@ZanZani: to ja się zabawie w adwokata diabła
- Malta jest przeludniona, w sezonie turystycznym który trwa tu cały rok wręcz okrutnie
- Malta jest zaśmiecona jak południowe Włochy, poza atrakcjami turystycznymi śmieci wręcz walają się po ulicach
- Maltańczycy są niesolidni, niepunktualni i w dupie mają wszelkie umowy, głupie podłączenie internetu możesz umawiać 3 miesiące
- Malta ma niewydolną, zacofaną służbe zdrowia, jak zachorujesz na serce albo na raka to wracasz leczyć się na
  • Odpowiedz
@ZanZani: mieszkań tutaj ponad 6 lat to dodam trochę dziegciu do tej beczki miodu
- koszty życia na Malcie także rosną. Wynajęcie sensownego mieszkanie to minimum 1000€
- z podatkami się zgadzam choć ja pracuję na UOP to mnie to mniej dotyczy. W każdym razie placa netto = 0.75 kwoty brutto
- z tą biurokracją to różnie bywa. Nie odczuwam żadnej przewagi Malty nad Polska w tym temacie
- mi się wydaje że od
  • Odpowiedz
@szzzzzz jest dokładnie tak, jak opisałaś.
Wygląda to tak, że przez pierwsze (średnio) 2 lata działalności trzeba "przebiedować", zanim się rozkręci a potem to już forsa robi się sama de facto.
No i tu wychodzi ta chciwość pciembiorcuf: chcą się "wreszcie nachapać", więc zdjeliby majtki przez głowę, byle tylko wyszarpac kolejna złotówkę, bo "oni tak ciezko pracowali i nikt im nie dał".
Najśmieszniejsze jest, kiedy pan pciembiorzec oczekuje, że pracownik będzie traktował firmę, tak
  • Odpowiedz
@szzzzzz: Moim zdaniem nie mają lekko. Patrzę na to z perspektywy, że mój ojciec całe życie miał działalność, nigdy nikogo nie zatrudniał tylko zawsze sam pracował. Jak byłem mały to widywałem go tylko w niedziele bo wychodził zanim się obudziłem i wracał jak już spałem, na wakacje wyjeżdżaliśmy tylko poza sezonem albo przy okazji jakiegoś święta z weekendem żeby za dużo nie stracić. Własna działalność to ciągła gonitwa samego siebie
  • Odpowiedz
2017


@Ramone: unikając bankructwa zasosował myki z tworzeniem spółek do zatopienia oraz pozbywając się w ten sposób zatrudnionych i nie wypłacając im wynagrodzenia. Podobno później pospłacał to. Plus działał w bardzo nieprzychylnych mu regulacjach prawnych lonbbowanych w ChOG przez Pocztę Polską.
Na pewno nie jest osobą o nieposzlakowanej opinii, no ale może to jest właśnie archetyp człowieka sukcesu?
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już od stycznia 2025 r. pciembiordzy będą płacić minimalną składkę zdrowotną nie w wysokości 9% minimalnej krajowej, ale 9% od 75% minimalnej krajowej. Zamiast 419,94 zł składka wyniesie więc 314,95 zł miesięcznie.

Zysk dla pciembiordzy? 105 zł miesięcznie. Koszt dla wszystkich innych? 1 mld zł.

Etaciarze będą jeszcze w większym stopniu finansować ochronę zdrowia biednych pciembiordzów. Ale czymże jest ten skromny 1 mld wobec 300 mld rozdanych dla pciembiordzów w pandemii i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach