@soadfan: Było ale dobre, w rzeczy samej.
Chociaż powiem Ci chyba jest coraz lepiej, albo się fama rozniosła że ten koleś (w sensie: ja) zadaje niewygodne pytania o widełki i firmę i inne takie, i w zasadzie tylko sensowni rekruterzy się ze mną kontaktują. Fakt - jest ich mniej, z jeden czy dwóch na tydzień, ale każda oferta jest na tyle sensowna że gdybym szukał pracy, to bym poszedł na
  • Odpowiedz
Trochę dziwna akcja. Do firmy x wysyłałam cv w czerwcu. Zadzwonili w tym tygodniu, że na tamte stanowisko chcieli kogoś z niemieckim (nie pamiętam czy był wymieniony, może jako mile widziany bo inaczej bym nie wysyłała) ale mają dla mnie propozycje innego stanowiska. Ja na to że spox, na mailu szczegóły a tam ze chcą doświadczenia w branży 2 lata (ja mam 3 miechy xD) i excel na wysokim poziomie (nie mam
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@biauywilg: idź zobaczysz jak to jest, szczególnie ze idziesz maja "w------e" na to co nedzie a nuż dostaniesz prace, idź i daj z siebie wszystko, nie masz nic do stracenia a jak powiedz ze kółko kest kwadratowe albo inna gafę i ciebie nie przyjmą to za 2 tygodnie nikt tam o tobie juz nie nedzie pamiętał, idź o sie mie spinaj
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@DWMT Czy Janusze? No nie wiem bo poszedłbym na taki dill. Płaca podana warunki też, bardzo nie po januszowemu.
  • Odpowiedz
państwówka


@biauywilg: To wszystko tłumaczy. Pomidory wzięły się z Ameryki Południowej, a grzyby są nasze polskie, więc wybierając pomidorówkę jesteś zdrajcą, a grzybową – patriotą.

  • Odpowiedz
Moja rozmowa o pracę. Siedzę ja, mój hipotetyczny kierownik i baba z HR. Mówię wprost, że znalazłem robotę kilka tygodni wcześniej ale skoro odkopali moje CV sprzed miesiąca+ to postanowiłem przyjść i posłuchać ich oferty.

Babie wywaliło system error, jak to ktoś nie zabija się aby pracować u L I D E R A B R A N Ż Y ale niechętnie prowadzi rozmowę rekrutacyjną i pyta o typowe głupoty typu gdzie się
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#it #pracait #bezrobocie #zalesie #hr #bekazhr
- Dzień dobry, Jestem X Y, dzwonię z firmy XY. Szukamy ludzi z takimi technologiami jakie Pan zna, otwieramy program stażowy, zostawiał Pan u nas CV na targach. Miałby Pan 10 minut na rozmowę, a potem byśmy się umówili na rozmowę u nas w siedzibie jeszcze dzisiaj?
- Akurat nie mam czasu, a wolny
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

atrakcyjne wynagrodzenie uzależnione od poziomu kompetencji i doświadczenia


Ostatnio zapytałem w jakiej skali są mierzone "kompetencje" i "efekty pracy"

Nie zadzwonili xD
  • Odpowiedz
Kurde Mirki, chciałem iść do #pracbaza w #stolica . Dzisiaj miałem rozmowę na stanowisko kierowcy - woziciela dokumentów i pracowników po centrum, SŁUŻBOWE AUTO!.

Jednak patologia z rekrutacji jest prawdziwa:
- 3 etapy rekrutacji na stanowisko chłopca na posyłki
- pytania o mocne strony (dobra to jeszcze szanuję) i o swoje największe wady (eee...? lubię zarabiać pieniądze?)
- pytanie "dlaczego akurat stanowisko kierowcy?" (bo daliście takie ogłoszenie a ja potrzebuję pesos
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@SzubiDubiDu:

dlaczego chcesz sprzątać akurat nasze kible


XDDD rzeczywiście porażka gadać o prostej robocie z tymi co wyżej srają niż mają łeb. Przeszedłem w życiu kilka rozmów o prace i jedyne co interesowało szefowstwo to czy chcę pracować i od kiedy mogę zacząć
  • Odpowiedz