@lhotse89: zgodnie z przepisami, w razie wątpliwości, obowiązuje cena najkorzystniejsza, więc 14 zł, oczywiście sklep celowo tworzący nieczytelne cenówki będzie mieć inne zdanie.

Wrzucali tu zdjęcia gdzie drobny druk był widoczny i nawet w nim nie było wyjaśnienia co konkretnie oznaczają cyfry (przy gwiazdkach było coś o cenie z 30 dni i o promocji, ale nie co jest regularną), czyli tym bardziej są uzasadnione wątpliwości.

Możesz przesłać UOKiK kolejne zgłoszenie.
Pracuję w magazynie. Jeżdzą tam wózki, wożone są palety. Że względów BHP, wszyscy musimy mieć "bezpieczne" buty. I teraz taka rozkminka. Dlaczego wchodząc do #biedronka nie są mi wręczane takie buty na wejściu, skoro wszędzie są palety i ciągle ciągane są wózki z tymi paletami? Pracownicy mają takie obuwie. A co, jeśli najedzie mi ktoś na stopę?

#heheszki #pytanie
  • 229
@kowalik pewnie dlatego że klienci nie mogą mieć styczności z posuszajacym się wózkiem i nie mają uprawnień do jeżdżenia nim. A pracownik który obsługuje sprzęt jest "przeszkolony" i na nim spoczywa odpowiedzialność za ewentualne straty. Twoja droga myślenia szkoda ze wszyscy kasku nie mają bo półki są wysoko
@Hayate25: no dobra, faktycznie szybkie czytanie nie wychodzi idealnie, masła/mięsa ma podobne litery. Trochę dziwiłem się czemu dalej jest o kurczaku, ale uznałem, że to przy okazji kupowany.

Ale w sumie z mięsem jest tak samo, czasem nawet sprowadzają z zagranicy.
Czy ktoś mi może wytłumaczyć kto chodzi na zakupy do biedronki?
Wprawdzie jest burdel, drogo a produkty typu warzywa to odpad za który producenci pewnie dopłacają za odbiór ale za to oszukują na cenach.

Ja rozumiem że ktoś ma blisko czy w mniejszej miejscowości nie ma innego marketu ale poza tym kto z nieprzymuszonej woli tam chodzi?

#biedronka #zakupy #pytanie #polska
JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy - Czy ktoś mi może wytłumaczyć kto chodzi na zakupy d...

źródło: 2023-12-18 10_56_18-Window

Pobierz
@JanPawelDrugiLechWalesaPierwszy: Jest to jedyny sklep blisko mnie otwarty przed 6 rano. Wiec zanim po mnie podjedzie kumpel do roboty to wchodze po jakies zarcie na sniadanie w robocie.
10 lat mieszkam jakies 100m od biedronki. I dopiero jak aczela byc otwarta tak wczesnie rano to tam chodze :)
Po tym jak rok temu postawili u mnie chyba z cztery Dino, często robiłem tam zakupy. Ale po tym czasie... czuję jakby mi ktoś wysysał duszę.

Produkty niby krajowe, ale robione na pół gwizdka, wyroby wyrobopodobne. Wybitnie krótkie terminy ważności. Mięso spoko, bo sanepid czuwa, ale co mi po tym jak za 3/4 parówki i troszkę genialnego pasztetu podwędzanego trzeba zapłacić już około 20 zł. Lepiej już kupić kilo mięsa i przez
  • 1
@lunga: Najlepiej temat (na tego typu powierzchnię) rozwiązało Netto. Można na szybko kupić mięso w opakowaniu z lodówki, normalnie tak jak resztę produktów. Można też najpierw zrobić zakupy, a potem pójść na ladę mięsną która jest wydzielona od reszty marketu, by nikt nikomu nie przeszkadzał i nikt na nikogo nie czekał.

No aleeeee przeeeecież należałoby zatrudnić dodatkowe 2 osoby, a przecież tego Dino nie chce, bo koszty xD
Nie ma drugiego tak złodziejskiego i kantujacego sklepu jak Biedronka.

Gapiłem się dzisiaj w cenowke produktu chyba z minute i wciąż nie byłem w stanie ogarnac, gdzie tam jest cena regularna. Mało tego, te gnojki się tak wycwanily, że na czytnikach cen nie pojawiaja sie juz ceny regularna jak kiedys tylko te same cenowki promocyjne co przy półkach. To chyba jedyny taki sklep, w którym o cenie produktu klient dowiaduje się przy