@r__k: pamiętam ofertę na Regional IT Managera w mojej byłej firmie. Moja dotychczasowa szefowa, żeby tam w ogóle aplikować musiała nakręcić tydzień ze swojego życia, coś w rodzaju g---o vloga i przedstawić siebie i swoje pasje. Kisnę z tego niemiłosiernie, szczególnie mając na uwadze jej zdolności językowe i łamany angielski jakim się posługiwała xD
  • Odpowiedz
W każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i c--j, pozamiatane.

Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!

Wyobrażacie sobie co by było gdyby HRy robiły
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DelicjeSzampanskie: Niby pasta, a jakie to prawdziwe, jestem w trakcie zmieniania pracy i byłem na trzech rozmowach. W jednej mi się zdarzyło, że przyszedłem i babka od razu wyłożyła wszystko na stół, zapytała czy takie coś by mi odpowiadało i później porozmawialiśmy na inne tematy. A w dwóch pozostałych:

-Jakie są Pana oczekiwania finansowe?
- tyle chciałbym uzyskać ale mogę to zmienić zależnie od tego co proponujecie.
-My nie proponujemy na rozmowach zarobków.
  • Odpowiedz
Czy ma ktoś linka do takiego wpisu, bo nie mogę znaleźć, był on dosyć popularny i śmieszny, że aż #heheszki

Było tam było o rozmowie telefonicznej, że HRy zadzwoniły do gościa i pytały się o angielski, a on studiował w Anglii?
I padło tam coś o "guide" i ta laska z HRów nie umiała tego nawet wymówić, a on był zażenowany tym, że laska z HaeRów nawet CV jego nie
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cos takiego przeczytalem ostatnio:

As an external recruiter, I cannot provide the name of the company in the intro MESSAGE, but only later, during a phone conversation.

Not because I don't want to be transparent.

Not
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psychopathy_Red: ogólnie ciekawostka, bo miałem epizod z HRem, większość HRowców nie jest taka zła, po prostu Janusze kierownicy z działu HR firm, które szukają pracowników to totalne Janusze, które do tych Grażynek z HRu wysyłają tylko informacje w stylu

yy no IT potrzebuje jednego robola do klepania kodu do mojej firmy JanuszCorp z.o.o. najlepiej za jak najmniejsze pieniądze i żeby miał doświadczenie 10 lat z jakimś c++ czy inną javą,
  • Odpowiedz
Skoro ostatnio urocza #bekazhr oraz #hr to i ja się do festiwalu narzekania dorzucę. Z tej strony czysty backendowy programista czyli Java (nie taguję tego bo co będę 1k ludzi wołał).

Tak na oko z 5 lat temu robotę zmieniałem. Do nowej już się dostałem ale miałem zaczynać za parę dni. No i dzwoni do mnie HRówka z nowej pracy, że mają dla mnie projekt i czy jestem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@echelon_: natrafiłem na ten wpis czytając beki z HRu. u mnie w sumie okazało się, że to nie HR padł, tylko firma miała wizję by kształcić po swojemu z dowolnego języka. Ogłoszenie programista PHP (wiem, wiem...), dostałem się, 3 m-ce okresu wypowiedzenia to poprosiłem o kontakt do przyszłego przełożonego by móc się przygotować do pracy, poznać tematy, technologie przynajmniej w teorii. Okazało się, że będę robił w Javie, a javę
  • Odpowiedz
Na fali ostatnio historie o #hr wiec wklejam wiadomosc jaka ja kiedys dostalam ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Dzień Dobry,
Prowadzę obecnie kilka rekrutacji z obszaru IT i Nowych Technologii, są wśród nich oferty o budżecie do 16.000zł brutto, częściowo zdalne.
Czy byłaby Pani otwarta na możliwość współpracy?
Na początek wystarczyłaby nawet 10
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stworzyłem tłumacz języka rekruterskiego. Oto co wyskakuje w przypadku wrzucenia dowolnego ogłoszenia wystawionego przez agencję:

Dla naszego klienta, firmy o której nigdy nie słyszałeś, ewentualnie znajomi mówili ci o nim że jest słabo, w związku z dynamiczną ewakuacją pracowników po kolejnym kretyńskim pomyśle Branch Managera poszukujemy:

kolejnego klepacza excela z nazwą stanowiska w języku angielskim

wymagamy:
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RhumZeiss: tłumaczyło zbiorczo na "pracę w neurotycznym zespole". Wydaje mi się, że algorytm aby zaoszczędzić pamięć widząc dwa bullshity obok siebie łączył je w jeden zbieżny termin.
  • Odpowiedz
#pracbaza #bekazhr No jak mnie na LinkedInie hrowcy zaczepiają, to musi być mocne ssanie na rynku xd
I nie chodzi tu o moje kompetencje (czy ewentualnych ich brak) tylko o zupełnie "goły" profil, o który zupełnie nie dbam w zasadzie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się właśnie XD Wczoraj składałam CV do różnych firm i dzisiaj rano wstaję, patrzę a tam wiadomość w skrzynce mailowej. Pani z HR powiadomiła mnie (oczywiście wszystkie elementy ze zbioru witam i pozdrawiam obecne), że w moim CV brak jest numeru kontaktowego. Nie byłoby w sumie w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że



#heheszki #bekazhr #logikarozowychpaskow #pracbaza
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

który oszacowaliśmy procentowo (np. ocena pracy stanowi 16%, a zadowolenie z kondycji zdrowotnej to powiedzmy 20% ogólnej oceny szczęścia w życiu itd.). Jeśli chodzi o siłę wpływu zadowolenia z pracy na szczęście, to zmienia się ona w zależności od sytuacji i to chcieliśmy przekazać infografiką.


@wynagrodzeniapl: Dalej nie czaję, ale - wybaczcie - nie będę już próbował. Rozumiem intencję ale te procenty się dziwnie dodają :))
  • Odpowiedz
Ostatnio tyle się przewija na temat #rekrutacja i #bekazhr

Wydaje mi się, że spora liczba osób nie do końca wie dlaczego wygląda to tak jak wygląda, czyli headhunterzy nie chcą powiedzieć do jakiej firmy jest prowadzona rekrutacja. Tak się składa, że do nas szukaliśmy osoby przez taką właśnie firemkę.
Pracodawca podpisuję umowę z firmą HH, która zobowiązuje się do podesłania kilku/kilkunastu kandydatów na dane stanowisko w firmie. W zależności
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bLnq: gwno mnie to obchodzi co jest powodem.
HH to spece od fantasy. Tajna firma X szuka pracy za ??-??. Jej wymagania są takie: a,b,c ale za 3-4 rozmowy i maile dostaniesz info że tak dokładniej to takie: a,b,m,h gdzie bez h nie szukają. Firma X to nie jest tak naprawdę wielka firma tylko januszX z działem it w piwnicy. Omawiane benefity jednak nie są dostępne.
Inne opcje to kłamstwa
  • Odpowiedz