W tym wpisie rzucam rekawice antynatalizmowi na plaszczyznie filozoficznej

Teza 1) : Ilosc cierpienia przewyzsza ilosc szczescia
Nie da sie zmierzyc ilosci cierpienia/szczescia gdyz sa to pojecia wzgledne i absolutnie subiektywne oraz przeplataja sie ze soba i jedno nie moze istniec bez drugiego . To co dla jednego jest przykre drugiemu moze dawac radosc i vice versa. Nawet jesli bysmy zgodzili sie z ta teza to zycie hedonisty , ktory od
CzerstwaBulka - W tym wpisie rzucam rekawice antynatalizmowi na plaszczyznie filozofi...

źródło: comment_1585427903MNuTcrb14nmp8qQQjEGBNZ.jpg

Pobierz
  • 48
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Teza 1) : Ilosc cierpienia przewyzsza ilosc szczescia


Antynatalizm nie zakłada przewagi cierpienia nad szczęściem.

Teza 2) Zadne zycie nie jest warte przezycia


Antynatalizm
  • Odpowiedz
@CzerstwaBulka:
Add. 1) Indywidualnie, to niech będzie że dla niektórych osób szczęście przewyższa cierpienie, ale globalnie to nie ma szansy, bo nie ma silnika w wydajnością powyżej 100%. Każdy komfort buduje się na wyzysku kogoś innego, jak Solomon ma 1000 żon, to jest 999 mężczyzn bez żony, jak Solomon ma pałac, to 999 ludzi jest bez domu.

Zwrócę uwagę też na podobne stwierdzenie: jakość cierpienia przewyższa jakość szczęścia. Głodowanie boli o
  • Odpowiedz
niektorzy widza tylko to, ze urodzi sie wiencej dzieciontkufff


@RocketQueen: będzie topkek, jak na wakacje się wszystko uspokoi, w lipcu narobią bombelków rekordowo, a na jesień druga fala epidemii, a wiosną gdy się będą rodzić, trzecia.

Hiszpanka atakowała w trzech falach, z czego pierwsza była w miarę spokojna, ale druga fala była kilkunastokrotnie silniejsza. Na dzień dzisiejszy nie ma przesłanek by stwierdzić, że obecnie wygaszony koronawirus (np. w Chinach, jeżeli
  • Odpowiedz
Najprostszy i najbardziej brutalny argument za #antynatalizm oraz #childfree to pieniądze i czas. Jeśli ktoś wymaga od nas tego, żebyśmy się rozmnażali to niech zrekompensuje nam z własnej kieszeni utratę pieniędzy które przeznaczyliśmy na dzieci.

A jeśli chodzi o kompensacje czasu to nie wiem jak miałby to zrobić, ale to nie mój problem xD
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możesz wypuścić wirusa, który czyni wszystkich bezpłodnymi.
Nie powoduje żadnych innych problemów zdrowotnych.
Bardziej zaraźliwy, niż #koronawirus infekuje cały świat w cztery miesiące.
Wypuszczasz go czy niszczysz go?
#pytanie #ankieta #antynatalizm
maszfajnedonice - Możesz wypuścić wirusa, który czyni wszystkich bezpłodnymi.
Nie po...

źródło: comment_1585255297JSeQ4PlXFiKqAC2x20w1wj.jpg

Pobierz

Czy wypuszczasz wirusa?

  • TAK - jestem antynatalistą 48.3% (58)
  • Niszczę go - nie jestem antynatalistą 21.7% (26)
  • TAK - nie jestem antynatalistą 6.7% (8)
  • Niszczę go - jestem antynatalistą 17.5% (21)
  • Nie wiem 5.8% (7)

Oddanych głosów: 120

  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
Hakerzy #filozofia w każdej dyskusji politycznej lub filozoficznej o zwykle głupoty jak #antynatalizm pojawiają różne argumenty ("typowe argumenty konwencjonalne, nie wytrzymują analizy intelektualnej", tango Mrożka) po każdej ze stron, które tak naprawdę nie udowadniają słuszności tej filozofii a jedynie prawdopodobnego sprawdzania się go w konkretnym przypadku, i ci ludzie którzy mają wspólne doświadczenia nagle stają się wielkimi zwolennikami danego poglądu, kiedy tak naprawdę mogli zostać nabrani przez głościeli
pyroxar - Hakerzy #filozofia w każdej dyskusji politycznej lub filozoficznej o zwykle...
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@pyroxar: Z tego co mi wiadomo to efilizm czy antynatalizm nie neguje istnienia liczb, więc nie rozumiem jak ich istnienie miałoby obalać te filozofie. Dodatkowo liczby to ludzki koncept, który ułatwia nam porozumiewanie się. A jeśli metafizykę rozumiesz jako istnienie konceptów takich jak liczby czy prawa logiki to wtedy oczywiście tak zdefiniowana metafizyka jest zgodna z rzeczywistością, tylko nijak to się ma do słuszności antynatalizmu.
  • Odpowiedz
Dzięki #koronawirus widać jak bardzo "kochają się" polskie rodziny. Wszyscy chcą wracać do pracy bo nie mogą wytrzymać w domu z dziećmi i małżonkiem. Nataliści narobią sobie dzieciorów i wszystko fajnie jak inni się nimi muszą zajmować. #antynatalizm
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ethics: masz rację. u mnie niektorzy chcą odpuścić zdalna - a ja w------e jaja, rano kawka, cisza, muzyka, książka na przerwę i spacer nad stawami. Tak się pracuje z domu kiedy nie ma "kochanych" dzieci. Ciekawe jak to działa, skoro nie potrafią wysiedzieć że sobą tygodnia. Ktoś tu majaczy i kłamie.
  • Odpowiedz
@Mav: Co ma antynatalizm do tego czy ktoś jest w związku czy nie ? :D Można być tzw ,,wygrywem" i być antynatalistą i być przegrywem. Chodzi o konsekwencje płodzenia przyszłego bachorka i losowość jego losu. O nic więcej nie chodzi. Kwestia refleksji, analizy, skutków owych działań.
  • Odpowiedz