Zostałem chyba tym słynnym roszczeniowym millennialsem. Czytałem na wykopie historie o januszach biznesu, ale pierwszy raz wywaliło mi żenadometr poza skalę.

Żeby było zabawniej nie mówimy o umowie wieczystej 15K w IT, tylko o zwykłym stażu finansowanym (chyba nawet w całości) przez urząd pracy. Potrzebę przyjęcia stażystów zgłosiła duża firma związana z mediami (bez szczegółów, o którą gazetę, telewizję czy radio chodzi). Firma ta jest jednym z patronów medialnych nadchodzącej znanej w
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie szukam pracy, ale dzwoni pani z HR, rozmawia, wszystko super pani szczęśliwa. Ostatnie pytanie: "Ile chce pan zarabiać?" Odpowiadam: obecnie mam okolice X, proponuję widełki "X + 500 do X + 1000" w zależności od dodatkowych benefitów, zdań itp.

Parę dni później mail od pani: "witam proponujemy X - 1000zł" xDDDDD i szok że nawet nie chcę kontynuować udziału w rekrutacji...
#hr #rekrutacja #bekazhr
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pracuję aktualnie u nowego pracodawcy około 2 miesiące i stanowisko jest niby poważne i kasa się zgadza ale k-----a mnie łapie, że ja g---o robię i codziennie mam SCRUMy na których muszę gadać co zrobiłem co będę robić i dużo ściemy leci. Mam wrażenie, że nie jestem w nic angażowany ze względu na team który jest w innej lokalizacji, a ja sam jak palec siedzę w innej lokalizacji i zastanawiam się nad
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obcx: jak teraz juz dostajesz k-----y to lepiej nie bedzie, chyba ze wprost powiesz ze chcesz być zaangazowany w konkrety a nie jako dostawka
  • Odpowiedz
@obcx: po to masz scrum i meetingi, żebyś nie ściemniał tylko powiedział wprost, że nic nie robisz, bo nie znasz systemu i jest to problem dla ciebie. Mówisz, że masz co robić, a masz pretensje, że nie masz co robić.
  • Odpowiedz
@animiesiewaz:

by z jednej strony miała mniej odzewu, ale przynajmniej ludzi, którym pasuje. A nie że trzy etapy rozmów o wizji stanowiska, a potem i tak stawka za mała albo inne miasto.

Ale przecież o to właśnie chodzi. Jak taki HR w procesie rekrutacji przemagluje 10 osób zamiast 2, to ma się czym chwalić swoim zagranicznym właścicielom w raportach.
  • Odpowiedz
#it #bekazhr
(°°

Uprzejmie informujemy, że będziemy mogli skontaktować się wyłącznie z wybranymi kandydatami.

Oznacza to, że na dowolnym etapie trwania rekrutacji nie poinformują o tym, że się nie nadaję, mimo, że wcześniej telefonicznie obiecali, że odpowiedź będzie np w przeciągu tygodnia.

  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Wrathkrigs: Tę klauzulę znalazłem w informacji zwrotnej, że przyjęli moje cv. No chyba, że oni wybranych biorą do teczki, a resztę do niszczarki, nie kwapiąc się na coś co powinno być obowiązkiem, czyli poinformowanie, że się nie nadaje, ale widać typowy hr jest typowy.
  • Odpowiedz
Dostałem info od HRa u mnie w firmie, że jedno ogłoszenie na pracuj pl kosztuje firmę ok. 1800zł ( ͡° ͜ʖ ͡°) To jest chore, serio. Żyjemy w kraju gdzie mamy dużo specjalistów od IT i SEO. Od strony technicznej, nie jest chyba trudne zrobić konkurencyjną stronę. Trudniejsze jest zainteresowanie większych graczy do wystawiania tam ofert.
Pracuj pl to firma to przecież tylko dobrze zrobiona platforma www z
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@obcx: youtube to przeciez tylko dobrze zrobiona platforma www z kosmicznym page rankiem ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
@aloszkaniechbedzie: @biczek: Czytam jedną z ofert tej firmy, padło na "Asystentkę biura", czyli sekretarkę. Do obowiązków należy między innymi:

realizacja prac asystenckich dla Zarządu


Jeszcze nigdy nie widziałem takiego ładnego określenia na robienie kawy i obsługi ksero. xD
  • Odpowiedz
Niebieski szuka pracy we Wrocławiu w branży IT (raczej senior niż junior) i trafił na prawdziwą perełkę rekrutacyjną:
1. Musisz przyjść na 2h wstępnej rozmowy i nie, nie może się odbyć przez Skype
2. Jeśli przejdziesz przez punkt 1. musisz też przyjść do nich na kilka godzin w sobotę, popracować z resztą zespołu (najwyraźniej praca w soboty to norma?) i poddać się ocenie jakiejś dodatkowej komisji, która będzie ci patrzeć na ręce.

Najlepsza część?
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@szwe: dlatego napisał im kulturalnie, że nie jest zainteresowany propozycją ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Na szczęście może sobie pozwolić na szukanie pracodawcy, który szanuje pracowników
  • Odpowiedz
W każdej, ale to w każdej branży jak masz coś do zaoferowania to mówisz o tym, promujesz to, chwalisz się tym. Jest jednak branża, która robi wręcz przeciwnie: HR. Nic się nie dowiesz, nic Ci nie powiedzą, a jak zaczniesz prosić o jakiekolwiek informacje to nazwą cię roszczeniowym milenialsem i c--j, pozamiatane.

Rekruterzy są jacyś powaleni, oni są czasem bardziej oderwani od rzeczywistości niż politycy!

Wyobrażacie sobie co by było gdyby HRy robiły
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@soadfan: Było ale dobre, w rzeczy samej.
Chociaż powiem Ci chyba jest coraz lepiej, albo się fama rozniosła że ten koleś (w sensie: ja) zadaje niewygodne pytania o widełki i firmę i inne takie, i w zasadzie tylko sensowni rekruterzy się ze mną kontaktują. Fakt - jest ich mniej, z jeden czy dwóch na tydzień, ale każda oferta jest na tyle sensowna że gdybym szukał pracy, to bym poszedł na
  • Odpowiedz