Stało się. Po miesiącach poszukiwań auta. Tysiącach złotych wydanych na rzeczoznawców i mechaników, którzy stwierdzali, że "perełki" to perełkami może i kiedyś były w końcu wydałem pieniądze.
A trafiłem chyba na "białego kruka" wśród używanych aut.
1. Znikomy przebieg
2. Pełna, dokładna historia serwisowa. Człowiek z zegarkiem w ręku raz w roku stawiał się w ASO. I - co najlepsze! W związku z tym, że auto robiło średnio 10kkm rocznie to i wszelkie serwisy w
A trafiłem chyba na "białego kruka" wśród używanych aut.
1. Znikomy przebieg
2. Pełna, dokładna historia serwisowa. Człowiek z zegarkiem w ręku raz w roku stawiał się w ASO. I - co najlepsze! W związku z tym, że auto robiło średnio 10kkm rocznie to i wszelkie serwisy w











@ministertornister: No i zaraz pewnie napiszesz mi o tym, że 1.0 ecoboost ma mokry pasek rozrządu a w 1.5eb pękają tłoki, tuleje i bloki. Mało tego - pewnie jeszcze napiszesz mi o tym jaki powershift jest straszny i niedobry.
Ale uprzedzę - nie mam ani jednego ani drugiego.
Chyba, że jest coś czego nie wiem o 2.0 z hydrokinetykiem -