Wiem, że może to zabrzmieć kontrowersyjnie, ale wielu najwybitniejszych artystów w historii tworzyło właśnie w trudnej sytuacji życiowej - Van Gogh, Edgar Allan Poe czy Modigliani. Nie twierdzę, że ubóstwo jest czymś dobrym, ale brak pieniędzy nigdy nie powstrzymał prawdziwego artysty przed tworzeniem. Wręcz przeciwnie, często to bieda ich kształtowała, a kultowe prace mogłyby w ogóle nie powstać w innych okolicznościach.

A teraz pojawia się pomysł dofinansowywania artystów, bo nie osiągnęli sukcesu
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jeśli nie zarabiam na ZUS, to leżę i kwiczę i muszę zmienić zawód. Nikt mi niczego do ZUS nie dopłaca. Nikt się mną nie przejmuje - czy mam zlecenia, czy ich nie mam. Jeśli jestem chory, to generalnie i tak muszę zapieprzać, bo na JDG nie ma chorowania. NIe rozumiem dlaczego jakaś grupa społeczna - księża, artyści, prostytutki itd. mają przywileje. Jeszcze jestem w stanie przełknąć KRUS, chociaż uważam, że jest stanowczo
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy jeśli pójdę do ZUS tak z ulicy to będą w stanie mi udostępnić dane nt. moich okresów składkowych? Głównie chodzi mi o ich liczbę.

#zus #kiciochpyta
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
Możesz złożyć druk US-7 w zus lub przez PUE i dostaniesz odpowiedź o okresach zgłoszeń przez pracodawcę do ubezpieczeń społecznych (od 1999 r.).


@poziomkoowaa: Dzięki! Wczoraj poszperałem i NA SZCZĘŚCIE znalazłem wszystkie świadectwa pracy (10). Nie mam odcinków wypłat ale no już bez przesady...

Wniosek US-7 złożyłem przez PUE jakieś 2 tygodnie temu i ślad po nim zaginął mimo że ZUS ma 48h na odpowiedź. I co zrobisz, nic nie zrobisz.
Pomijam już
  • Odpowiedz
#emerytura #gielda #zus Powinni zrobić lV filar emerytalny, który polegałby na tym, że można dobrowolnie uiścić ile się chce pieniędzy na konto ZUS. Np. część zysków z giełdy przez pewien czas ładować sobie do zus (gdzie corocznie środki są pokaźnie waloryzowane) podbijając znacznie przyszłą emeryturę. Albo byłem na długotrwałym L4 pół roku i jestem stratny na emeryturze, bo nie były odciągane składki a tak sobie wpłacę
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@Griev: przecież tam się nic nie ostało. Twoje wpłaty do ZUS są przekazywane na bieżące wypłaty emerytur. Na Twoim koncie jest tylko elektroniczny zapis kwoty to co i skąd Ty chcesz wypłacać? XD
  • Odpowiedz
  • 1
@TompsonzPolski: no tak ale ten IV filar składał by się wyłącznie z dobrowolnej składki na konto emerytalne ZUS już bez składki zdrowotnej, rentowej, chorobowej etc. które uiszczasz w l filarze przecież.
  • Odpowiedz
Zrównajmy wiek emerytalny do 60 roku życia dla kobiet i mężczyzn i będzie git, już 50 latkowie i tak są cancelowani na rynku pracy bo janusz woli ściągnąć autokar młodych hindusów do swojego smrodexu zamiast zatrudnić podstarzałego Polaka więc podnoszenie wieku emerytalnego dla kobiet co nazywacie tak dla niepoznaki zrównaniem wieku emerytalnego nie ma sensu xD

#emerytura #demografia #zus #pracbaza #gospodarka #
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NaczelnyWoody: To akurat prawda już w wieku 40+ słabo na rynku pracy. A tu niektórzy postulują pracę do 70, ciekawe gdzie xdd We Włoszech to np. normalnie widzieć siwych kelnerów, w p0lsce to musi być studentka na czarno xd
  • Odpowiedz
niech coś zrobią z tym okradaniem ludzi a nie k---a człowiek wziął śmieszną jedna emeryturę i w piach poszedł.


@DrumnBassArena: Nie okradł go urzędnik w ZUS tylko stara baba która ciągnie już 103. rok życia i w-------a składki kilku chłopów którzy poszli do piachu.
  • Odpowiedz
Jak to jest z tym zusem. Dla nich leczenie u psychiatry które trwa rok jest wiarygodne czy mają może jakieś swoje tabelki z których wynika że np. po pół roku człowiek już powinien być zdrowy i chcą odcinać świadczenie?
#psychiatria #zus
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siema ludziska, jest tutaj ktoś na JDG i sobie sam prowadzi rachunkowość/księgowość? Dużo przy tym roboty miesięcznie?
Wszedł ten KSeF, wszystko niby jest w jednym miejscu, teoretycznie wszystko powinno być łatwiejsze a biuro znowu podniosło cenę i zaczynam zastawiać się czy tego sobie samemu nie robić.
Prowadzę usługi więc miesięcznie mam 5-10 faktur (łącznie sprzedaż i koszty), jestem zwolniony z VATu, podatek płacę kwartalnie.
Jak to drodzy Państwo wygląda? Będę wdzięczny za
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jombsik: Szczerze to jak nie masz pracownikow i jakichs dziwnych rozliczen ktore moga byc czesto kwestionowane przez us, to przy obecnych programach ksiegowych i ksef, to jest max 15 minut roboty miesiecznie.
Ja korzystam z infakt, rozliczenie faktury kosztowej to 2 klikniecia, rozliczenie vatu to chyba z 4, tak samo zus.

Z US tak samo jak z ZUS mozna sie bez problemu dogadac, nie zlozylem w terminie juz przynajmniej raz
  • Odpowiedz