@yourgrandma: ZA mieści się w spektrum. W niektórych klasyfikacjach nie ma już między nimi rozróżnienia. Odnoszę wrażenie, że w powszechnym rozumowaniu ZA uchodzi za taką "łagodniejszą wersję" autyzmu, bez niepełnosprawności intelektualnej i z jakimiś specyficznymi zainteresowaniami / obszarami w których osoba z ZA ma jakieś szczególne umiejętności (niekoniecznie jest geniuszem wyspecjalizowanym w jednej rzeczy i nieporadnym w pozostałych obszarach życia - to by był zespół sawanta). Ale trzeba pamiętać, że
  • Odpowiedz
  • 3
Asperger jest w spektrum. Chodzi o nasilenie objawów. W spektrum są zarówno osoby które nie potrafią komunikować się językiem, o obniżonej inteligencji ale są w spektrum też osoby które znajdują się w normie intelektualnej oraz świetnie posługują się mową. Asperger to można powiedzieć w dużym uproszczeniu łagodny autyzm. Każda osoba ma nieco inny zestaw cech i trudności. Jednakże aby otrzymać diagnozę musi się wpisać w kryteria diagnostyczne.
  • Odpowiedz
Na początku chciałem zaznaczyć, że nie jestem psychologiem czy psychiatrą to są tylko moje luźne przemyślenia.
Tak jak pisałem w poprzednim wpisie, osoby z zaburzeniem ze spektrum autyzmu myślą w niektórych przypadkach inaczej niż pozostałe. Przykładowo neurotypowa osoba z łatwością rozpozna czy ktoś jest wesoły czy smutny, osoba z SA już nie bardzo. Jedni rozbijają twarz takiej osoby na czynniki pierwsze, np. podniesione kąciku ust = wesoły, zmarszczone brwi = zły itp. Ja
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@sanderus: Jak mogą widzieć inne kolory i tak samo je nazywać. Mogą oni inaczej odbierać percepcyjnie te kolory. Np. Daltonista będzie odbierał np. Ziwlony i czerwony w sposób bardzo podobny, przez co nie odróżni tych barw. A to czy widzisz każdy zielony jak pomarańczowy a niebieski jako żóły nie ma znaczenia bo nadal znasz ten kolor pod taką nazwą jak inni i macie wspólny język wizualny.
Też użyłem uproszczenia z
  • Odpowiedz
1x3600+2x60+3x1. Trochę mało intuicyjne ale logiczne. Był jeden drobny problem, w piśmie klinowym nie było przecinków ani zer. Czyli liczby 3783; 0,03783 i 3783000


@sanderus: 2x60 = 120, czyli wynik to będzie 3723 ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
z dumą rzuciłem że radzieckie oraz niemieckie marsze oraz muzyka wojenna, 10 minut później musiała się już zbierać do domu.


@AnonimoweMirkoWyznania: Zapewniam Cię, że to nie było przez te oświadczenie. Jak się podobasz lasce, to z zapartym tchem wysłucha każdego twojego opowiadania o swoich zainteresowaniach, i to z maślanymi oczami.
  • Odpowiedz
  • 2
@Wyrewolwerowanyrewolwer oglądałam i też byłam pod wrażeniem. W miarę kompletnie w jednym filmie zebrane i przedstawione informacje. Czytam o autyzmie od roku i nie było tam niczego, na co wcześniej już nie trafiłam, ale film spoko, warty polecenia dla osób, które nic nie wiedzą o spektrum.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Chm... Tylko że ASD się nie da wyleczyć, więc nie wiem na ile to pocieszenie. Ale faktycznie coś jest na rzeczy. Osoba z łagodnym zaburzeniem z jednej strony uważa się za niedopasowanego a z drugiej strony widzi winę za to na zewnątrz bo ma problem z rozpoznaniem swoich emocji. Tak jest na przykład przy osobowości unikającej.
  • Odpowiedz
@SamWieszK0t: Ja mam 27 i jeszcze nawet nie zacząłem podejmować decyzji takich jak moi rówieśnicy w wieku 18lat. Zawodowo też kiepsko, CV wstyd byloby mi komuś wysłać. Społecznie jestem na poziomie 16latka z wyjątkiem kilku aspektów, tyle.
  • Odpowiedz
W trakcie oglądania tego materiału miałem wrażenie, że jego bohaterka to wręcz modelowa postać wielu #anime, szczególnie tych psychologicznych. Zainteresowały mnie jej objawy, bo częściowo pokrywają się z moimi, w przeszłości bywało z tym dużo gorzej - szczególnie znajome jest tu dla mnie określanie jej poprzez otoczenie jako "robota" (dla mnie to wpisuje się w osobowość dyssocjalną, ale mogę się mylić). Zgóglowałem, czym jest ASD, a to po prostu ogólna
tamagotchi - W trakcie oglądania tego materiału miałem wrażenie, że jego bohaterka to...
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@KondProsty: a może jest tak że ja lepiej wiem, co mam w głowie i jakie były i jakie są obecnie objawy? Wyciąganie wniosków po strzępku informacji, którymi tu się podzieliłem, jest najłagodniej rzecz ujmując nierozsądne i bezwartościowe.
  • Odpowiedz
@JamKarzeu2: Dziękuję, poza tym nie zażywał nic szczególnego, tylko witaminki (czasami relanium), a #winpoceptyna była podana po badaniu tomograficznym głowy, jakiś miesiąc po nim. Czyli od zbadania mózgu minęły 4 miesiące do zgonu. Badanie głowy nie wykazało większych zmian naczyniowych i to było chyba wskazaniem do podania winpoceptyny. Lecz w ulotce tego specyfiku jest napisane "Nie stosować, kiedy u pacjenta stwierdzono lub podejrzewa się krwawienie do ośrodkowego układu
  • Odpowiedz
@dj_icek: profilaktycznie zakładam, że każdy komentarz to sarkazm, ironia. Czasem do zorientowania się jest potrzebny ton mówiącego którego w tekście brak a czasem ludzie o tym zapominają
  • Odpowiedz
Ciekawe, czy gdyby nie wymyślenie przez brytyjskiego lekarza teorii, że szczepionki powodują autyzm u dzieci, dzisiaj mielibyśmy do czynienia z powszechną odmową szczepień na covida? Osobiście znam rodziców autystycznej dziewczynki, którzy nadal w to wierzą, a na przykład nie słyszeli nigdy o tym, że autyzm zazwyczaj występuje w rodzinach, gdzie co najmniej jeden rodzic wykonuje zawód techniczny. Ojciec tej dziewczynki jest automatykiem. Wcześniej, zanim pojawiła się publikacja tego "lekarza", szczepień odmawiali głównie
pogop - Ciekawe, czy gdyby nie wymyślenie przez brytyjskiego lekarza teorii, że szcze...

źródło: comment_163960684296SRfc3WOIH2l1EqWAYD4i.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach