który oszacowaliśmy procentowo (np. ocena pracy stanowi 16%, a zadowolenie z kondycji zdrowotnej to powiedzmy 20% ogólnej oceny szczęścia w życiu itd.). Jeśli chodzi o siłę wpływu zadowolenia z pracy na szczęście, to zmienia się ona w zależności od sytuacji i to chcieliśmy przekazać infografiką.


@wynagrodzeniapl: Dalej nie czaję, ale - wybaczcie - nie będę już próbował. Rozumiem intencję ale te procenty się dziwnie dodają :))
  • Odpowiedz
Ostatnio tyle się przewija na temat #rekrutacja i #bekazhr

Wydaje mi się, że spora liczba osób nie do końca wie dlaczego wygląda to tak jak wygląda, czyli headhunterzy nie chcą powiedzieć do jakiej firmy jest prowadzona rekrutacja. Tak się składa, że do nas szukaliśmy osoby przez taką właśnie firemkę.
Pracodawca podpisuję umowę z firmą HH, która zobowiązuje się do podesłania kilku/kilkunastu kandydatów na dane stanowisko w firmie. W zależności
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bLnq: gwno mnie to obchodzi co jest powodem.
HH to spece od fantasy. Tajna firma X szuka pracy za ??-??. Jej wymagania są takie: a,b,c ale za 3-4 rozmowy i maile dostaniesz info że tak dokładniej to takie: a,b,m,h gdzie bez h nie szukają. Firma X to nie jest tak naprawdę wielka firma tylko januszX z działem it w piwnicy. Omawiane benefity jednak nie są dostępne.
Inne opcje to kłamstwa
  • Odpowiedz
@HonyszkeKojok: Dodałbym jeszcze s----------e umysłowe pod tytułem rekruter Ci wciska ofertę a potem pyta "czemu chce Pan zmienić pracę? co podoba się Panu w naszej firmie?".

- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę?
- Oczywiście.
- Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?

( _)
  • Odpowiedz
Dla naszego kandydata, doświadczonego człowieka w szerokopojętej branży IT, w związku z jego ciągłym rozwojem i dążeniem do zostania liderem na rynku szukamy PROJEKTÓW.

opis człowieka:
- wysoki/a
- blondyn/blondynka
- oczy piwne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Znam dwa przypadki osób, które dostały się do urzędu bez jakichkolwiek znajomości. W obu przypadkach ciągle plotki na temat tej osoby, kto za nią stoi jak się tu dostała itp. Coraz większe gnębienie, żeby testować kto się wstawi. Ale w twarz każdy milutki oczywiście. Urzędy to rak, tego nie naprawi żadna ustawa bo taka jest mentalność tych ludzi. Grażynki i Halinki, które były w urzędach za czasów PRL przesiąknęły tym spaczeniem, teraz
  • Odpowiedz
#bekazhr #hr #rekrutacja
Napisał dziś do mnie pan Mati, dżónjor kąsultant w profesjonalnej (?) firmie rekrutacyjnej, iż mój profil na jednym z portali rekrutacyjnych fituje do stanowiska, na które rekrutują.
Głównymi wymogami są lejce plus specyficzne uprawnienia (kilkaset osób roczne w PL je otrzymuje). Kulturalnie odpisuję panu Matiemu, że z powodu na wzajemne poszanowanie czasu niech nie ciągnie korespondencji, jeżeli firma do której rekrutuje (i w
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@drcmlf:

Był sobie Marek, co go wszyscy znali. Pracował w fabryce. Gdy wchodził do roboty wszyscy mówili:
- Cześć Marek!
- Siema Marek!
Szef zauważył, co się dzieje, i postanawił pogadać
  • Odpowiedz