No i dalej szukam auta życia.
Temat #honda odpuściłem. Poczytałem, pogadałem z mechanikami od japońców i konsensus jest jeden. 1.0t nie rodzi pytania "czy padnie" tylko "kiedy padnie". A na 1.5t to mnie nie stać.
I tak jak całe życie uciekałem przed krzyżacką motoryzacją, tak teraz jednak za namową @WaranKojtyla i @sztefen_muller postanowiłem może to zmienić.
W końcu #vag w naszym kraju ma się doskonale, ofert są
Temat #honda odpuściłem. Poczytałem, pogadałem z mechanikami od japońców i konsensus jest jeden. 1.0t nie rodzi pytania "czy padnie" tylko "kiedy padnie". A na 1.5t to mnie nie stać.
I tak jak całe życie uciekałem przed krzyżacką motoryzacją, tak teraz jednak za namową @WaranKojtyla i @sztefen_muller postanowiłem może to zmienić.
W końcu #vag w naszym kraju ma się doskonale, ofert są

















Ale... No właśnie. Ale.
Może zacznijmy od tego, że dotychczas szukając auta lokalnie korzystałem z usług rzeczoznawcy z Trójmiasta i jego usługi stały się dla mnie benchmarkiem. Usługa - 600zł i naprawdę przeprowadzona sensownie. No wydawało mi się, że takie rzeczy jak chociażby