Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#banki #bank #pko #pkobp #afera #krecimymalysza

PKO czy wy jesteście tam normalni?

W niedziele wypłacałam sporą (jak dla mnie) ilość gotówki w obcym mi mieście z waszego bankomatu.
Bankomat zrobił mnie w jajo i nie wypłacił mi pieniędzy, zamiast tego rytmicznie uderzał klapką. Pieniędzy brak, ale mamy napis "dziękujemy za skorzystanie z usług" no kurde... Z konta pieniądze zniknęły.
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nicos84: Nie. Społeczeństwo Rosyjskie to w połowie ameby a w połowie rozumni ludzie, którzy wiedzą co się dzieje w ich kraju.
Tak jak u nas, propaganda itd.
Rosja jest potężna. Wyobraź sobie co się dzieje w tych wioskach tysiące kilometrów od Moskwy. Oni łykają wszystko, są praktycznie zacofani.
  • Odpowiedz
@nicos84 Obecnie tylko Rosjanie w największych dziurach łykają jak pelikany propagandę Putina.

W większych miastach niezadowolenie z ekipy prezydenta Rosji jest wielkie. Niedawno przez Rosję przetaczała się fala protestów a sama władza musiała bardziej niż zwykle "przyłożyć się" do odpowiedniego podliczenia głosów.

Ciężko o oficjalne informacje w tej sprawie ale realne poparcie partii "Jedna Rosja" wynosi coś koło 30% zatem widać że więcej Rosjan jest przeciwna ekipie Putina niż ją popiera.
  • Odpowiedz

#anonimowemirkowyznania
Eh padł mi telefon i przy obecnym stanie hajsu moge wydać z 500 zł, starczy na nowego Redmi 9A, ale będzie dziwnie się przestawić na o wiele słabszy sprzęt. Myślałem nad używką, ale jak patrze na ogłoszenia to za takie ceny same z rozwalonymi wyświetlaczami lub w tragicznym stanie. Jak nie urok to sraczka lub przemarsz wojsk. Mogłem dziecku konsoli nie obiecywać, to teraz bym nie musiał kombinować ( ͡° ͜ʖ
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak byłem mały, powiedzmy że był to schyłek lat 90., to często naszym domofonem dzwonili bezdomni i prosili o coś do jedzenia (w sumie nigdy o kasę). Rodzice wtedy robili im kanapki, dawali herbaty (bardzo mocno słodzonej, czego zazdrościłem zawsze) w słoiku i wpuszczali na klatkę. Bezdomni brali, dziękowali bardzo i jedli, po czym szli sobie gdzieś. Pytałem się o to ostatnio rodziców, to mówili, że już nie pamiętają kiedy coś takiego
RejestratorRodzynek - Jak byłem mały, powiedzmy że był to schyłek lat 90., to często ...

źródło: comment_1642282694NiGMapGavhvEIm5Rg3pH3b.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RejestratorRodzynek: @Syntax: To nie ma nic wspólnego z empatią czy jej brakiem. Po prostu czasy się zmieniły.
Lata 90-te to były jeszcze czasy kiedy bieda występowała dość powszechnie, a opieka ze strony państwa czy różnego rodzaju organizacji charytatywnych/organizacji pożytku publicznego nie istniała lub dopiero raczkowała.
Obecnie przy tym poziomie opieki ze strony wyżej wymienionych podmiotów, bezdomność jest tylko i wyłącznie problemem natury psychicznej.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach