22-latek z Mrągowa rzuca wszystko i jedzie stopem przez Europę

Mireczki, Mam 22 lata, mieszkam w Mrągowie nad jeziorem Czos. Od dziecka chcę przejechać Europę autostopem na dziko. Wczoraj odpaliłem zrzutkę na podstawowy start: buty trekkingowe, śpiwór, powerbank. Cel minimum to 800 zł żeby nie zdechnąć pierwszego
z- 7
- #
- #
- #
- #
- #
- #













Myśmy jeździli w tym, co człowiek miał na co dzień, z jakimś tam starym namiotem i kawałkiem koca, bez karimaty, bez telefonu, bez nawigacji, internetów, na dzisiejsze licząc, jakieś 500zł na dwa tygodnie. I dawaliśmy radę.