Cos takiego przeczytalem ostatnio:

As an external recruiter, I cannot provide the name of the company in the intro MESSAGE, but only later, during a phone conversation.

Not because I don't want to be transparent.

Not
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Psychopathy_Red: ogólnie ciekawostka, bo miałem epizod z HRem, większość HRowców nie jest taka zła, po prostu Janusze kierownicy z działu HR firm, które szukają pracowników to totalne Janusze, które do tych Grażynek z HRu wysyłają tylko informacje w stylu

yy no IT potrzebuje jednego robola do klepania kodu do mojej firmy JanuszCorp z.o.o. najlepiej za jak najmniejsze pieniądze i żeby miał doświadczenie 10 lat z jakimś c++ czy inną javą,
  • Odpowiedz
Skoro ostatnio urocza #bekazhr oraz #hr to i ja się do festiwalu narzekania dorzucę. Z tej strony czysty backendowy programista czyli Java (nie taguję tego bo co będę 1k ludzi wołał).

Tak na oko z 5 lat temu robotę zmieniałem. Do nowej już się dostałem ale miałem zaczynać za parę dni. No i dzwoni do mnie HRówka z nowej pracy, że mają dla mnie projekt i czy jestem
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@echelon_: natrafiłem na ten wpis czytając beki z HRu. u mnie w sumie okazało się, że to nie HR padł, tylko firma miała wizję by kształcić po swojemu z dowolnego języka. Ogłoszenie programista PHP (wiem, wiem...), dostałem się, 3 m-ce okresu wypowiedzenia to poprosiłem o kontakt do przyszłego przełożonego by móc się przygotować do pracy, poznać tematy, technologie przynajmniej w teorii. Okazało się, że będę robił w Javie, a javę
  • Odpowiedz
Stworzyłem tłumacz języka rekruterskiego. Oto co wyskakuje w przypadku wrzucenia dowolnego ogłoszenia wystawionego przez agencję:

Dla naszego klienta, firmy o której nigdy nie słyszałeś, ewentualnie znajomi mówili ci o nim że jest słabo, w związku z dynamiczną ewakuacją pracowników po kolejnym kretyńskim pomyśle Branch Managera poszukujemy:

kolejnego klepacza excela z nazwą stanowiska w języku angielskim

wymagamy:
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@RhumZeiss: tłumaczyło zbiorczo na "pracę w neurotycznym zespole". Wydaje mi się, że algorytm aby zaoszczędzić pamięć widząc dwa bullshity obok siebie łączył je w jeden zbieżny termin.
  • Odpowiedz
#pracbaza #bekazhr No jak mnie na LinkedInie hrowcy zaczepiają, to musi być mocne ssanie na rynku xd
I nie chodzi tu o moje kompetencje (czy ewentualnych ich brak) tylko o zupełnie "goły" profil, o który zupełnie nie dbam w zasadzie.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co się właśnie XD Wczoraj składałam CV do różnych firm i dzisiaj rano wstaję, patrzę a tam wiadomość w skrzynce mailowej. Pani z HR powiadomiła mnie (oczywiście wszystkie elementy ze zbioru witam i pozdrawiam obecne), że w moim CV brak jest numeru kontaktowego. Nie byłoby w sumie w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że



#heheszki #bekazhr #logikarozowychpaskow #pracbaza
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

który oszacowaliśmy procentowo (np. ocena pracy stanowi 16%, a zadowolenie z kondycji zdrowotnej to powiedzmy 20% ogólnej oceny szczęścia w życiu itd.). Jeśli chodzi o siłę wpływu zadowolenia z pracy na szczęście, to zmienia się ona w zależności od sytuacji i to chcieliśmy przekazać infografiką.


@wynagrodzeniapl: Dalej nie czaję, ale - wybaczcie - nie będę już próbował. Rozumiem intencję ale te procenty się dziwnie dodają :))
  • Odpowiedz
Ostatnio tyle się przewija na temat #rekrutacja i #bekazhr

Wydaje mi się, że spora liczba osób nie do końca wie dlaczego wygląda to tak jak wygląda, czyli headhunterzy nie chcą powiedzieć do jakiej firmy jest prowadzona rekrutacja. Tak się składa, że do nas szukaliśmy osoby przez taką właśnie firemkę.
Pracodawca podpisuję umowę z firmą HH, która zobowiązuje się do podesłania kilku/kilkunastu kandydatów na dane stanowisko w firmie. W zależności
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bLnq: gwno mnie to obchodzi co jest powodem.
HH to spece od fantasy. Tajna firma X szuka pracy za ??-??. Jej wymagania są takie: a,b,c ale za 3-4 rozmowy i maile dostaniesz info że tak dokładniej to takie: a,b,m,h gdzie bez h nie szukają. Firma X to nie jest tak naprawdę wielka firma tylko januszX z działem it w piwnicy. Omawiane benefity jednak nie są dostępne.
Inne opcje to kłamstwa
  • Odpowiedz
@HonyszkeKojok: Dodałbym jeszcze s----------e umysłowe pod tytułem rekruter Ci wciska ofertę a potem pyta "czemu chce Pan zmienić pracę? co podoba się Panu w naszej firmie?".

- Dzień dobry, chciałbym przedstawić Panu atrakcyjną ofertę naszych świetnych produktów, czy mogę zająć chwilę?
- Oczywiście.
- Dobrze, to proszę powiedzieć, dlaczego chciałby je Pan kupić?

( _)
  • Odpowiedz
Dla naszego kandydata, doświadczonego człowieka w szerokopojętej branży IT, w związku z jego ciągłym rozwojem i dążeniem do zostania liderem na rynku szukamy PROJEKTÓW.

opis człowieka:
- wysoki/a
- blondyn/blondynka
- oczy piwne
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach