Millennialsi - 1981–1996.
Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona.
To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez
Te roczniki mają w sobie ciekawy paradoks: dorastanie w świecie, który dopiero się „przebudzał” technologicznie, ale jeszcze nie przykleił ludzi do ekranów na stałe. To taki moment, w którym człowiek znał dźwięk łączenia modemu, ale jednocześnie wiedział, gdzie w blokach były najlepsze trzepaki i jak pachniało powietrze latem, kiedy ekipa z podwórka wracała zmęczona, ale zadowolona.
To doświadczenie daje dziwną odporność na cyfrowy chaos. Można korzystać z technologii bez










Jak słyszę te dwa słowa to aż mam ciarki po plecach.
Słuchajcie Mirki tego, pochodzę z gospodarstwa rolniczego i powiem Wam jedno: jakieś 80-90% mojej garderoby przez większość życia to były UBRANIA ROBOCZE. Jak zakładałem nawet dresy, mające może 6-12 miesięcy, to zawsze był krzyk:
"JEZU CHRYSTE DLACZEGO TO ZAKŁADASZ SKORO TO NOWE A MOŻESZ ZAŁOŻYĆ STARE UBRANIE
źródło: Ubranie na 5 pokoleń
Pobierz