@NukeOps: Absolutnie nie. Wszystko wygląda normalnie. Ci co zrobili zapasy i siedzą w domach to są zdrowi a Ci co się kręcą i teraz robią zakupu chorują. Czyli stabilnie Blokad, wojska nie ma możesz śmiało rowerem jechać przez granicę kaszląc.
  • Odpowiedz
dlaczego niby ja miałbym się przejmować takimi jak Ty i ze względu na ich dobro zostawać w domu?


@shinigami26:

Ja wcale nie oczekuję, że powinieneś zostać w domu z uwagi na mnie. Sam sobie poradzę, a Ciebie nie wpuszczę do domu ( ͡°
  • Odpowiedz
@kasztan00: Masz w------e na samobójców dlatego, że TY obecnie "nie planujesz", depresje, bo wydaje ci się, że "jesteś odporny", wypadki drogowe, bo niby jako kierowca nie jesteś w stanie doprowadzić do takiego i w nim zginąć lub doprowadzić do śmierci twojego pasażera albo innego uczestnika ruchu, oraz zanieczyszczenia powietrza, bo obecnie akurat w twoim regionie jest czysto? I ty się jeszcze pytasz z wielkim zdziwieniem?
  • Odpowiedz
@UnderThePressure: Nie lubię dzieci, bo to wersja beta ludzi i takie towarzystwo nie sprawia mi przyjemności.
(I później są z tego same problemy. Szczególnie gdy matka dziecka jest pazerna na kasę.)
A nie chce mieć dzieci ponieważ godzi w moje poczucie sprawiedliwości decydowanie za kogoś o tak poważnych sprawach jak egzystencja.
  • Odpowiedz
To nie jest clue #antynatalizm , ale zawsze warto przypomnieć. Może wam się nie spodobać, może wam zrujnować życie. Nuda w życiu i brak widzenia jego sensu nie jest powodem żeby nadać sobie sens nową zabawkę. Plus według badań im inteligentniejszy człowiek tym bardziej nie może wytrzymać z gaworzącym dzieckiem czy nawet przedszkolakom przez dłuższy czas. Czasami nawet kocha jak DNA każe, ale zbyt długa zabawa nie może sprawiać mu
M.....D - To nie jest clue #antynatalizm , ale zawsze warto przypomnieć. Może wam się...

źródło: comment_1584001805qnPyKabnpGagUC7uhNzAiU.jpg

Pobierz
  • 76
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciekawe jak tam predatorzy samce alfa, pewnie zesrani o potomków. Korona stworzenia nie ogarnia jednak świata i recesja wisi na włosku. A ja se jadę na wycieczke z dala od małpich skupisk i będę bacznie obserwował po drodze małpie pląsy w bitwie o zasoby. DNA zaczęło igrzyska, elo.
#antynatalizm #efilizm
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@PaniFral: Prawda. Mam nadzieje ze serio tych sklepów nie zamkną, bo to spowoduje efekt domina, zacznie im o---------c i zaczną się włamania/kradzieże albo nawet zamieszki xD
  • Odpowiedz
@Morelo: Nienawidzić to nie. Ciężko ich winić, bo antynatalizm nie jest oczywisty. Winna jest zwierzęca natura i to jej w 100% nienawidzę. No chyba, że przed spłodzeniem pomyśleli/usłyszeli o tym, no to wtedy ich nienawidzę. Ale to na 99,9% niemożliwe. Nie ten poziom refleksyjności, samoświadomości i ogarniętości. Zwykłe trybiki tej chorej maszyny. Zainteresowania to raczej sport i seriale a nie filozofia. Sam przeżyłem sporo lat nie będąc antynatalistą, więc ciężko
  • Odpowiedz
Ej dobra mam challenge. Zasponsoruje 4 wizyty u psychiatry a nastepnie 5 u terapeuty prywatnie, kazdej chetnej osobie spod tagu #antynatalizm celem sprawdzenie pod katem stabilnosci psychicznej. Powazna oferta, mam 2k wolne na takie p------y, gwarantuje anonimowosc, wyniki opublikuje na tagu bez wskazywania ochotnika. Celem wykazanie ze jestescie normalni, jestem po Waszej stronie! Umowa cywilna wewnetrzna miedzy nami z darowizna celowa. Woj. Mazowieckie
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej dzbany z #antynatalizm dlaczego polowa z was mnie na czarno, boli bez tabletek czy to tylko samotnosc, depresja, dda czy niestabilna sytuacja zyciowa nie pozwalaja zniesc punktowania? Xdddd
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sobie czytam Wasze dyskusje pomiedzy pro-liferami i #antynatalizm i o ile wydaje mi sie ze argumenty tych drugich juz znam, to mam kilka pytan do ludzi popierajacych posiadanie potomstwa:

1. sam mysle o dziecku, ale cholernie boje sie ze np. urodzi sie chore, albo umrze w wypadku, albo bedzie kaleka, albo po prostu bedzie cierpiec psychicznie - sam widze po sobie jak ciezkie potrafi byc zycie a i tak jak
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@marcooo80:

sam mysle o dziecku, ale cholernie boje sie ze np. urodzi sie chore, albo umrze w wypadku, albo bedzie kaleka, albo po prostu bedzie cierpiec psychicznie - sam widze po sobie jak ciezkie potrafi byc zycie a i tak jak duzo szczescia mialem...


Adoptowane dziecko nie urodzi ci się chore, a cierpieć pewnie będzie mniej niż gdyby nie zostało adoptowane. Szanse na kalectwo, nieciekawą śmierć i inne nieprzyjemności ma
  • Odpowiedz
@kruszon_:

Już od zarania wędrówki dziecka po rzece życia daje się słyszeć odgłos wodospadu śmierci, grzmiący donośnie ponad doliną, coraz to bliższy i bliższy, nadżerający dziecięcą radość.


Peter W. Zappfe - "Ostatni Mesjasz"
  • Odpowiedz