61-letnia pani Grażyna zmarła w Mazowieckim Szpitalu Bródnowskim. Przez ponad pięć godzin nie rozpoznano u niej ostrego zawału serca, choć ten był widoczny już w pierwszych badaniach. Lekarzem, który przyjął kobietę na SOR-ze, był Dawid Kacprzyk.
@czerwonykomuch: dokladnie tak, jak na tej okladce, Polska jest wymazywana, wygaszana, rozdrabniana i zostane tytlko teren zarzadzany przez obce korporacje.
W ciągu trzech lat dwukrotnie wzrosła liczba cudzoziemców pobierających świadczenia z polskiego ZUS. Stan na grudzień 2022 - 12,5 tys. świadczeń, grudzień 2025 - 27,4 tys. świadczeń. Czy to efekt napływu "turystów emerytalnych" z Ukrainy i Białorusi? Wystarczy 1 godzina "przepracowana" w Polsce.
Do zdarzenia doszło 9 lipca w centrum Bytowa (woj. pomorskie). Grupa trzech mężczyzn w wieku 28, 30 i 37 lat zaatakowała parę 36-letniego mężczyznę i 44-letnią kobietę. W wyniku doznanych obrażeń poszkodowany 36-latek trafił do szpitala. Niestety, okazało się, że pobity 36-latek zmarł.
55,8 tys. zł miesięcznie na umowie o pracę i 216 tys zł na kontrakcie - wynika z danych przekazanych portalowi money.pl przez Urząd Marszałkowski Województwa Zachodniopomorskiego w Szczecinie. Zarobki na kontrakcie są 5 krotnie wyższe niż na umowę o pracę jeżeli chodzi o porównanie TOP 10 zarobków
mityczni "lekarze", jak sa tacy dobrzy dlaczego nie podaje sie ich imion i nazwisk, tez moze bym u takiego dobrego lekarza chcial sie leczyc ale kto to jest ? Lekarze widmo ?
Ciekawostka Od 2007 roku angielscy piłkarze przekazują wszystkie pieniądze za grę w drużynie narodowej na cele charytatywne. Ta szczytna idea zrodziła się z pomysłu ówczesnych liderów kadry - Davida Beckhama, Franka Lamparda, Gary'eg Nevilla i Steven'a Gerrarda. Uznali oni, że reprezentowanie barw narodowych to wystarczający zaszczyt. Wspaniała inicjatywa trwa po dziś dzień.
Od 2019 do 2024 roku wydatki na ochronę zdrowia w Polsce wzrosły o 98,7 proc., osiągając poziom blisko 294 mld zł. Obejmują one zarówno środki publiczne, jak i prywatne wydatki pacjentów oraz abonamenty medyczne. Wśród państw Unii Europejskiej żaden kraj nie odnotował porównywalnego tempa wzrostu.
Dr n. med. Bernard Waśko, dyrektor Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego PZH przypomina, że w czasie pandemii za jeden dyżur można było dostać 8-10 tys. zł. To na nowo zdefiniowało poziom oczekiwań lekarzy uświadomili sobie, że można tak dużo zarabiać w sektorze publicznym.