Wpis z mikrobloga

258 + 1 = 259

Tytuł: Narrenturm
Autor: Andrzej Sapkowski
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★★★
ISBN: 9788375781397
Wydawnictwo: superNOWA
Liczba stron: 640
Przyznam się szczerze, że byłem ignorantem i myślałem do tej pory, że Sapkowskiemu wyszedł jedynie Wiedźmin. Jak bardzo się myliłem pokazała mi ta książka. Jestem dopiero po pierwszym tomie a już jestem zachwycony. Historia napisana z humorem, czyta się naprawdę przyjemnie, głównie ze względu na świetnie napisane postacie główne - Reinmara i Szarleja. Ostatni raz kiedy odkładałem książkę z powodu napadu śmiechu zdarzyło mi się jak czytałem "Paragraf 22" Hellera, teraz udało się tego dokonać Sapkowskiemu ( ͡° ͜ʖ ͡°) Robię sobie małą przerwę, przeczytam coś innego i zabieram się za kolejne tomy trylogii, mam nadzieję, że będą na równie wysokim poziomie.

Wpis dodany za pomocą tego skryptu

#bookmeter #ksiazki #fantasybookmeter #sciencefictionbookmeter
potatowitheyes - 258 + 1 = 259

Tytuł: Narrenturm
Autor: Andrzej Sapkowski
Gatunek: f...

źródło: 904562-352x500

Pobierz
  • 50
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trylogia Husycka fabułę czerpie głównie z Trzech Muszkieterów. Bez problemu znajdziemy odpowiedniki wszystkich najważniejszych postaci.

Oczywiście to nie jedyna powieść, którą wykorzystał Sapkowski. W fabule natrafimy również na Necronomicon, Baudolino, Dzwonnika z Norte Dame, Imię Róży, Romea i Julię a nawet Podróże z Charleyem i wiele innych których nie wychwyciłem.

Sapkowski sam kiedyś mówił, że powieść przygodowa XIX w. to jego naturalny wzorzec rytmu fabuły. Tym samym to nie jest przypadek ani
  • Odpowiedz
@nioray: +1. Dodam też, że ulubionym bohaterem literackim Sapka jest d'Artagnan, a Eco to jeden z dwóch autorów których premier wyczekiwał najbardziej (drugi to Perez-Reverte)
  • Odpowiedz
  • 29
@potatowitheyes 10/10 bym nie dał, bo fabuła jest prowadzona po prostu słabo. Historia jest fajna, bywa śmiesznie, ale co chwilę ludzie pojawiają się znikąd.

Dobrym przykładem jest Kunz Aulock. Pół książki gonił Reinmara, a jego zgon, to ledwo 3 zdania i można zapomnieć. A jak zginął? Bolko wyrósł mu na drodze, akurat kumpel Reinmara. Pół strony dalej Bolka już nie ma.

I tak co chwilę. Śląsk jest w tej książce wielkości
  • Odpowiedz
@red7000: no już nie masz się do czego p-----------ć chyba XD
Tyle razy czytałem i słuchałem, a nie zwróciłem na to nawet uwagi. Z resztą wielkość Śląska dla większości ludzi to abstrakcja, skąd chłop z Podlasia ma wiedzieć.

Mógłby ktoś zrobić grę na bazie trylogii husyckiej, coś jak Baldurs Gate tyko tak za 10 lat żebym już znowu miał czas grać.
  • Odpowiedz
@wyjna-rope: Serio? To jest akurat podstawa budowania świata. Takich akcji nie ma 2-3, tylko bez przerwy. Szarlej i Samson znajdują Reinmara co chwilę, niezależnie od tego, jaki dystans chłop pokona.

Jak zginął Kunz Aulock? Bolko pojawił się na moment znikąd i od razu zniknął.
Jak Reinmar znalazł Raabe? Przeciskał się przez krzaki i akurat na nich wpadł.
Jak ekipa podsłuchała naradę przed krucjatą? Kompletnym przypadkiem spali w stodole, gdzie później było zebranie.
Spotkania Reinmara
  • Odpowiedz