Na wykopie jest wielu antynatalistów.
Totalnie nie rozumiem wyznawców tej filozofii. Często jednak przewijają się tutaj jakieś problemy związane z depresją (widzę np. że jedna mirabelka antynatalistka wypowiada się też o depresji).

Zastanawiam się czy to nie jest główna przyczyna przyjęcia takiej filozofii życia. Tzn. uważacie, że życie jest beznadziejne i sami wolelibyście umrzeć, więc tym bardziej nie chcecie sprowadzać nowej istoty na ten - waszym zdaniem - zły świat.

Z drugiej strony myślę,
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 20
@trevoz: nie mam depresji, ani zaburzeń psychicznych, przynajmniej nikt mnie nie diagnozował, ani nie chcę umrzeć, bo zasadniczo bawię się całkiem nieźle, ale nie wyobrażam sobie sprowadzania na ten p------y świat żadnych dzieci, ponieważ:
- jest coraz bardziej p------y (patrz: sprawy tożsamości płciowej, poprawności politycznej i ogólnego nie urażania nikogo, pandemii i jej skutków, globalne ocieplenie, polityka w tym kraju, sytuacja w ogóle na świecie, patrz Izrael/Palestyna, Białoruś i Ukraina,
  • Odpowiedz
@trevoz: ale ja nie chcę umrzeć, moje życue jest ok zwłaszcza ostatnio się zrobiło. Czy warto kontynuować moje życie? Chyba tak. Czy było warte tworzenia i wsadzenia mnie do maszyny losującej? Nie, żadne życie nie jest bo by to oznaczało że krzywda mniej szczęśliwych jest warta mojej chwili szczęścia, która i tak jest ostatecznie momentem zaspokojenia wszystkich potrzeb które nigdy nie musiały powstać. Nie warto płodzić, bo nie ma żadnej
  • Odpowiedz
@enviouslaughter: na dzieciory powinno robić się licencję, rozmnażanie z ogarem życiowym jestem gotów zrozumieć, wybaczyć i docenić. Jak to urwa mać jest, że kutwa nawet na psa ze schroniska trzeba zdawać testy i mieć jakieś minimum życiowe, a do posiadania bachora wystarczy mieć krzywego fiuta w gaciach, cholerna dzicz.
  • Odpowiedz
@akwen111: To nie ma żadnego znaczenia. Oni nadal tworzą pewne cierpienie (śmierć), nadal ryzykują czyimś losem, nadal robią to wszystko dla zaspokojenia swojej (i tylko swojej) potrzeby, nadal tworzą zbędne problemy, które będzie trzeba rozwiązywać, oraz potrzeby, które będzie trzeba zaspokajać. Tutaj nie ma czego szanować.
  • Odpowiedz
Czy jest tu ktoś, kto kiedyś chciał mieć dzieci, ale zmienił zdanie? Oczywiście bez zostania po drodze rodzicem :D Co was przekonało? A może znacie taki przypadek w swoim otoczeniu?
Poznałam faceta, i nasza relacja ma ogromny potencjał, tylko on mówi, że "raczej" chciałby dzieci. Ja wiem, że na pewno nie, i zastanawiam się, z której strony można ugryźć temat. Nie chodzi o przekonanie do zmiany jakiegoś twardego stanowiska, bo on sam
  • 177
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: ja nigdy nie chciałam, imo jak on myśli o tym, żeby "kiedyś" mieć, to równie dobrze za 10 lat będzie mu bardzo źle z tym, że nie ma i jak coś zaiskrzy między Wami, to albo Ty się dla niego zgodzisz i będziesz sfrustrowana życiem, albo będziecie mieć między sobą spory konflikt. To jest podstawowa kwestia w związku i partnerzy po prostu muszą mieć to samo zdanie, inaczej się
  • Odpowiedz
Znalezisko dotyczące kolejnego tragicznego finału z udziałem istot czujących, a tymczasem wściekli nataliści nie potrafią pojąć, że to nic innego jak rozmnażanie się i tworzenie tych istot prowadzi do kolejnych takich zdarzeń. Oczywiście w odpowiedzi na stwierdzenie tego faktu nie mogło zabraknąć potężnych argumentów typu, że "życie jest piękne" i dlatego warto się rozmnażać (czy też - jak to jeden z natali napisał - "powielać", ale tylko "materiał wartościowy" [chyba po
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalamok_blanko: faktycznie, teraz to wszędzie tylko prawaki, lewary, julki, oskarki, szury, covidianie itd.wykop od lat jest ściekiem, gdzie na merytoryczną dyskusję czy ciekawe znaleziska nie ma za bardzo miejsca
od komentarzy na głównej co najwyżej stracisz wiarę w ludzkość, jeśli jeszcze jakąś miałeś xD

