Ostatnio natknąłem się na temat antynatalizmu i staram się zrozumieć argumenty jego zwolenników, ale przyznaję że jest to dosyć trudne z mojego puntku widzenia. Dlatego mam pytanie: czy można być szczęśliwym i jednocześnie być antynatalistą? Czy istnieją antynataliści, którzy uznają swoje życie za udane?

#antynatalizm
  • 165
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlatego mam pytanie: czy można być szczęśliwym i jednocześnie być antynatalistą? Czy istnieją antynataliści, którzy uznają swoje życie za udane?


@manekin: Tak. Bycie samemu szczęśliwym nie przeszkadza mieć z tyłu głowy, że przecież szczęście nie jest dziedziczne i Twoje ewentualne potomstwo wcale nie będzie zadowolone z życia. Nie zmienia to też faktu, że granie w ruletkę cudzym życiem jest niemoralne.
  • Odpowiedz
Tak z czystej ciekawości: czy jeśli rodzi się kalekie dziecko (obojętnie na jaki sposób), to rodzice autentycznie je kochają, czy może próbują sobie to wmówić, a w rzeczywistości jest zupełnie inaczej? Pytam dlatego, że niestety niezbyt odczuwam empatię w stosunku do upośledzonych dzieci (ludzi również).
#antynatalizm #dzieci
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@softparadise: no z tego co zaobserwowalam w kilku rodzinach w moim otoczeniu to ta miłość czasem jest nawet wieksza, bo duzo bardziej sie martwią. Ale slyszalam i czytalam o sytuacjach, kiedy dzieci były oddawane do adopcji np. Ludzie są różni
  • Odpowiedz
@softparadise:
Ludzie są różni, pewnie część kocha takie dziecko bardziej niż to zdrowe(bo w końcu zależna od nich bezwolna zabaweczka na całe życie, a nie człowiek który się usamodzielni, co jest celem sporej części rodziców niestety ¯\_(ツ)_/¯), część stara się jakoś akceptować takie dziecko, a inni szczerze go nienawidzą. Mam wrażenie jednak, że znaczna większość robi dobrą minę do złej gry. Miałem nawet swego czasu sytuację gdzie normalnie stoją sobie
  • Odpowiedz
@fukinloner: No cóż, poczekajmy, więc na więcej badań. Dobrze, że dzieci antynatalistów nie muszą narzekać na ich cechy osobowości z ciemnej triady ( ͡º ͜ʖ͡º).
  • Odpowiedz
sugestia, aby to inne kraje przestały się rozmnażać


@UnderThePressure: sugestia żeby inne kraje ograniczyły przyrost do poziomu Polski to w sumie bardzo rigczowa denatalistyczna postawa. Jesteśmy w światowej czołówce nie robienia dzieci, mimo tego całego p---------a, którego pełna jest nasza kultura, dominująca religia, media i komunikaty rządu.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 26
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

co myślicie o teorii panpsychizmu


@fukinloner: To nie jest żadna teoria a zwykłe parareligijne mumbo-jumbo. Teraz do tego co poniektórzy wolnomyśliciele dokleili jakieś hasełka zahaczające o mechanikę kwantową (które nic nie wnoszą), licząc, że uwiarygodni to ich bajania, bo praktycznie nikt nie rozumie mechaniki kwantowej.

Reasumując, można sobie w to wierzyć lub nie, tak samo jak w Krisznę, Jehowę, Ozyrysa czy Latającego Potwora Spaghetti. Trzeba jednak pamiętać, że podejmowanie decyzji
  • Odpowiedz
mam nadzieję, że jeszcze za naszego życia uda się zbudować w pełni świadomą sztuczną inteligencję. Dzięki temu nie tylko ludzie będą mogli w pełni doświadczyć największego przywileju we wszechświecie, pojawienia się w nim jako świadoma swojego istnienia istota.
#antynatalizm #filozofia #nauka #sztucznainteligencja
fukinloner - mam nadzieję, że jeszcze za naszego życia uda się zbudować w pełni świad...

źródło: comment_1644231662t0ivF31Bb0NQ7f0DifpOdz.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 9
@moll:

w takim sensie, że nie zapewniasz sobie pomocy/utrzymania na starość, zmuszając społeczeństwo o zadbanie o to za i dla Ciebie. nie jesteś problemem rodzinnym, a społecznym


Ale zmuszanie do tego dzieci już jest ok?
  • Odpowiedz
@moll: Dlaczego "zmuszając społeczeńśtwo o zadbanie za mnie"?
Jeśli żyję w miejscu gdzie opieka dla osób starszych zapewniana jest publicznie to jest to między innymi rezultat opłacanych przeze mnie przez całe życie podatków, a nie po prostu roszczeniowe podejście typu "zajmijcie się mną i tyle".

Jeśli nie masz w rodzinie lekarza, a na starość zachorujesz to obciążasz tym społeczność? Nie, bo pomoc społeczna jest odgórnie ustalonym dobrem na które każdy
  • Odpowiedz