Nie dajcie sie oszukac naiwnie znanemu kanciarzowi, naciagajacemu na wyswietlenia swojego januszowego kanalu, nie ma tam nic o masakrze na placu Tiananmen.
Pewnie z tym swoim lysiejacym kumplem Januszem boki zrywaja, jak to sprytnie rozwiazali, ale nie dajcie sie zwiesc: oficer prowadzacy zabrania wspominac o wydarzeniu, wiec nasz wyzelowany, otyly przedsiebiorca z Chin nigdy nie wypowie na ten temat slowa.
Myślę, że fajnie by było gdyby dla odmiany Chiny rządziły światem bo mnie ciekawi czy Julki zamiast angielskiego to by w---------y chińskie słówka do każdego polskiego zdania.
O co chodzi z tymi nowymi lucky strike'ami? Czym one różnią się od pozostałych? Kupiłem, i nie czuję nadzwyczajnej różnicy pomiędzy niebieskimi, czerwonymi... etc.