Na basenie szafka działa na monetę 2 zł. Kasa nie rozmienia, automat z kawą przyjmuje tylko kartę, a ratownik proponuje kupić czepek za 14 zł i dostać resztę. Facet kupił czepek, zamknął ubrania i odkrył, że czepki nie są obowiązkowe. Polski basen nie sprzedaje wstępu. Sprzedaje dostęp do własnych spodni. #heheszki #basen #polskacodziennosc
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Rozbieranie się do naga (no po prostu przebieranie się po prysznicu itp) w szatni na #basen jest jakieś niestosowne i niepoprawne? Myslalam że to normalne a chłop mówi że tylko stare dziady tak robią i że to trochę gorszy i że wypada iść do tych zamykanych na drzwi
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirek kupił bilet na miejski basen online, żeby nie stać w kolejce.

Przy bramce kod QR nie działał, bo telefon przegrzał się od słońca i sam przyciemnił ekran. Kasjerka kazała mu schłodzić telefon pod nawiewem z automatu do suszenia rąk. Po pięciu minutach skaner wpuścił Mirka.

W szatni szafka przyjmowała tylko monetę 2 zł. Rozmienianie możliwe wyłącznie w kasie, tej z kolejką, którą właśnie ominął.

Gdy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Palinek: Ja to, proszę pana, mam bardzo dobry sposób na publiczne baseny. Wstaję rano, za piętnaście trzecia; latem to już widno.
Za piętnaście trzecia jestem ogolony, bo golę się wieczorem. Śniadanie jadam na kolację, więc tylko wstaję i wychodzę.
I w tramwaj – i jadę. Trzy przesiadki, a mam na basen kawał drogi. Zresztą, o czwartej trzydzieści jestem na miejscu i czekam pierwszy na otwarcie ;)
Żadnych kolejek ;)
  • Odpowiedz
#basen #plywanie #przemyslenia dlaczego ludzie tak nieogarniają zasad niepisanych na basenie. Na środkowym torze 4 osoby, pływamy prawą stroną i zawsze pojawią się osoba, która ma wolniejsze tempo. Oczywiste jest, że zawsze będzie wolniejszy, ale dlaczego czując kogoś z tyłu nie zatrzyma się przy ścianie i nie przepuści tego szybszego z tyłu? W moim mózgu naturalny jest instynkt, że jeżeli ktoś płynie za mną szybciej to
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PepeHandss: jak doplywam do takiego, to zawracam na torze przed końcem i mam na jakiś czas spokój, zanim znowu go zdubluję. Wadą tego rozwiązania jest, że nie można sie odbić od ściany no i nie pływam iluśtam pełnych basenów ale kto by się przejmował:)
  • Odpowiedz
  • 1
@Doiges: "W moim mózgu naturalny jest instynkt, że jeżeli ktoś płynie za mną szybciej to za te kilka długości mnie złapie i odsuwam się do ściany po lewej stronie aby go przepuścić"
  • Odpowiedz
@darkprincewwa: ja zacząłem rok temu. Nauka od 0 - wcześniej nie byłem nigdy na basenie.

Poprawiłem kardio dosyć wyraźnie. Tętno spoczynkowe spadło mi do 46-49. Trochę przyrosło mięśni w obrębie klatki, ramion i nóg, ale nie jakoś atletycznie, aczkolwiek zmiana jest.

Poza tym bardzo się spodobało. Pływam 3x w tyg.
  • Odpowiedz
@WstretnyOwsik: wszystkie grupy na fb to psychiatryk. Jeszcze odkąd można tam postować anonimowo, to już w ogóle ludzie się nie kryją ze swoimi odklejkami
  • Odpowiedz
@Robertuss: chyba wszędzie jest taka patologia. Szkółki zrobiły sobie prywatny folwark z miejskich basenow. U mnie w mieście ludzie się zaczęli burzyć że nie można w spokoju popływać w tygodniu, bo wszystkie tory zajęte to posłuchali ludu i zrobili jeden dzień w miesiącu w godzinach popołudniowych, gdzie tory są wolne dla zwykłego, szarego obywatela. JEDEN DZIEŃ miasto powiatowe 30k
  • Odpowiedz
@BrakWolnegoLoginu: u mnie w powiatowym rodzinnym regionie zawsze prawie wszystkie tory wolne. Czasami dwa z pięciu zajęte ale to trzeba trafić. We Wrocławiu wybieram na pływalni godziny gdzie jest mniej ludzi bo jak wejdą na całą nieckę dziadki z aerobiku i szkólki to nie da się pływać. Tak samo po południami jest taki ścisk. Krytych pływalni jest po prostu za mało w takim dużym mieście, a nowe osiedla ciągle powstają.
  • Odpowiedz
Mirki, dzisiaj byłem na 1 zajęciach z nauki pływania dla dorosłych od podstaw. Bardzo mi się podobało mimo że w zasadzie to były same zajęcia o oddychaniu, ewentualnie odbiciu i z deską podpłynięcia nogami kawałka.

