największe przegrywy chociaż w minimalnym stopniu ogarniają życie zazwyczaj


@Chodtok: mieszkają w piwnicy i jedyny fizyczny kontakt z człowiekiem mają z mamą przy obiedzie; chyba nie doceniasz potencjału s----------a
  • Odpowiedz
OP: @jajcor: no niby tak, ale tak w samotności to jednak trudno samemu być przez całe życie... traci się sens i w ogóle :/ ja tak nie potrafię...

@choochoomotherfucker: robiłem, i też jakiś drugi. w obu mam powyżej punktu odcięcia. tak samo kryteria trochę pasują, i jak o tym czytam, to dostrzegam dość sporo rzeczy w sobie.

Ten komentarz został dodany przez osobę dodającą wpis (OP)
Zaakceptował:
  • Odpowiedz
Nie wiem jakim cudem nikt nie zauważył, ani nikt nie podejrzewał, że mogę mieć zespół Aspergera


@abuknikt: nikogo przegrywy nie obchodzą ( ͡° ʖ̯ ͡°) nawet rodziców
  • Odpowiedz
@Qavoz: moi rodzice nie wiedzieli, czym jest autyzm, pewnie myśleli że jest równoznaczny z upośledzeniem umysłowym i nawet nie podejrzewali, że ja to mogę mieć, a nauczyciele mieli to gdzieś ehh
  • Odpowiedz
@RumunElfik2137: no wlasnie mowie, ze jak jestes ogolnie szczesliwy i sie z ludzmi dogadujesz to spoko, jak bys mial problemy z zamartwianiem sie, unikaniem, znalezieniem pracy, utrzymywaniem relacji to wtedy diagnoza pomaga zrozumiec przyczyne i lepiej sobie z problemami radzic.

ja sam dzieki zainteresowaniu sie psychologia, glownie tematami okoloautyzmowymi, to tez lepiej rozumiem bardziej uczuciowych ludzi
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Wczoraj oficjalnie dołączyłem do klubu dumnych posiadaczy spektrum #autyzm (#asperger). Momentalnie wyjaśniło się wiele męczących mnie od dziecka spraw, takich jak np. dlaczego przeszkadza mi czułość innych ludzi w stosunku do mnie, albo dlaczego tak bardzo przeszkadza mi, jak ludzie się na mnie patrzą, albo mój "ciapowaty" sposób poruszania się, ciągłe nieporozumienia w rozmowach z ludźmi, nadwrażliwość na dotyk i dźwięk i tak dalej.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jutuba_z_Krakowa: "Porażki"? O to chodzi, żeby iść bez nastawienia. Zagadujesz dla zabawy i tyle, tak jak babcie zagadują ludzi na przystankach. Po prostu. Jak będziesz na to patrzeć MUSZĘ JĄ ZARUCHAĆ i ci nie wyjdzie to wiadomo, że zaczniesz się zniesmaczać XD I o to też w tym chodzi, żebyś nauczył się mieć w------e, więc jak ktoś Cię zleje czy rozmowa będzie słaba, to nawet lepiej.

@sugmadig: superowo,
  • Odpowiedz
#gorzkiezale
Ale mnie dziś przywaliło. Człowiek myśli, że nawet już całkiem nieźle, dłuższy czas taki w miarę spoko nastrój a tu znowu flashbacki z wietnamu ( ͡° ʖ̯ ͡°) Ogólnie to jestem z siebie bardzo dumna i zaskoczona sobą, że jakoś ciągnę od ponad 15 lat tą deprechę i inne choroby, już nie wiadomo nawet co jest przyczyną czego w sumie. Ale chyba to wszystko wryło
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@melancholijna_marchewka: Po prostu ludzie to świnie. Trzeba tak działać, by otaczać się tymi lepszymi ludźmi, a przed innymi umieć się bronić, lub po prostu przyjmować to na żart.

Choć tu obraziłem niesłusznie świnie, bo sam bym przyjął taką do domu i wychował jak swoją, inteligentne to i moralnie ludzkie, no ale wiadomo o co chodzi.
  • Odpowiedz
@melancholijna_marchewka: trzymaj się mirabelko, większość ludzi wydaje mi się, że z natury jest wredna i egoistyczna, nie ważne czy facet czy kobieta, sam się przejechałem na jednej hm myślałem, że bliskiej mi przyjaciółce. Teraz od pół roku walczę sam już nie wiem z czym, mam wahania nastrojów, raz czuję się w miarę dobrze by zaraz losowe wspomnienie, skojarzenie z nią zniszczyło mi cały nastrój. Co do tego easy mod u
  • Odpowiedz
@well_being: mam. Potrafię siedzieć bezczynnie i recytować mantrę, aż mnie łeb rozboli. Mój rekord to 2 godziny, ale musiałem przestać bo cały zdrętwiałem i temperatura mi spadła. W zasadzie repetetywność bardzo mnie uspokaja i została mi doradzona.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach