Rok temu byłem w NY i Miami i mecz NBA oraz parki rozrywki mam już za sobą, słyszałem że mecze Lakersów nie mają takiej atmosfery jak Heatsi i mecz prawdopodobnie odpuszczę. Zastanawiam się jednak nad parkami rozrywki. Czy jest coś godnego przeżycia?
#usa #

























- Key West (my pojechaliśmy troche późno, więc warto sobie pojechać wcześniej) - myśleliśmy, że szybciej się tam dociera.
Natomiast wieczorem fajny klimacik ma to miasteczko, jest też bardzo imprezowe.
- Mecz Heatsów był bardzo fajny (dużo show, przed / po meczu)
- Sarasota mi się też podobała, taki troche inny klimacik (tam spędziliśmy czas głównie na plaży i potem coś jedliśmy
No ale słyszalem dobre opinie o tej atrakcji - tylko warto wybrać się wtedy, kiedy są starty rakiety.