Ogółem dobrze mi szło - nigdy się nie uczyłem pływać ale nie miałem problemów, szybko wszystko załapałem, i na koniec nawet byłem przed laską co coś kiedyś się uczyła pływać jak nas na tor wypuszczał, jeszcze instruktor
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@michalxd21: Każdy człowiek jest inny i z różną prędkością dochodzi do swoich progów. Nie wiem czy w 7 zajęć dojdziesz do momentu, że sam przepłyniesz 25 m, ale to przecież nie jest problem by przez wakacje samemu chodzić na basen.
Tylko znajdź sobie basen z płytkim torem, lub pływaj tylko po tej płytszej połowie. Na większości basenów są dostępne deski, a jeżeli nie, to ich kupno nie jest kosmicznie drogie.
  • Odpowiedz
wiedziałem że oddech mnie trochę męczył ale to jak z dnia na dzień to zginęło to magia, wczesniej 10 długości po 25m i zdychałem a 3 dni później zrobiłem 40 i czułem że wystarczy nie przez to że nie miałem czym oddychać tylko przez to że trochę się ręce zmęczyły
#plywanie #basen #plywajzwykopem #sport
niedługo pora na fikoła zamiast normickiego zawracania
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EjniaKK: i tak trzeba żyć. Jak dołożyłem pływanie grzbietem to moje dystanse sumaryczne zaczęły się zwiększać. W ciągu 1h zrobię 1500 metrów żabką i grzbietem. W tym roku chciałbym ogarnąć kraula. Powodzenia Mireczku.
  • Odpowiedz
Cześć mirki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wystartowałem z nowym projektem https://fitrank.pl, który z założenia ma być wsparciem w planowaniu swojej aktywności w ciągu dnia. Sam pomysł na serwis pojawił się w momencie, gdy kolejny raz sprawdzałem dostępność basenu. Wszystko na nieco nieczytelnym harmonogramie, w dodatku na telefonie.

Dodatkowo na stronach obiektów chciałbym umieszczać inne przydatne informacje, które mogą okazać się pomocne (godziny otwarcia saun, dostępne
fitrank - Cześć mirki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Wystartowałem z nowym projektem https://fitrank.pl...

źródło: App-splash

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam kilka pytań do triatlonistów, bo może wystartuję po prostu dla beki na 1/8 IM, żabka + zwykła szosa + bieg to byle się doturlać i zmieścić w limitach.

1. Nie pływałem wcześniej w otwartych zbiornikach w Polsce (chyba tylko na Kanarach w oceanie w lecie). Czy iść się wcześniej oswoić - ale już chyba się nie da, bo dziś są tam mistrzostwa, a jutro amatorzy.

2. Rok nie byłem na basenie i mam
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Chuop będzie w przyszłym tygodniu dzwonił na basen i dopytywał o zajęcia w wodzie typu „Zdrowy Kręgosłup”

Na stronie widzę, że są takie zajęcia i najbliższe są za kilka dni, ale trzeba się dowiedzieć szczegółów. Nie interesuje mnie dołączenie do grupy, która już ćwiczy od jakiegoś czasu. Wolałbym zacząć od zera z nową grupą. Ciekawi mnie też ile takie zajęcia trwają, jaki jest dokładny koszt i czy są jakieś turnusy np. 2-tygodniowe

Tutaj na
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: można, ale do pewnego momentu - po 18 zaczynasz być odpowiedzialny sam za siebie i jasne, zakorzenione nawyki nie znikną w jeden dzień, ale jeśli nic z nimi nie zrobisz, nie próbujesz, nie walczysz, nie pracujesz nad sobą - to nie znikną nigdy. A to już jest wtedy tylko Twoja wina.
  • Odpowiedz