@hermie-crab: mam te dwie sytuacje w rodzinie z różnicą ze skakaniem do studni a nie wieszaniem się. Panie kiedyś to było a teraz psychologów i depresje wymyślają
  • Odpowiedz
Nie piję prawie od miesiąca i dzisiaj mało brakowało, a bym się n---------ł, ale jednak walka nadal trwa. Nawet browary kupiłem już, ale stało się coś, co mnie odwiodło od tego pomysłu. Mianowicie spotkałem starego znajomego, który mi powiedział, że widać i słychać po mnie, że przestałem pić. A nigdy wcześniej z nim nie gadałem ani o tym że chleję, ani o tym że zamierzam przestać, ani o tym że przestałem. Wychodzi
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 163
@eaxata: super, tak trzymaj. Napijesz się piwa, będziesz znowu zaczynał trzeźwienie od zera. Moim zdaniem nie warto, to jest niewola chamskiego nałogu. Organizm w pełni oczyszcza się po sześciu tygodniach, z kolei mechanizmy uzależnia odpuszczają po 6/8 miesiącach. Dobra robota ale to dopiero początek
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach