Witajcie, takie "coś" bo nie można nazwać tego jedzeniem wylądowało dzisiaj na moim biurku w pracy. Z koleżanką zamówiłyśmy pysznego burgera z BLT & taps z frytkami i tortille. Co dostałyśmy? Skapcaniałą, plaskatą hmm zawijanke czymś całkiem nie smacznym bez frytek, które były zamówione, a ja kanapkę z dość już nie świeżą bułką, dziwna sałata i lekko przypalonym kotletem. Olaboga to nawet przy zwykłej kanapce nie stało..... Pierwszy raz jadłam u Was
Cyganeczka - Witajcie, takie "coś" bo nie można nazwać tego jedzeniem wylądowało dzis...

źródło: comment_U89ndNqc0aFCq8i24EGtBP2ewip3lVG7.jpg

Pobierz
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanTester: Dałeś 7/10 za cenę - dlaczego? Moim zdaniem to dosyć drogo jak na bułkę z kawałkiem mięsa i plasterkiem sera. Gdybym dołożył 1,5 miałbym niezłego burgera u mnie w mieście z masą składników.
  • Odpowiedz
Szanuję Pasibusa, ale cena 16 złoty za kanapkę, którą się nie najadam, boli mocno, bo muszę pracować na nią ponad godzinę, żeby ją kupić, czyli pracuje na skwarze, bo teraz po 27 stopni bywa i po ponad godzinie ciężkiej roboty, dostaję kanapkę, którą się nie najadam, może jestem biedakiem, ale nie stać mnie na takie obiady ;(

#burger #fastfood #jedzenie #wroclaw #praca
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@decoy-your-crap: wszyscy polecali pasibusa i spodziewałam się cudów. Owszem, smacznie jest ale bez szału. Zawsze zamawiam medium rare a mam wrażenie, że mięso jest suche. Fajne kombinacje smakowe ale ale przez mięso rzadko tam jestem :(

edit: i przez to, że jestem biedakiem ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
Mirasy z #warszawa Ktoś ostatnio pisał o dobrej burgerowni przy którejś ze stacji metra Wilanowska, Służew, Ursynów - te okolice. Jesteście w stanie powiedzieć coś więcej gdzie to może być, bo akurat jestem w okolicy i bym coś zjadł. #burger
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach