Już niedługo za jakiś miesiąc/dwa będę miał komisje o ustalenie potrzeby wsparcia, chodzi o świadczenie wspierajace ofc. Najlepsze jest to, że ich nie interesuje nic oprócz tego, że musisz mieć stwierdzony stopień (nawet lekki może być), no i tylko na ten kwestionariusz który sam wypełniałes patrzą. Żadnej dokumentacji nawet nie przyjmują :0 wszystko się opiera na kwestionariuszu i wywiadzie z lekarzami tam na miejscu, teraz się dowiedziałem bo zadzwoniłem na infolinie xd.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#zus #rodzicielstwo żona składa wniosek Aktywni w Pracy - finalnie w podglądzie wniosku poleczy czy dziecko mieszka pod tym samym adresem i pole czy ja mieszkam pod tym samym adresem nie ma zaznaczonego żadnego okienka tak/nie mimo ze w formularzu takiego pytania w ogóle nie było. To takie skopane GUI?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chciałbym zapytać szanowne grono eksperckie z portalu z śmiesznymi obrazkami o zdanie czy warto w moim przypadku warto brać prawnika i iść do sądu z ZUSem w sprawie renty.

ADHD, depresja lekooporna (mam papiery że przyjąłem całą karuzelę leków, również takie jakie lit, lamotrygina czy ketamina), DDA. Uciążliwy zespół suchego oka przez dysfunkcję gruczołów meiboma- permanentne zatyczki w kanałach łzowych, leczenie cyklosporyną, zabiegi jak punkcja gruczołów meiboma. Dyskopatia, fragment z MRI załączam.
Turkotka - Chciałbym zapytać szanowne grono eksperckie z portalu z śmiesznymi obrazka...

źródło: IMG_3802

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

nie ma zamiaru na takich jak ty pracowac


@rewter: w przeciwieństwie do zamiaru podejmowania działań prowadzących do tworzenia osób m.in. takich jak op - ten to oczywiście jest, ale ponosić konsekwencji nie ma komu xD
  • Odpowiedz
Twój prawnik ma 100% racji – z ZUSem w sądzie to loteria, a opinia biegłego lekarza jest w praktyce decydująca. Masz bardzo solidną dokumentację medyczną, a to absolutna podstawa, żeby w ogóle zaczynać walkę. W sądzie, oprócz wątków psychiatrycznych, mocno oprzyj się na tym, co jest 'twarde' i widoczne na badaniach, czyli na dyskopatii z rezonansu. Dla biegłego i sądu to często bardziej namacalny dowód na niezdolność do pracy niż choroby, których
  • Odpowiedz
Cześć, piszę z prośbą o pomoc, bo sytuacja mnie przerosła i zostałem bez grosza do życia. Niedawno miałem wypadek samochodowy nie ze swojej winy. Doznałem urazu głowy i mam porażenie nerwu czwartego oka (wzrok mi się rozjeżdża). Do tego doszły silne zaburzenia adaptacyjne, lęki i depresja po wypadku.

Najgorsze, że państwo mnie zostawiło. Od ponad miesiąca czekam na jakąkolwiek decyzję z ZUS w sprawie zasiłku rehabilitacyjnego, ubezpieczyciel milczy, a ja nie mam z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Chris_Karczynski: przecież gość pisze o PIT-4R czyli zaliczkach PIT od pensji swoich pracowników, które przelewał do urzędu w ich imieniu. Pewnie tak samo sobie liczy ZUS. Co to za idiotyczny post.

Gość nie wpłacał 'swoich' składek i podatków tylko wykonywał swój ustawowy obowiązek i przelewał podatek oraz składki z pensji swoich pracowników xDDD
  • Odpowiedz
@Chris_Karczynski: nie rozumiesz o czym tu jest mowa. PIT-4R to zaliczka na podatek PIT, którą pracodawca ma obowiązek pobierać z pensji swojego pracownika i przekazywać do urzędu skarbowego. To nie jest podatek, który płaci pracodawca od swojego zysku. To podatek, który jako pośrednik ma dostarczyć w imieniu swoich pracowników. To jego pracownicy płacą PIT-4R, on go po prostu wysyła do skarbówki.

Po drugie składki ZUS są mniej więcej płacone po połowie
  • Odpowiedz
Hah oczekuję na połączenie do #zus a tam automat mówi że nie zgadzają się na używanie agresji i wulgaryzmów xD
Nie dziwię się ludziom że mają nerwy jak trzeba leczyć się prywatnie a w ZUS max co można dostać to uzdrowienie na papierze. #renta
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Turkotka: a co prywatne leczenie ma do ZUSu?XD konsultanci to też ludzie, którym należy się szacunek. Wyzwiska, przekleństwa i groźby nie są na miejscu przy rozmowie z drugim człowiekiem, niezależnie czy byłaby to pani z banku, konsultant z ZUS czy sąsiad mijany na klatce schodowej.
  • Odpowiedz
  • 0
@poziomkoowaa:

a co prywatne leczenie ma do ZUSu?XD


Dużo chorych osób dostaje orzeczenie że ,,nie są niezdolne do pracy” a latają co chwilę od lekarza do lekarza lecząc różne objawy bo na NFZ termin 5 lat lub po prostu nie ma refundowanych zabiegów które pomagają.
  • Odpowiedz