Znajomy zamawiał towar na Alibabie w pracy, 500pcs takich lamp wiszących, zapłacił 30% zaliczki a ja mu zrobiłem głupi żart i na jego koncie napisałem po chińsku "wszystkiego najlepszego z okazji masakry na placu Tiananmen od kolegów z Taiwanu" i zablokowali typa mimo, że nic nawet nie odpisał. Hajs chvj wie gdzie, Chińczyk chvj wie gdzie, lampy chvj wie gdzie (a to był verified supplier 7 letni). Co w takiej sytuacji? Jakieś
N-Avoie - Znajomy zamawiał towar na Alibabie w pracy, 500pcs takich lamp wiszących, z...

źródło: otwarto-muzeum-protestow-na-placu-tiananmen

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Dreampilot: Eh Budda mógł wymyślić jakąś doktrynę wojenną w obronie dhammy. Coś jak zakony tylko dla ludzi co poświęcają swoją kammę całkowicie dla walki zbrojnej i obronie wolności do praktyki dhammy. Coś na wzór zakonów rycerskich.
  • Odpowiedz