@Wredna_pomarancza: U mnie czytanie "na poważnie" zaczęło się od serialu LOST, gdy podpatrzyłem jak Saweyr czyta "Myszy i ludzie" Steinbecka. Do dziś to jedna z moich ulubionych książek.
#czytniki #kindle #ksiazki Znajde jakiś tani czytnik co będzie obsługiwał moje epuby i pdf? Przez lata nazbierało mi się sporo tego a na pc nie potrafie czytać. Szukam czegoś taniego bo nie przepadam za taką formą, zdecydowanie wolę książki i lubię jak na półce mi leżą. No ale mam pare drogich albo niedostępnych książek i chciałbym je w koncu przeczytać. Znajde coś do 300zł? Też byle
@DoubleWu: Jeżeli te książki, które masz w PDF to nie są jakieś skomplikowane książki techniczne z tabelkami, wykresami itp, to bez problemu przekonwertujesz je na format epub. Jeżeli nie chcesz wydawać dużo na czytnik, to myślę że używany kindle paperwhite powinno się udać kupić poniżej 300 zł.
@Hole_to_another_universe: Kilka lat temu czytałem książkę z podobnym motywem: Jej wszystkie życia. Główna bohaterka gdy umierała, to rodziła się ponownie i świat "resetował" się do 1910 roku. Tylko u niej z tego co pamiętam nie było świadomości, że to jej któreś z kolei życie i umierając nie zdawała sobie sprawy, że będzie miała kolejną szansę. W jej kolejnych życiach miała pewne przeczucia i coś w rodzaju deja vu i to
@Hole_to_another_universe: Czuję dziwną presję teraz ( ͡°͜ʖ͡°) Kiedyś pożyczyłem tę książkę znajomej, oddała mi po dwóch tygodniach i powiedziała, że przeczytała jakieś 150 stron, nie przypadło jej do gustu i stwierdziła, że szkoda czasu. Mam nadzieję, że tobie się spodoba.
jeśli ktos wpadnie na pomysł zeby obejrzeć film na podstawie tej książki- nie róbcie tego bo zrazicie sie fest, książka jest ok (nie wspaniała ale kawał solidnej literatury) ale film to dramat...
@Guezeman: Jeśli masz na myśli film z 2018 roku, to pełna zgoda, ale jest też adaptacja z 1966 roku i ta podobno jest całkiem dobra. Nawet miałem ochotę obejrzeć to dzieło sprzed 60 lat, ale ciężko dostępna online.
Pierwszą dawkę ozempic przyjęłam 10 stycznia i było to 0,5 mg, które totalnie zmiotło mnie z planszy. Drugą dawką było już 0.25 mg, które brałam przez cztery tygodnie. Aktualnie przeszłam na 0,5 i jest całkiem spoko. Czuję się dobrze, nie męczy mnie już zgaga, nie mam mdłości. Niechęć do jedzenia utrzymuje się nadal, zdecydowanie nie jestem w stanie jeść tak, jak jadłam wcześniej. Od 10 stycznia do 11 lutego
@PachneImbirem Przede wszystkim to powodzenia życzę! I mam kilka pytań: 1. Co masz na myśli pisząc, że pierwsza dawka zmiotła cię z planszy? Oprócz opisanych mdłości i zgagi miałaś jeszcze jakieś inne dolegliwości? 2. Jak zmieniła się twoja dieta od rozpoczęcia kuracji? Wiadomo, jesz teraz zdecydowanie mniej, ale jesz to samo co wcześniej, czy jednak musiałaś jeszcze jakoś pozmieniać swoje codzienne menu? 3. Masz jakiś określony termin, kiedy planujesz zakończyć zażywanie
Czytanie „Metro 2033” zajęło mi tydzień. Wiem, że sporo osób ocenia tę książkę raczej słabo, ale dla mnie – jako pierwsze spotkanie z #postapokalipsa – była w porządku. Czuć jednak, że styl jest nierówny. W niektórych momentach pojawiają się naprawdę świetne opisy i wtedy czyta się to znakomicie, a w innych fragmenty wydają się trochę miałkie i pozbawione wyrazu.
Mógłbym prosić o polecenie czegoś w podobnych klimatach? Tak jak pisałem,
@solejukowski: Właśnie miałem polecać Drogę. Dla mnie osobiście topka jeśli chodzi o postapo, ale nie czytałem za wiele z tego gatunku. @SaintWykopek Jeszcze znam "Bastion" Kinga, ale tu mam mieszane uczucia. Jeśli chodzi o przedstawienie świata po upadku cywilizacji to bardzo mi się podobało i pierwsza połowa tej książki jest naprawdę świetna, ale im bliżej finału tym więcej wchodzi fantastyki i paranormalnych wątków, więc jeśli to nie Twoje klimaty,
Wielkie postanowienie noworoczne zacząłem się odchudzać, bo 117 kg na liczniku to porażka i brak ruchu od 2 lat dał się we znaki. Od 1 stycznia nie ominąłem treningu, na każdy chodzę pieszo (ok 30 min w 2 strony), trening 10 min rozciąganie, 10 min brzuch, 40 min siłowo i na koniec 30 min schody. Zero alkoholu, zero słodzonych napoi, jedzenie mega zdrowe, znacznie mniejsze porcje. Suplementacja kreatynki i witaminy D.
@ThisIsAComment: Ja polecam liczenie kalorii. Przy dosyć sporej wadze startowej (117kg) to spadek wagi o 2 kilogramy przy deficycie kalorycznym powinieneś mieć już pewnie po pierwszym tygodniu, gdy z organizmu zejdzie woda. Jak sam napisałeś usunąłeś z diety śmieciowe jedzenie, jesz zdrowiej i mniejsze porcje, ale jakbym się miał zakładać, to moim zdaniem kręcisz się w okolicach swojego zera kalorycznego (no, na lekkim deficycie jesteś, bo jednak 2 kilogramy spadła
Gdzie kupujecie używane książki? Chciałem posiąść fizyczną wersję sagi Martina, ale to co dzieje się na olx mnie przerosło. Za zestaw ze zdjęcia ktoś krzyknął 80 zł. Juz pomijając stan książek (w opisie również informacja o wyrwanych stronach) to ~30 zł za pietnastoletnia książkę zakrawa o XD w momencie gdy nowa kosztuje 50. Jestem zszokowany, bo w uk gdy chciałem kupić używaną książkę, na ebay bez liku ofert w granicach £3-5.
Piętnastoletnia książka i 100 zł może kosztować, zależy jaka.
@chromypies: Nawet mi nie mów ( ͡°͜ʖ͡°) Pamiętam jak brakowało mi Endymiona do kolekcji, ale polowałem na stare wydanie, bo pozostałe 3 tomy miałem właśnie w tej starszej szacie graficznej. Nie szło tego nigdzie dostać, a jak już się pojawiały u----i to ceny w granicach 180-220 zł. Ostatecznie kupiłem z nowego wydania nową, ale nadal
Właśnie dotarło do mnie, że od 2022 roku nie przeczytałem żadnej książki(audiobooki się nie liczą). Serio — kim ja się stałem. (╯︵╰,) #ksiazki #gownowpis
Nie wiem dlaczego, ale też mam takie myślenie, że audiobooki się nie liczą
@kleboldswaifuv2: Nic dziwnego, jak można zaliczać do czytania coś co się słucha.
@MlodyCezar: Moim zdaniem to wszystko zależy od tego czy słowo "przeczytać" rozumiesz dosłownie czy nie. W pierwszym przypadku to wiadomo , jak słuchasz audiobooka to nie ma w tym czynności czytania, jednak jeżeli "przeczytać" potraktujesz jako "zapoznać się z danym dziełem/utworem" to myślę,
@MlodyCezar: Ja wiem, że patrząc tak ściśle słownikowo to Ty masz rację i z tym się nie będę kłócił. Chodziło mi bardziej o to, że w audiobooku masz 100% tej samej treści co w książce. I chociaż odbiór tego samego utworu w formie samodzielnego czytania a słuchania na pewno różni się od siebie, to moim zdaniem jest zbliżony jak tylko się da (w odróżnieniu od adaptacji filmowych). Wiem, że to
No i stało się. Nie dość, że na sobotnich urodzinach poszalałem z kaloriami to jeszcze w poniedziałek choróbsko mnie wzięło. Na urodzinach wcisnąłem myślę z 4.5 kcal. Z jednej strony czuje się trochę winną świnką, bo zjadłem z 1.5k za dużo, a z drugiej strony też raz na jakiś czas chcę się nauczyć cieszyć życiem. Jakiś balans warto zachować. Gorzej z chorobą. Nie wiem czemu, ale zawsze jak zaczynałem chudnąć, to
Trzymajcie za mnie kciuki, bo silnej woli kropla jedynie ostała.
@Gorylwemgle26: Z tego co piszesz, to silnej woli zabrakło ci w tym tygodniu tylko do trzymania diety. Stary, piszesz, że w poniedziałek zachorowałeś i że "złamało cię w pół" a później dodajesz, że jeszcze dzisiaj musisz pracować i w weekend będziesz się kurował. Czyli rozumiem, że przez cały tydzień pracowałeś będąc chory? Nie znam dokładnie twojej sytuacji i czym się
#igrzyskabebzonow Grupa 7, melduje się przegrany, ale jednocześnie wygrany, bo byłem najlepszy z najgorszych. Zapytacie, gruby, co się stało, że przegrałeś? Mógłbym się tłumaczyć, że nocka, zmęczenie, ciężko mi ogarnąć jak jeść pracując na nocną zmianę, ale to by nie dało nic i tak. Po prostu jestem grubasem i nie ma na to wytłumaczenia, jakbym chciał to bym się postarał bardziej, ale nie robiłem nic, więc nie będę tu szukał
Kolejny maly update z zycia byłego grubasa. Po planie minimum na ten rok osiągnięty został (mimo obżarstwa w święta) plan optymistyczny, czyli <78kg. Plan wagowy zakończony! Nic już nie muszę, moge żreć wiecej! Na najbliższy rok plany biegowe, w ogóle pokonać w czerwcu 40km i 2800m przewyższenia, optymistycznie zrobić poniżej 7h. Zobaczymy.
@booolooo: Przede wszystkim to gratulacje, piękny spadek i pewnie super satysfakcja z wykonanego planu. Jestem na podobnym etapie co ty, tyle że startowałem z ciut niższego poziomu (niecałe 100 kg). Powiedz mi, jak u Ciebie ze skórą na brzuchu? Schudłem 20 kg i u mnie jak stoję, to skóra wygląda ok, ale w pozycji choryzontalnej zwisa i widać, że jest mocno rozciągnięta. ChatGPT mi podpowiedział, że skóra potrzebuje trochę więcej
Wszystko to, co widzę, wiem -
Snem jest tylko…We śnie snem.
Godzina gry za nami.