Materializm: Jest świat i jestem ja w tym świecie i mam w nim różne doświadczenia.
Idealizm: Nie ma żadnego „a priori” świata ani żadnego „ja”, które mogłoby posiadać doświadczenia. Jest po prostu jakieś doświadczenie, w którym ja jestem. Albo inaczej, jest po prostu doświadczenie (bezosobowe), które sprawia wrażenie, jakby było czyjąś własnością.
Obrazek Macha trochę to ilustruje.
#filozofia #buddyzm






















Zamówiłem sobie właśnie okrągłą poduchę zafu i jestem pełen zapału. Nawet chodzi mi po głowie zbratanie się z miejscową buddyjską społecznością i być może sformalizowanie mojej praktyki. Jakieś rady od weteranów
@budep: rozumiem , ja miałem wiele lat problem z kolanami i lędźwiową częścią kręgosłupa. Zmieniłem sposób siedzenia [ teraz w pozycji japońskiej Seiza ] , Na ból mi pomaga masaż i trochę yoga. To ostanie jest b.dobre tylko ja jestem za mało systematyczny [ ew leniwy ? ]