku. Nie bronię zachowania Kacpra Miklasza bo nie powinno się tak robić, ale Arek jako "sportowiec" i włodarz federacji też nie powinien pozwalać sobie na takie zachowania. To miała być tylko zabawa, ale czasem zabawa źle się kończy - jak w tym przypadku.
Jak na ironię losu, to Arek Tańcula zaczął odpalać Kacpra Miklasza - na początku kopiąc zawodnika przeciwnej drużyny, po czym użył sygnału dźwiękowego na tym samym zawodniku. Nie bronię zachowania Kacpra Miklasza bo nie powinno się tak robić, ale Arek jako "sportowiec" i włodarz federacji też nie powinien pozwalać sobie na takie zachowania. To miała być tylko zabawa, ale czasem zabawa źle się kończy - jak w tym przypadku.














źródło: 1000018695
Pobierzźródło: 4a2vi67a0fmy
Pobierz