nawet gorące na mirko coraz częściej mam puste, bo akurat było jakieś mma, mecz, natstu-sratsu czy inne g---o ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • Odpowiedz
@Niski_Manlet: mi stary zawsze mówił jakbym tego huja w tą p---ę k---y nie wkładał to teraz by miał spokój s--------u j----y ty p--------y ( i cała gama ) potem do kościółka i się modli i śpiewa wielgi polag katolig
  • Odpowiedz
Dlaczego gołodupcy się rozmnażają? Jak głupim trzeba być, żeby choć raz nie pomyśleć, że jedyne co robisz to wprowadzasz na świat nowego niewolnika, który będzie harował całe życie na czyjeś bogactwo???

#antynatalizm #antykapitalizm #przemyslenia #logikarozowychpaskow #logikaniebieskichpaskow #przegryw #pytanie
throwaway2137 - Dlaczego gołodupcy się rozmnażają? Jak głupim trzeba być, żeby choć r...

źródło: comment_1621685199xkICC1rUVew4BWOt22rmcw.jpg

Pobierz
  • 66
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Uwielbiam argumenty dzieciatych. Zwłaszcza te, że "tak działa natura, MUSISZ MIEĆ DZIECI, jak nie to jesteś wykolejeńcem!!!oneone" ( @dmde ). Albo o pozostawieniu czegoś po sobie. Albo wizualizację jakże smutnego, samotnego życia za 30+ lat, którego jako bezdzietni na pewno będziemy żałować.

Tak mi się przypomniał taki obrazek, który kiedyś widziałam na tagu - bardzo mi się spodobał.

Myślę, że nic dodać, nic ująć.
#childfree #antynatalizm
tarushiba - Uwielbiam argumenty dzieciatych. Zwłaszcza te, że "tak działa natura, MUS...

źródło: comment_1621634481aqhyC5VzROaeMvzErtf4HO.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kalamok_blanko: Niestety ostatnio obaliłem argument rozmnażaczy, że warto się rozmnożyć, żeby przekazać zajebiste geny, dlatego że ich geny zaginą w puli genowej homo sapiens za 6-7 pokoleń i nie zostanie z nich nawet 0.1%. Po za tym po to człowiek wykształcił mózg, żeby mieć możliwość przeciwstawiania się instynktom natury. Jak ktoś naprawdę chce coś po sobie zostawić na tej planecie i zostać zapamiętanym być może na tysiące lat to niech
  • Odpowiedz
Życie samo w sobie jest wartością.


@Ponury_Dewiant: taaa, a gdyby Ci tak zabrać takie przyjemności jak s--s, dobre żarcie, jakieś zapychacze czasowe jak internet, filmy/seriale (wymyślone historie, które są bardziej emocjonujące niż codzienne życie), to ciekawe, czy to życie dla Ciebie dalej by było takie wartościowe jak teraz
  • Odpowiedz
@RocketQueen: Ponadto intratny biznes, można przenieść na niego swoje traumy, a jak mu coś nie pasuje to powiedzieć, że się miało gorzej i na końcu kazać podać szklankę wody, bo przecież "co matce nie pomożesz?" ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz