via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@MyNameIsJefff: lekarzem nie jestem. Ale koleżanka znajomej chorowała na wiosnę i teraz też choruje. Przechodzi podobnie. Wszystko zależy od przeciwciał
  • Odpowiedz
  • 3
@MyNameIsJefff mechanizm pamięci immunologicznej powoduje to, że nawet po tym jak poziom przeciwciał spadnie do zera, organizm już zna patogen i szybciutko produkuje przeciwciała. Kwestią jest szybkość i jakoś mutacji. Jednak jest znikome prawdopodobieństwo, że cov19 zmieni tak strukturę, że układ immunologiczny nie rozpozna szczepu.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Czy labolatorium przyszpitalne np na Polnej ewentualnie jakiś rcik w #poznan działają rano w wigilie/boze narodzenie?

Musze zrobić badanie w konretnym dniu cyklu i akurat tak szczęśliwie wypada xD a to dość pilne i wolalabym nie przekładać na kolejny miesiąc.

#medycyna #pytanie #choroby
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Patrzę na wykres statystyk zachorowań na #covid i zastanawia mnie jedno - po jaką cholerę podaje się ilość pozytywnych testów nie podając wolumenu wszystkich wykonanych testów.

Przecież dla inteligentnego człowieka to jest "robienie k*** z logiki" jeśli nie podaje się procentowego udziału pozytywnych testów a serwuje się względną liczbę "zidentyfikowanych zakażeń" ( ͡° ʖ̯ ͡°)

#koronawirus #covid19 #c19 #zakazenia
PanBulibu - Patrzę na wykres statystyk zachorowań na #covid i zastanawia mnie jedno -...

źródło: comment_1605687487AGLwTzHJ0UEHfg8A6V0BqJ.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanBulibu: Ta statystyka i tak nie ma żadnego sensu przy naszej metodzie badania, czyli bez przesiewów a po prostu pacjentów z objawami. Po prostu tym niewliczaniem testów wykonanych jeszcze bardziej ją odrealnili, ale to i tak bez znaczenia.
  • Odpowiedz
@Kiv4s: owszem, dlatego napisalem "oficjalna liczba". Do 5 listopada byly wliczane wszystkie. Dane sa jakie sa - niemiarodajne i nie wartosciowe, ale typ sie.rzuca.i to, ze mu nienpodaja liczby testow. Podaja, ale bledna.
  • Odpowiedz
@Kalak: Pracuję w niemieckiej aptece, napisz mi na priv o jaki lek konkretnie chodzi, to coś wymyślimy. Jedyny haczyk jest taki, że musiałbyś ten lek w całości zapłacić i ewentualnie potem do nfz się zgłosić po zwrot, jeśli recepta nie jest na 100%
  • Odpowiedz
@Nightcrawler1609: ja miałem jedno dłutowanie, ale bez rozcinania dziąsła, raczej krótko, na drugi dzień miałem już zasklepioną, po paru dniach raczej nie czujesz. Jak to duże zęby z kilkoma korzeniami, to lepiej iść do mężczyzny - wyrwanie tego wymagana wcale nie tak mało siły. Najlepiej weź wcześniej skierowanie na RTG żeby nie było niespodzianek.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mam problem z infekcją i z laboratorium. Byłem ponad tydzień temu na kilku profilaktycznych testach, prywatnie. Wszystkie miały być tego samego dnia, ale testu przesiewowego z kiły nie dostałem ani w piątek ani w sobotę. Miałem we wtorek spytać w punkcie o co chodzi ale nie zdarzyłem i musiałem czekać do czwartku. W czwartek usłyszałem że wysłali na test potwierdzenia do Warszawy i "że trzeba być cierpliwym". Dziś po
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kam1ll: Wiesz, jak siedzisz na portalach społecznościowych, grasz w gierki albo się narkotyzujesz na przykład, to dajesz swojemu mózgowi strzały dopaminy. Jakbyś strzelał krechę fety, to tak samo działa. I żeby unormować dopaminę do zdrowych poziomów, musisz zacząć robić czynności bardziej naturalne dla człowieka, ograniczyć liczbę informacji. Jest cały szereg czynności niskodopaminowych i wysokodopaminowych. Niskodopaminowe - robisz, wysokodopaminowe - nie robisz.
  • Odpowiedz
Medycyna w II Rzeczpospolitej >>> ZNALEZISKO

Na zdjęciu: Lekarz badający chorego w klinice ocznej, Wydział Lekarski Uniwersytetu Stefana Batorego w Wilnie, 1928, fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

Tyfus, dur brzuszny, gruźlica. To tylko kilka chorób, na jakie narażeni byli Polacy w okresie międzywojennym. Jak sobie z nimi radzono? Dlaczego sytuacja kobiet w ciąży nie była do pozazdroszczenia, a choroby weneryczne stanowiły jeden z najbardziej palących problemów?

Na
MalyBiolog - Medycyna w II Rzeczpospolitej >>> ZNALEZISKO

Na zdjęciu: Lekarz badaj...

źródło: comment_1605208895GouPWLlonJMXUqBVtGt734.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MalyBiolog: Zgadza się sytuacja pacjentów, w tym kobiet w ciąży, była nie do pozazdroszczenia (do dzisiaj medycyna masowo truje pacjentów).

Lekarzom nie podobały się zalecane przez Semmelweisa metody odkażania rąk, a szczególnie jego stwierdzenie, że przenosicielami gorączki połogowej kobiet są lekarze i studenci, którzy bezpośrednio po sekcji zwłok kobiet na nią zmarłych, nie myjąc rąk, przechodzą do odbierania porodów, a także położne przechodzące bezpośrednio od kobiet chorych do zdrowych. W
  • Odpowiedz
@Koci_pyszczek: Odnoszę wrażenie, że na nastrój tak, na niepokój i lęk w pewnym stopniu również, natomiast na obsesje, natrętne myśli i natręctwa bardzo mało lub nawet praktycznie w ogóle.
  • Odpowiedz